| << | Maj 2012 | |
| Pon | Wt | Śr | Czw | Pią | Sob | Nie |
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | | | |
Księga gości
| Statystyki |
Liczba osób które odwiedziły mojego bloga:
13041
|
Liczba osób które skomentowały mojego bloga:
0
|
|
Liczba osób które wpisały sie do Ksiegi Gosci:
29
|
|

Nie jestem realna, Nie jestem prawdziwa Mą postać mgła okrywa, I deszcz oczy rozmywa... Nie jestem jeziorem, Którego nie zmąci żaden deszcz.. Przypominam raczej słone morze, Co zatopić Cię może falą łez.... Nie jestem drzewem, Którego żaden wiatr nie poruszy. Podobnam raczej do kwiatu, Co ginie podczas burzy... Jestem jak powietrze... Ulotne co dech zapiera. Jestem jak jasny blask... Co oślepia i oczy otwiera. Jestem jak woda... Zatruta, lecz niezbędna do życia. Jestem jak zagadka... Nie do końca do odkrycia. Nie jestem realna, Ma osoba to szaty cień. Który znika cichutko... Gdy nadejdzie dzień.

dotknęłam kiedyś miłości, miała smak gorzki jak filiżanka ciemnej kawy, wzmogła rytm serca, rozdrażniła mój żywy organizm, rozkołysała zmysły
...odeszła
.......... *..*..* ........... *..*..* ...................... ..... * ............... *..* .............. * ................. ... * ................... * ................. * ............... .. * ...................... .................... * ............. .... * ....................... *...* ......... * .....* ...... ...... * .................. * .......... .. * .......... * .... ......... * ................ * .......... * ......... ..* ..... ............. * .............. *.. ..* ....... .... * ......... .................. * ............. * ........... * ............ ......................... * ............ * .* ..................
Oczy smutne i usta milczące Są najlepszym dowodem kochania.
Piszę do Ciebie ostatni list... Dom w ciszy tonie, on... spokojnie śpi, a ja... powracam myślami do naszych miejsc, wciąż jesteś tak blisko, czy tego chcę, czy nie...
Wierzę, że jeszcze spotkamy się... W kolejnym życiu odnajdę Cię...
Piszę do Ciebie, bo wiem, że już czas zgasić ten płomień, co ciągle tli się w nas, żegnaj więc... Jedyny mój, może na 100 lat, kiedyś zrozumiesz, tak miało się stać...
Wierzę, że jeszcze spotkamy się... W kolejnym życiu odnajdę Cię...
Wszystko ma swój sens i czas - dobre i złe. co ma być, nie ominie nas. Choć żegnam się z Tobą, to jeszcze nie koniec, kiedyś na pewno spełni się nasz sen...
Wierzę, że jeszcze spotkamy się... W kolejnym życiu odnajdziesz mnie...

Pytasz czym jesteś dla mnie? PROMIENIEM słońca w pochmurny dzień, BLASKIEM światła gdy ciemno jest. Jasnym BURSZTYNEM na morskim dnie. Czym jeszcze? ODPOCZYNKIEM, kiedy padam z nóg. WODĄ, gdy chcę ugasić pragnienie. NOCĄ i DNIEM - po prostu całym moim ŻYCIEM! Jesteś ŚWIATEŁKIEM. Jesteś CIENIEM, DOJRZAŁOŚCIĄ i NATCHNIENIEM. Jam jest ŁKANIEM. Ty UŚMIECHEM. Jesteś GŁOSEM, a ja ECHEM!

...widziałam go na Twoim ramieniu w oczach i we włosach, byłeś nim całym, ...widziałam go i bezcześciłam dotykiem tak piękny i ekscytujący byłes jak anioł zagłady dla zwyczajności każdego dnia szalony, powstrzymywany cuglami brzęczącymi w uszach: "nie, nie..." pędzący na oślep ku zagładzie ...a teraz? zatrzymany, zdążający w słusznym(?) kierunku na prosto wytyczonym szlaku i tylko czasem ujmie w błogie skrzydła -pamięć. ...mówią: czas leczy rany, ale to nie tak. w rutynie dnia czas powoli zabija pamięć... .

To co było już nie wróci... Ja to doskonale wiem i wypominać mi nie musisz... Chociaż wiem, że kiedyś kochaliśmy się... Wiem, że byliśmy razem jak we śnie... Teraz to minęło. Nie ma już NAS... Zmazała nas chwila, zmazał nas czas...

Chciałam być z Tobą szczęśliwa lecz do ognia dolała się oliwa... Nie wiem co się z nami stało to wszystko gdzieś rozwiało...

Moje serce złamane Bo przez Ciebie było kochane. Teraz zostawiłeś je w samotności. I nie mam co marzyć o prawdziwej miłości. Już teraz smutna zostanę na wieki, aż zamknę me zapłakane powieki...

Bardzo przepraszam za to, że czuję. Za to, że myślę, że Ciebie kocham. Przepraszam za to, że mam własną osobowość, charakter, że mam inny sposób myślenia, patrzenia na świat, że mam inne poglądy. Przepraszam za to, że nie jestem Twoją wierną kopią, której tak pragniesz. Przepraszam za to, że nie jestem ideałem, że mam wady. Przepraszam, że istnieje, że jestem, że kocham...
Czekam na coś, co się już nie wydarzy, czekam na coś, o czym każda kobieta marzy. Śnie o tym co jest mi zabronione, co jest już niewątpliwie skończone. Myślę o kimś, kogo kochałam nad życie, ale nie jest już możliwe z takim kimś bycie, pragnę spełniać jego wszystkie życzenia, ale to są tylko zwyczajne złudzenia, że znów będzie nam tak jak w niebie, i samej żal mi siebie, bo cierpię nie wiem dlaczego? że tak bardzo- kochałam Jego

Dziękuję Ci za spędzone z Tobą chwile, Za Twój radosny uśmiech i spojrzenie miłe, Za Twoją czułość i zrozumiałość, I w trudnych chwilach pocieszenie, Za Twą cierpliwość i wytrwałość, Za Twych gorących ust rozkosz całą, Za ciepło Twego wtulonego ciała, Za to, że gdy ja się poddałam, Ty się nie poddałeś, A najbardziej dziękuję Ci za miłość I proszę Boga by to się nigdy nie skończyło.
Patrzyłam jak odchodzi. Patrzyłam jak umiera-ostatnią nadzieję odbiera.
Powróciłam jakby po długim śnie... Wszystko takie samo lecz już nie ja

rok 2006
Mam 19 lat... Mam aż 19 lat... Mam tylko 19 lat... Mam 19 lat, a w oczach nadzieję... Mam 19 lat, a w oczach strach... Mam 19 lat, a w oczach łzę... Mam 19 lat, a moje oczka widzialy piękne miejsca.. Mam 19 lat, a moje oczka widziały cierpienie... Mam 19 lat, a moje serduszko zabiło dziś mocniej... Mam 19 lat, a moje serduszko zamarło ze strachu... Mam 19 lat, a moje serduszko odkryło, że ma blizny... Mam 19 lat, a moje serduszko poznało co to ból... Mam 19 lat, a moje serduszko poznało szczęście... Mam 19 lat, a moje włosy poznały wiatr... Mam 19 lat, a moje usta nauczyly się uśmiechać... Mam 19 lat, a moje usta nauczyły się kłamać... Mam 19 lat, a moje usta poznały co to tęsknota pocałunków... Mam 19 lat, a moje usta nauczyły się mówić "Przepraszam"... Mam 19 lat, a moje usta nauczyły się milczeć... Mam 19 lat, a mój Anioł Stróż stoi za mną... Mam 19 lat, a mój Anioł Stróż nauczył się latać... Mam 19 lat, poznałam demona rozpaczy... Mam 19 lat, a mój Anioł Stróż złamał dziś skrzydło... Mam 19 lat, poznałam demona śmierci... Mam 19 lat, a mój Anioł Stróż znowu potrafi latać... Mam 19 lat, poznałam dotyk motyla... Mam 19 lat, poznałam promyk ciepła z kominka... Mam 19 lat, nauczyłam się tańczyć we mgle... Mam 19 lat, mam marzenia... Mam 19 lat, odkryłam że umiem ranić... Mam 19 lat, ufałam... Mam 19 lat, oddycham... Mam 19 lat, żyje... Mam 19 lat, kocham... Mam 19 lat, aż...czy tylko???...

Kilka słów wyczytanych z zamkniętych ust: Kocham Cię i poczekam tu...
... Ona w szczęściu witała go zalana łzami. Ten jeden dzień miał naprawić to, co rozkruszało się...
Pamiętam te wszystkie chwile Pamiętam one dały mi radości tyle Pamiętam każdy Twój gest każdy Twój ruch Pamiętam to wszystko rozprysło się w puch Pamiętam Twój uśmiech szeroki Pamiętam oczu blask głęboki Pamiętam zapach Twoich włosów Pamiętam barwę Twego głosu Pamiętam gładkość Twoich rąk Pamiętam one są jak róży pąk Pamiętam każde Twe słowo Pamiętam i wypowiadam je na nowo Pamiętam bo byłeś jak cud wspaniały Pamiętam to anioły mi Cię dały Pamiętam miłość z Twego serca tak szczerze płynąca Pamiętam bo w mym sercu Będziesz do końca!

Miłość taka mała, która bardzo zabolała. Serduszko takie małe już nigdy nie dotykane. Ona taka piękna nigdy złem nie dotknięta. Ja pierwsza, ale nigdy nie najlepsza...
Kolejna noc przepłakana... Ciebie nie ma... Już nie wrócisz... Jesteś przy niej... Nie przy mnie... Ty jesteś szczęśliwy... Ja smutna... W Twoich oczach widać radość! W moich smutek i łzy... Dlaczego ja i Ty to nie MY?!

Przychodzi noc, Mówią dobranoc. Przeszła już ciemność za oknami. Gdzieś tam Księżyc świeci dla kogoś, lecz już nie dla mnie. Nie widać już go. Były noce gdy rozświetlał je dla mnie, teraz widzę tylko ciemność. Teraz kiedy siedzę w domu sama, tęsknota niszczy mój świat. Mówią, dobranoc, czy może ona być dobra? Jak, kiedy, Czemu tak mówią? Gwiazdy mej już nie widać, nie wskazuje już mi drogi do szczęścia i namiętności. Jak żyć, gdy nic wokoło nie cieszy, Gdy nic nie wskazuje właściwej drogi. Jak, no jak.
Nienawidzę cię, ale kocham. Nie chcę o Tobie pamiętać, ale tęsknię. Nie chcę na Ciebie patrzeć, ale pragnę. Zraniłeś mnie tak mocno, tak bardzo mocno, Że marzę tylko o śmierci, Aby nie kochać, tęsknić i pragnąć...
Chwila zapomnienia-tak wiele wspaniałych chwil. Chwila opamiętania-tak wiele zranionych dusz. Chwila zwątpienia-tak wiele złych słów. Chwila zrezygnowania-nie ma już nic
Tak bardzo Cię kocham... I Ty o tym wiesz, lecz mimo wszystko, wciąż ranisz mnie... Dałeś mi nadzieje, która teraz ulotniła się ze łzami, Bo nieustannie wylewam je, Tęskniąc za Twymi pocałunkami. Nie było nam dane być razem... Może tak jest wygodniej, Żadnych zobowiązań... Tyle mi pozostało- mi samotnej
Chcę zapomnieć Twoje oczy które kiedyś tak kochałam Chcę zapomnieć Twoje usta które kiedyś całowałam. Chcę zapomnieć złe i dobre to co było i nie wróci, najpiękniejsze nasze chwile w zapomnienie chcę obrócić.
nie przywłaszczył jej, a była porzucona nie drwił z niej, a była znieważona nic jej nie mówił, a była okłamana on był obojętny, a ona okłamana
Myślę wciąż o tym co było, co się wydarzyło...nie mam w mym sercu pustki bo jesteś Ty którego z pamięci nie potrafię wymazać, bo Ty mi pokazałeś jak prawdziwie kochać.. Lecz skończyło się to smutkiem, łzami, podciętymi żyłami...nic mnie nie bawiło.. Tylko widziałam Ciebie uśmiechniętego Kiedy ja byłam zapłakana a nie wiedziałeś jak się czułam... Ty miałeś już inną...lecz ja nadal nikogo a dlaczego?!? bo do tej pory jesteś w mym Sercu i pisze otwarcie KOCHAM CIĘ. Lecz ty już na to nie spojrzysz dla Ciebie jestem tylko chmurką w twej głowie…
Miłość jest siłą, podporą świata I nie zniszczy jej nawet groźna ręka kata. Jest wierna poecie, oddana ludziom, Stała w uczuciach, gorąca i błoga Jak życie ofiarowane nam przez Boga
Nie od razu zrozumiałam, ile dla mnie znaczysz, Dopiero upływ czasu mi to wytłumaczył... Dziś jestem sama i wiem dobrze o tym, Że nie zasługuję, by mieć Cię z powrotem. Ona zabrała mi Ciebie.. Mam nadzieję, że jesteś szczęśliwszy niż ja bez Ciebie

Ty jesteś Tym jedynym lecz nie jesteś Tym moim. Ty jesteś Tym najpiękniejszym lecz nie tylko dla mnie. Ty jesteś Tym mym upragnionym lecz ja nie jestem tą Twoją. Ty jesteś Tym co po nocach mi się śnisz lecz to tylko sny. Ty jesteś Tym, który mnie w sobie rozkochał lecz sam mnie nie pokochałeś. Ty jesteś Tym, który mnie opuścił lecz serce zabrałeś. Na zawsze oddałam Ci moje serce…
Wiem, nie będziesz mój. Wiem, nie powiesz mi Kocham. Wiem, inna będzie Cię tuliła. Wiem, dla niej będą Twe usta. Rozumiem, Ty nie chcesz być ze mną. Rozumiem, chcesz żeby zostało jak jest. Rozumiem, na zawsze tylko przyjaźń. Ja to wszystko wiem, i to wszystko rozumiem Lecz wciąż do Ciebie jedno czuję... KOCHAM CIĘ... I choć ciągle myślę o Tobie, I choć Kocham wciąż mówić Ci chcę, I choć bardzo tęsknię za Tobą, To wiem, że nie pokochasz juz mnie...
Jak obłoki Twoje błękitne lica, Jak przy statku rzucona do wody kotwica, , Jak wzburzone ckliwe morze Jak o poranku jaskrawe na niebie zorze, Jak dłoń Twa czuła i bliska, Jak słodycz wypowiadania Twego nazwiska, Jak wieczorami lśnią gwiazdy na niebie Tak ja ukrywam w sercu mym Ciebie. Jak ręce połączone ze sobą, Jak wieczorami me oczy tęskniące za Tobą, Jak tęcza po deszczu i smak łakoci Tyle w Tobie jest zawartej dobroci. Jak kwiaty na łące przekwitające Tak me serce bez Twego ciepła jest usychające. Jak latem szelest słomy i uśmiech słowika, Tak ma miłość we mnie rozkwita, Jak księżyc lśniący nad głowami ludzi, Tak mej miłości nikt nie ostudzi. Jak w cieniu mak czerwony, Twój urok w nich zatrwożony Łącza się kochanków usta i dłonie, Które są jak serca dla siebie stworzone. Jak Twe oczy od brzasku słońca kochające Na ziemi mych ust słodyczy poszukujące. Jak magia bliskości i spokojna rzeka Tak moje uczucie płynie do Ciebie z daleka. I nikt nie wie kiedy i o jakiej porze Moje serce się przed Tobą ukarze. I niczym nie strudzone Będą nasze ciała złączone, A gdy opadną zmęczone Twe powieki Będziesz już mój, na wieki!!!!!

Boże wiedzieć chcę Czy wszystko ma na pewno sens Ty jedyny wiesz Co komu z nas pisane jest Jak wytłumaczysz mi znów brak współczucia w nas Tak trudno odróżnić nam dobro od zła Czy wiedzieć chcesz, że z każdym mym dniem Bardziej i mocniej ten odczuwam lęk
Nie ukrywaj nic Skoro wszystko tak najlepiej wiesz Czy ty nie czujesz nic Gdy ktoś przelewa ludzką krew Jak wytłumaczysz mi znów brak współczucia w nas Tak pełen sprzeczności jest nasz podły świat I czy wiedzieć chcesz, że z każdym mym dniem Bardziej i mocniej ten odczuwam lęk
Pociesz mnie i ucisz mój płacz niech ciszej i ciszej i ciszej sobie łkam
Zapomnij o mnie, proszę Cię... Zapomnij o tym, że kiedykolwiek istniałam, Bo tamte chwile - nie wrócą już, Które kiedyś tak kochałam... Zmarnowaliśmy Naszą Miłość! W rzeczywistości nigdy nie było Nas... Wybacz, lecz lepiej by było, Wymazać z pamięci tamten czas...
Czasem myślę gdzie jesteś? co robisz, o czym marzysz? I myślę długo, a łzy płyną mi po twarzy... Czy myślisz o mnie czasem? Czy wspominasz choć przez chwile? Czy warto było Ciebie poznać? By potem cierpieć tyle? Z kim jesteś gdy mnie tam nie ma? Kogo całujesz gdy serce me płacze? Komu przysięgasz, wyznajesz miłość? Gdy łzy płyną mi po twarzy O Twoją miłość błagać nie będę Może inne serce zdobędę Które szczerze pokocha mnie a może to dobrze,a może źle, a kiedyś zrozumiesz, wspomnisz Jak bardzo skrzywdziłeś mnie!!!
Najgorzej jest nadzieję mieć gdy zbyt daleko cel... Kiedy już wiesz, że motylem nie staniesz się i nie wzlecisz do gwiazd... Boli tak złudzenie szczęścia, że już je masz a ta chwila tylko - umyka wnet! Marzenie rani gdy już nie wznosi Cię -nadziei przeciez brak... Łzą znieczulić się próbujesz nadarmo ci to? Tęsknota...-któż ją zmierzy nieskończoności sięga, gdy kocha się szczerze...

Na skraju dnia odkrywam czasu iluzje, przez krańce świata szukam tchnienia po Tobie ...
Nie musze wróżyć z gwiazd bo przyszłość znam, Miłość na wieki niepisana nam, Prędzej czy później zechcesz odejść wiem, Nie można przeznaczenia nazwać złem, Nie umiem kłamać ale Ty się ucz, Nieszczerość to do serca pewny klucz, Ze nie opuścisz mnie najciszej mów, Chcę zapamiętać barwę twoich słów.....

Gdy Twoja dupa okazała się suką. Gdy Twój los okazał się szydercą. Koniec to początek , co Ty na to? Mam ochotę na piechotę iść gdziekolwiek-szczęśliwy człowiek?
...kochając- daj wszystko co masz. A kiedy dales juz wszystko- daj jeszcze wiecej i zapomnij jaki to sprawia bol.
Bo kiedy stoisz wobec smierci, liczy sie tylko milosc, ktora dales i ktora przyjales, a wszystko inne- osiagniecia, zmagania, walki- zniknie z Twojej pamieci.
Jesli naprawde kochales- to zyc bylo warto.
I radosc pojdzie za Toba, az do konca. Ale jesli nie kochales, smierc przyjdzie zawsze zbyt szybko i zawsze bedzie zbyt straszna, aby przed nia stanac. Jesli kochasz, jak mozesz spotkac sie ze Mną, ktory Jestem samym Życiem i sama Miloscia.

zabijasz mnie ..kiedy mowisz ze dzis odchodzisz zabijasz mnie kiedy zabierasz moje marzenia mija dzien za dniem a ja jestem sama zapomniales ze ja wciaz czekam tu sama?
Gorzkim pocałunkiem Ciebie obdaruje, niebu za łzy podziękuje...
O poranku uśmiech, nalana kawa, podany chleb, czasem w oku łza, wieczorem chwile uniesienia, napisane listy, zaśpiewane piosenki, do szyby przyklejony nos, tęsknota... Słońce za oknem, tęcza po deszczu, śpiew ptaka po burzy, zapach świeżo skoszonej trawy... Malutkie rączki, loczki na głowie, pobrudzona czekoladą buzia, roześmiane, urwisowate oczka... Ręka podana w porę, Twoja głowa na poduszce, parę drobiazgów...
Czy zauważyłeś, że najmocniej tęsknimy za tymi, którzy są tuż obok nas,a my nie możemy ich mieć? Najbardziej brakuje nam tych, którzy są prawie namacalni. Czy zastanawiałeś się kiedyś, co boli bardziej - powiedzieć coś i żałować tego, czy nic nie powiedzieć i tego żałować ? Myślę, że najtrudniej jest mówić o najważniejszych rzeczach. Wstydzimy się ich, gdyż słowa umniejszają je. Sprawiają, że to, co w naszej głowie wydawało się wielkie i wspaniałe, po wypowiedzeniu staje się okrutnie zwyczajne. Czy kiedykolwiek pragnąłeś kochać kogoś całym sobą, ale ta druga osoba za bardzo się obawiała, by Ci na to pozwolić? Zbyt wielu z nas pozostaje zamkniętych, gdyż za bardzo się boją. Boją się, że zacznie im zbyt mocno zależeć, albo że strachu przed tym, że drugiej osobie zależy mniej albo wcale. Nie bój się mówić ludziom, że ich kochasz. Jeśli to zrobisz, oni mogą złamać Ci serce, ale jeśli nie, Ty możesz złamać ich. Czy kiedykolwiek postanowiłeś nie wiązać się z kimś z obawy, że stracicie to, co do tej pory was łączyło? To Twoje serce decyduje, kogo kocha, a kogo nie. Nie możesz mu mówić, co ma robić. Ono samo wybiera. Wtedy kiedy najmniej się tego spodziewasz, a nawet wtedy, gdy tego nie chcesz... Czy kiedykolwiek kochałeś kogoś, kto zupełnie nie miał o tym pojęcia? Czy byłeś kiedyś zakochany w swoim najlepszym przyjacielu i musiałeś spokojnie patrzeć jak budziło się w nim gorące uczucie dla kogoś innego? Czy kiedykolwiek zaprzeczyłeś swoim uczuciom, gdyż strach przed odrzuceniem był nie do zniesienia? Kłamiemy, kiedy się boimy... Boimy się tego, czego nie znamy, boimy się tego, co pomyślą o nas inni. Ale za każdym razem to, czego się boimy rośnie i staje się silniejsze. Życie samo w sobie jest ryzykiem i czasami wymaga od nas skoku w przepaść. Nie bądź osobą, która musi patrzeć w przeszłość i zastanawiać się, co mogła mieć i zrobić... Nikt nie czeka wiecznie.

Tak łatwo mnie zranić. Tak trudno mnie złapać. Tak łatwo mnie stracić. Tak trudno mnie zatrzymać. Żyję chwilą. Rozbrzmiewam śmiechem. Spełniam życzenia. Nie oglądam się za siebie. Niszczę złudzenia. Wybucham bez ostrzeżeń.
Mogę wszystko Ci dać Wszystko czego Ci brak By przy Tobie znów być Tak blisko znów Powiedz tylko, że chcesz Nie odrzucaj dziś mnie Nawet gdy dotyk mój sprawia Ci ból Tylko ból Jeśli wierzysz dziś, że możesz zmienić to Jeśli sprawisz, że ja też zapragnę Cię Dzisiaj zobaczysz mnie Taką jaką widzieć chcesz Dzisiaj siłę Ci dam I uwierzysz, że Pójdę gdzie zechcesz mnie Zobaczyć i mieć Nawet gdy dotyk Twój Sprawi mi ból Tylko ból...
Pozwól być blisko tak Tak byś poczuł miłość mą Chcę byś żył tym co ja Chcę Ci ofiarować to Teraz wiem jak bardzo Cię chcę I czuję to tak I chcę żebyś poczuł i pragnął jak ja Nie pozwól mi odejść gdy bardzo Tak bardzo Cię chcę Jeśli wierzysz dziś, że możesz zmienić to Jeśli sprawisz, że ja też zapragnę Cię Za tę chwilę oddałabym wszystko Gdybyś tylko pragnął mnie... jak dawniej.

CZASAMI WOLĘ BYĆ ZUPEŁNIE SAMA
NIEZDARNIE TAŃCZYĆ NA GRANICY ZŁA
I NAWET STOCZYĆ SIĘ NA SAMO DNO
CZASAMI WOLĘ TO NIŻ CZUŁOŚĆ WASZYCH OBCYCH RĄK
POSIADAM WIARĘ W NIEMOŻLIWĄ MOC
POTRAFIĘ JEŚLI CHCĘ ROZŚWIETLIĆ MROK
MOGĘ PORUSZYĆ WAS NA KILKA CHWIL
TYLKO ZROZUMCIE KIEDY ZECHCĘ ZNOWU Z SOBĄ BYĆ
NA PEWNO CZUŁEŚ KIEDYŚ WIELKI STRACH
ŻE OTO MIJA TWÓJ NAJLEPSZY CZAS
BEZRADNOŚĆ ZNIOSŁA CIĘ NA DRUGI PLAN
CZEKANIE SPRAWIA ŻE GORZKNIEJE CAŁA SŁODYCZ W NAS
OGROMNY ZGRZYT ZNIECZULA NAS NA SZEPT
TAK TRUDNO ZNALEŹĆ DROGĘ W CIEPŁY SEN
SŁOWA ZLEWAJĄ SIĘ W FAŁSZYWY TON
GDY NADWRAŻLIWOŚĆ JEST JAK BILET W JEDNĄ STRONĘ STĄD
OKŁAMALI MNIE Z NADZIEJĄ ŻE
UWIERZYŁAM I PRZESTANĘ CHCIEĆ
MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?
CZASAMI WOLĘ BYĆ ZUPEŁNIE SAMA
NIEZDARNIE TAŃCZYĆ NA GRANICY ZŁA
I NAWET STOCZYĆ SIĘ NA SAMO DNO
CZASAMI WOLĘ TO NIŻ CZUŁOŚĆ WASZYCH OBCYCH RĄK
POSIADAM WIARĘ W NIEMOŻLIWĄ MOC
POTRAFIĘ JEŚLI CHCĘ ROZŚWIETLIĆ MROK
MOGĘ PORUSZYĆ WAS NA KILKA CHWIL
TYLKO ZROZUMCIE KIEDY ZECHCĘ ZNOWU Z SOBĄ BYĆ
ZNOWU Z SOBĄ BYĆ...
NA PEWNO CZUŁEŚ KIEDYŚ WIELKI STRACH
ŻE OTO MIJA TWÓJ NAJLEPSZY CZAS
BEZRADNOŚĆ ZNIOSŁA CIĘ NA DRUGI PLAN
CZEKANIE SPRAWIA ŻE GORZKNIEJE CAŁA SŁODYCZ W NAS
OGROMNY ZGRZYT ZNIECZULA NAS NA SZEPT
TAK TRUDNO ZNALEŹĆ DROGĘ W CIEPŁY SEN
SŁOWA ZLEWAJĄ SIĘ W FAŁSZYWY TON
GDY NADWRAŻLIWOŚĆ JEST JAK BILET
W JEDNĄ STRONĘ STĄD
NICZEGO NIE BĘDZIE ŻAL...
OKŁAMALI MNIE Z NADZIEJĄ ŻE
UWIERZYŁAM I PRZESTANĘ CHCIEĆ
MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY...
...NICZEGO NIE BĘDZIE ŻAL
chwila-ktora docenia każdy, kto w objeciach zegna biale gwiazdy.
wszystko kiedys umiera nawet najpiekniejsze wspomnienia...
mowilam, ze zapomne...
klamalam.
Nie spotykam juz Twoich oczu, choc nieraz iskierki widzialam. W samotnosc wciaz otulony...takiego Cie pokochalam.
|
|
|
Żyj-krzyknęła nadzieja... bez Ciebie nie potrafię-odparło cicho życie......
2008-05-25
|
minął rok, minął tak... dziś już nic nie zmienię... 25.05.07r.
ONA ? wciąż zagubiona
W przeszłość zapatrzona
TY ? nie chciałeś jej słuchać
I nie umiałeś ufać
ONA ? zrobiła dla Ciebie tyle,
Pamiętała każdą wspólną chwilę
TY ? zacierałeś wszystkie wspomnienia,
A przez to straciłeś marzenia
ONA ? płakała dniami i nocami,
Cieszyła się każdymi sekundami
TY ? miłości innym nie dawałeś,
Ale czy tego żałowałeś?
ONA ? kłamała, krzyczała, tysiąc łez wylała,
Aż tak Cię kochała!
ONA - nadzieję swą straciła
I wszystko w przeszłość odrzuciła
Na samym dnie została
Nikt jej nie słuchał ? chociaż krzyczała!
Miłość tu nie zwyciężyła
Tylko jeszcze bardziej pogrążyła.
Całe życie jednak TY przegrałeś
Mogłeś wygrać, lecz nie skorzystałeś.
ONA ? choć kłamała, krzyczała, tysiąc łez wylała
Zrobiła coś jeszcze - POKOCHAŁA!
Dlaczego...?
Zbudowałes coś z niczego
-tak ogromne uczucie...
i niewiem po co ...i niewiem dlaczego...
Wyryłeś w sercu spojrzenie
W pamiec wtopiłeś słowa,
Ty,teraz milczysz...
A ja próbuje żyć wciaż od nowa...
Walczę z wspomnieniami,
Tłumię krzyk mej duszy,
Lecz siłą nie da sie zapomnieć ,
A uczuć nie można zagłuszyć...
Odarta z nadziei...
Siły tracę czasami,
Wspomnienia co noc ożywają
I chodza jak cień za plecami...
dla p..... byles najpiekniejszym szczesciem jakie dał mi los... 25.05.07r.
nigdy Cię nie zapomnę choć tak bardzo tego chce
Miłość jest jak narkotyk... Na początku odczuwasz euforię, poddajesz się nowemu uczuciu...
A następnego dnia chcesz więcej.
I chodź jeszcze nie wpadłeś w nałóg, to jednak poczułeś już jej smak i wierzysz,
że będziesz mógł nad nią panować.
Myślisz o ukochanej osobie przez dwie minuty, a zapominasz o niej na trzy godziny.
Ale z wolna przyzwyczajasz się do niej i stajesz się całkowicie zależny.
Wtedy myślisz o niej przez trzy godziny, a zapominasz na dwie minuty.
Gdy nie ma jej w pobliżu - czujesz to samo,
co narkomani, kiedy nie mogą zdobyć narkotyku.
Oni kradną i poniżają się, by za wszelką cenę dostać to, czego tak bardzo im brak.
A ty jesteś gotów na wszystko, aby zdobyć miłość...?
"...Naprawdę zakochanym jest się tylko raz w życiu.Tylko raz w życiu kocha się z
niepowtarzalną mocą i intensywnością,gdyż właśnie wtedy umieszczamy w innym wszystko
to,co jest w nas samych.Jesteśmy niedojrzali i mamy kłopoty z odróżnieniem siebie od
ukochanej osoby.Jednocześnie znamy wartość tej osoby i wiemy,że tylko w niej odnajdujemy
się w pełni...
Tylko i wyłącznie moja sprawa....
Wystarczy posluchac serca
ono prawde powie
Nigdy nie sklamie, nigdy nie zgubi
Bo gdy idziesz prosto, rzadko droge gubisz
Slucham serca - szukam szczęścia
Odnajde je w Tobie
Wiec pozwol mi na Ciebie patrzec
O kazdej dnia porze
Chce być z Toba
..nigdy nie pozwole Ci odejść
czy byc wolnym i robic wszytsko nie krzywdząc nikogo mozna zamienic na
bycie z kimś i krzywdzenie tej osoby swoim zachowaniem??
mysle że tak... za miłość moge byc raniony...."

wiem,że wspomnienie nigdy nie zginie...
to, co dał nam swiat niespodzianie zabrał los... |
|
w zyciu piekne sa tylko chwile-brakuje czasem slow by mowic jak smutno jest gdy kogos brak...
2008-04-27
|
...przepraszam.
http://pl.youtube.com/watch?v=WepZZcAYIhQ
But I'm afraid...
It's too late to apologize.
Kocham Cię miłością cichą bez słów, bez wyznań, bez czułości. Kocham Cię miłością dziwną, zazdrosną, skrytą, wstydliwą. Tęsknie za spojrzeniem Twoich oczu, za brzgnięciem głosu, za dotykiem rąk. Boję się miłości do Ciebie, bo wiem, że oddałabym dusze swą, byle mieć Cię tylko dla siebie...
żegnaj Skarbie:* do końca będę wierzyć, że jeszcze kiedyś się spotkamy, że kiedyś wreszcie spełni się nasz sen...
zranil mnie kiedys ktos a ja tak bardzo kocham go nie wiem teraz jak mam zyc bo bez niego nie mam juz nic ciagle mysle dlaczego tak sie stalo lecz nikt nie odpowada mi w myslach swych rozpamietuje...
tamte chwile... kiedy on byl przy mnie.
A KIEDY WRESZCIE STANĘ Z TOBĄ TWARZĄ W TWARZ, POWIEM CI JAK BYLO TU CIEBIE BRAK...
jeśli przestaniesz widzieć we mnie to co kochałeś... nie próbuj zakładać okularów... może po prostu tego już nie ma... jeśli przestaniesz mieć wiarę... nie próbuj jej szukać... może ona po prostu już zgasła... jeśli przestaniesz kochać... nie próbuj pokochać od nowa...
"...jakiś czas temu spotkały się dwie indywidualności ceniące własną odrębność a jednak pragnące bliskości... zwykła znajomość bo trudno to nawet nazwać przyjażnią żadne z nich nie potrafiło przebić muru który tak skrupulatnie stawiali każdego dnia...a jednak balansowali na granicy...raz to flirtowali a innym razem kłócili się...znajomi mówili o nich stare dobre małżeństwo...nie mieli ze sobą zbyt wiele wspólnego ONA histeryczka, nie wierząca we własne możliwości, nie umiejąca sobie poradzić z własnymi emocjami, ciągle zagubiona, przerażona, po przejściach ON na pozór pewny siebie, samotnik, skrywjący swoją wrażliwość pod maską codzienności...również z przeszlością ich drogi skrzyżowały się na krotką chwilę dla nich zbyt krótką...dostali szansę lecz nie potrafili jej wykorzystać...minęli się...byli tak blisko a jednocześnie tak daleko...pozostało zbyt wiele niedopowiedzianych słów...jedno z nich nie potrafi sobie teraz poradzić z tęsknotą, pozostawioną pustką... historia taka jak ich tutaj wiele...a jednak zupelnie inna bo bliższa......
stojąc na rozwidleniu wybrali zupełnie przeciwne kierunki, właściwie to nie powinno dziwić bo zawsze byli jak ogień i woda ale jak na ironię w tym momencie mieli ze sobą dużo wspólnego...a były to głupota, upór i duma...ich drogi całkowicie się rozeszły, nie widzą się, nie słyszą, nie czytają bo podobno co z oczu to i z serca, pozostały im tylko nikłe wspomnienia i choć nie ma ich zbyt wiele to wciąż powracają, są jak kropla deszczu drążąca skałę, w swej formie niewielka a jednak siejąca ogromne spustoszenie, jednak nie ma już powrotu....żadne z nich nie ustąpi, nie przyzna się do błędu bo dla nich byłoby to jednoznaczne z utratą odrębności o którą każde z nich przez całe swoje dotychczasowe życie tak usilnie walczyło...gdyby tak się stało byliby równie albo i bardziej nieszczęśliwi...teraz cierpią mając nadzieję, że przyjdzie dzień kiedy będą mogli ponownie spojrzeć sobie w oczy ale już bez tego charakterystycznego błysku, który tak bardzo starali się ukryć przed sobą i światem, bogatsi o kolejne doświadczenia lecz może tak bardzo potrzebne by móc dalej żyć....... tyle czasu minęło, myśli kłębiące się nieustannie w głowie miały zostać poukładane a serce i dusza choć trochę pogodzone z takim obrotem sytuacji czy tak się stało ? niestety nie..........wierzę , że ten ból kiedyś minie..." za miłość moge byc raniona....
"Nie obiecuję ci wiele... Bo tyle prawie co nic... Najwyżej wiosenną zieleń... I pogodne dni... Najwyżej uśmiech na twarzy... I dłoń w potrzebie... Nie obiecuję ci wiele... Bo tylko po prostu siebie."
|
|
DLA CIEBIE, KTÓRY ODESZŁEŚ BEZ SŁOWA...
2008-04-02
|
POMYŚL KIM DLA MNIE BYŁEŚ...A ZROZUMIESZ KIM MOGŁEŚ BYĆ.
Gdy nadchodzi noc okrywa niebo gwiazdami wowczas wtajemniczeni w jej niezwykla moc zostajemy sami pomiedzy marzeniami a wtedy zamykam oczy, widzę Cię, a gdy rano je otwieram, wspominam sny,w których wiedzieliśmy się... bo ty jestes tylko przepieknym mym snem Nieraz bym tak chciała, sen w rzeczywistość zamienić, tak aby każda rzecz mogła się spełnić. chcialabym byś choć raz wziął mnie w swe ramiona ale jesteśmy od siebie tak daleko Dalej niż wydawać by się mogło Dlaczego? mnie wybrałeś? Dlaczego? znajomość zawarłeś? Dlaczego? właśnie mnie wybrałeś? Dlaczego? tak wiele obiecałeś? i slowa nie dotrzymales... za to sprawiłeś, że nie umiem przestać myśleć o Tobie... Spójrz w moje oczy, Zobaczysz co znaczysz dla mnie. kiedys myslalam ze ta znajomosc bedzie trwala wiecznie stałes się przyjacielem. ale wszystko musialo sie kiedys skonczyc to przeze mnie, bo chciałam więcej niż mogłam dostać! życie dało mi skrawek szczęścia. Czekałam na resztę, ale po co? łudziłam się, że dostane Ciebie! dzis... Nie wiem co to miłość. Zdawało mi się, że kochałam. Ale to była nicość. Pomyłek wiele miałam. Szkoda tylko, że błędy popełniałam. dzis w zamian za to ja ranię uczucia innych i ból zadaję. nikomu nie daje szansy, Marzeń żadnych nie spełniam. bo za miłość -cierpienie dostajesz... Może kiedyś będę kochać. Kochać miłością prawdziwą. Nie tylko mówić, ale również słuchać. ale wierze ze kiedys moje zycie wypelni ktos taki jak TY...
A kiedy nadeszła chwila rozstania, Nie popatrzyliśmy sobie w oczy długo I bez jednego słowa pożegnania Poszliśmy! Ja w tę stronę, Ty w drugą! A więc dzisiaj rozstaję się z Tobą, Tak spokojnie, bez słów i bez łez? Chociaż miłość jest życia ozdobą, Każde szczęście ma jednak swój kres. Było kilka pięknych dni, Wciąż był uśmiech, ja i Ty, Czas zaciera ślady dni, W których słońcem byłeś mi. Chcesz kochać? Kochaj! Chcesz rzucić? Rzuć! Lecz serce boleśnie Będzie wołać - Wróć! Chociaż Tyś w mych myślach Największym marzeniem, To ja w myślach Twoich Jestem tylko cieniem. A więc chcesz być kochany? Śmiałe to żądanie. Ale pomyśl przez chwilę, Czyś zasłużył na nie?!
Najpierw nie mogłaś odejść bo nie byłaś zbyt silna teraz możesz już odejśc... to nie twoja decyzja sama przyznaj że juz za pozno by cos naprawić z miłości w nienawiść, płakałaś tyle razy... nie jesteś dla niego zbyt dobra bynajmniej by otworzył swoj umysł a nie tylko sypialnie nie jesteś dla niego zbyt dobra owszem by wcale się nie napić i do domu Cię odwieźć i nie jesteś dla niego zbyt dobra niezbyt by stanął za Tobą kiedy świat jest przeciw nie jesteś zbyt dobra nie jesteś wystarczająca może to zły moment a może zły zodiak jak codzien zadajesz sobie pytanie na dobranoc czyja to jest wina i czego masz za mało zanim znów go zapytasz zanim znów uklękniesz pamiętaj by cierpieć wdziękiem damy wielkiej nie jesteś dla niego zbyt dobra.. bo nie jesteś poprostu dla niego zanim znów go poprosisz, zanim pokażesz słabość pamietaj ze jutro bedzie tak samo nie jesteś dla Niego zbyt dobra.. bo nie jesteś poprostu dla niego i znow milczą usta i rozmowy przekładasz bo powiedział że nie lubi zdania "trzeba porozmawiac" dałas swoją miłość a dostałas nauczke słyszałaś to puste słowo,tysiąc historii pamiętaj że kocham, nie kocham - zapomnij dziś myślisz podły ale myślisz o nim jedyne czego masz za mało to silnej woli i gdy patrze na finał twych nadziei to brak mi słów jak on mógł nie zauważyć że skarb odkrył znalazł róże wśród pokrzyw to ON NIE JEST ZBYT DOBRY więc o nim zapomnij i zostaw go zrob to zanim serce pęknie chodz pęka...
...wszytko przemija-przecież wiesz przyjaźń miłość, czas i treść... Zapomnieć nie da nigdy sie!!! Mi karzą zrobić to w jeden dzień!!! Wiara w przyjaciół moc zgasła dziś, bo kiedy zdrada czyha w kimś... nie jestem w stanie tego znieść, oddalam sie w milczeniu gdzieś... Przyjaciol trzeba wiernych mieć! Co w ogien za toba skoczyć będą chcieć...
Zabij mnie lekko jakbyś piórem muskał chłodną taflę lustra Nie będe zasłaniać serca niech krwawi Zabij mnie cicho by szept ukołysał rzęsy i te dwie ćmy przy lampie Nie krzyknę ze strachu nie spłoszę Zabij mnie szybko by Cię nie wyprzedziła w biegu ślepa wola życia Nie będę uciekać donikąd poczekam na Ciebie Zabij mnie wreszcie! Nic nie mów nie pytaj nie tłumacz z przykrego obowiązku Nie zwątp w swoją siłę Zabij mnie proszę...
i pamietaj... Kiedy nikogo nie będzie i pomyślisz, że nikomu nie zależy. Kiedy cały świat opowie się przeciwko Tobie i poczujesz się osamotniony. JA BĘDĘ OBOK Kiedy ten na kim najbardziej Ci zależy, nie będzie dbał o Ciebie. Kiedy ten, komu dasz swoje serce, rzuci Ci je w twarz. JA BĘDĘ OBOK Kiedy osoba, której zaufałeś zdradzi Cię. Kiedy ten, z którym dzielisz wszystkie myśli i tajemnice, nie będzie pamiętał nawet o Twoich urodzinach. JA BĘDĘ OBOK Kiedy wszystko, czego będziesz potrzebował, to ktoś, kto Cię wysłucha. Kiedy wszystko, czego będziesz potrzebował, to ktoś, kto otrze Twoje łzy. JA BĘDĘ OBOK Kiedy Twoje serce będzie tak bolało, że nie będziesz mógł nawet oddychać. Kiedy będziesz chciał już tylko położyć się i umrzeć. JA BĘDĘ OBOK Kiedy zaczniesz płakać słysząc smutną piosenkę. Kiedy łzy nie będą chciały przestać płynąć. JA BĘDĘ OBOK będę obok aż do końca. To jest obietnica, którą mogę Ci dać.
Jeśli kiedykolwiek będziesz mnie potrzebował, po prostu napisz i znajdę się obok...
Kiedyś zapomniał o nas Bóg-niedopatrzenie minął rok minął tak dziś już nic nie zmienię kiedyś Ty kiedyś ja jedna całość, jeden świat w jeden oddech cisza zamieniała nasze dwa nagle czas zatrzymał się by los mógł nam ukraść wieczność przyrzeczoną nie było jutra umarły plany, wszystko to co było piękne umarła miłość w jednej chwili niepojęte zniknęło szczęście a może nigdy go nie było być może mnie i Ciebie nigdy nic nie łączyło nie wiem nie ważne dziś już nie pamiętam albo udaje tylko twardy chłopak co nie pęka i nowym dźwiękiem, wersem to oddalam znów robie swoje przeszłość zagłuszam mlekiem hałas z dala od wspomnień to recepta by zapomnieć czas raz na zawsze zdusił między nami płomień Wierzyłem tak, wierzyłem że znalazłem szczęście lecz tylko w snach tuliłem Cię w nich nasze miejsce na zawsze już obudze się nie zasne więcej nigdy wiem nie zdarzyła się miłość nam W tamtych oczach widziałem smutek, anielski spokój głucha cisza wokół mnie i tylko ona pusty pokój tylko ona, setki rozsypanych zdjęć Dwie postacie, miłość tylko to liczyło się wtedy wierzyła bardzo, myślała to jest napisane obłędna miłość jak sen na jawie przyszłość, która pozostała planem zły podmuch losu zniszczył wszystko rozsypane uciekły gdzieś, nie wróci już nigdy pamięta jak odchodzil, wszystkie marzenia prysły modliła sie by to był tylko sen gdy otworzy oczy wszystko ułoży się lecz los nie miał ich w swoich planach setki zdjęć wokół niej, ona pozostała sama pozostały marzenia, tysiące wspomnień cudowne chwile o których dzis musi zapomnieć Czas mnie zmienił wiara w miłość mi obrzydła sam na ziemi przykre ale musze przyznać czas mnie zmienił w jednej chwili podciął skrzydła kradnąc jutro przekół serce niczym igła wiem, rozumiem, kocham proszę dumnie wracaj, tesknię, żyć bez Ciebie już nie umiem Ty na zawsze dobrze wiesz przeciez znasz mnie Nic nie ważne bo ramionach Twoich zasnę zgasło wszystko, blady świt odebrał przyszłość jednym ruchem fikcję zmienił w rzeczywistość zabrał wszystko z naszych marzeń nic nie wyszło bez pamięci na tym świecie żyć mi przyszło lepiej tak na żadną już tak nie popatrzę dobrze wiem raz obudzony już nie zasnę tylko sen w nim pozostaniesz już na zawszę pierwszy dzień dzisiaj na nowo wszystko zacznę ...
TO BYŁO JAK KRÓTKI SEN...KOCHAŁAM TAK TYLKO RAZ... CHCIAŁAM DAĆ MU CAŁY ŚWIAT. |
|
Z WYPOWIEDZIANYCH TWYCH SŁÓW UŁOŻĘ MYŚLI TWE…
2008-01-09
|
Poznałam Cię 25.05.07r. całkiem przypadkowo:) sam wiesz jak to było… Po moim powrocie do domu po kilku dniach zjawiasz się Ty, chcesz porozmawiać, a ja zwyczajnie nie mam ochoty, powiem wprost nie chciało mi się z Tobą gadać i przeszkadzała mi ta różnica wieku. I nagle wypowiadane Twe słowa: widzę, że nie masz ochoty rozmawiać, Buzka. A mi się tak głupio wtedy zrobiło i sama nie wiem zostawiłam wszystkich wokoło i pomyślałam przecież pogadać zawsze można. I tak to się zaczęło… Pół nocy wtedy przegadaliśmy, było tak miło i wyjątkowo. Dzień po dniu…. Aż do dziś… Nigdy nam się nie nudziło…. Kilkanaście godzin dziennie rozmów o czymś ważnym i tym bez znaczenia, bo czy to się liczyło. Rozumieliśmy się bez słów… tego nie zaprzeczysz. Dlaczego Ty mi w głowie zawróciłeś spojrzeniem Swoim słodkim mnie zbawiłeś? Z każdym dniem na nowo Cię poznawałam, odkrywałam coś nowego, coś o Tobie, jak bardzo byłeś mi bliski, nadal jesteś i będziesz… i Twe słowa:
Jesteś moim aniołem, miłością bez dna, Jesteś moją boginią, którą widzę co dnia. Jakże długo mam czekać, jak prosić Cię mam, Każesz trwać w niepewności, więc trwam. W taką ciszę wszystkie gwiazdy na niebie wyliczę, Ciebie wołam, ale cisza i pustka dookoła.
Różnica wieku, która nas dzieliła nie przeszkadzała mi już w niczym, ale była inna, ta najgorsza, która zadecydowała o wszystkim…
Bo wielka dzieli nas granica...
O tobie miła ciągle marzę O tobie miła ciągle śnie Chciałbym całować usta twoje I czule szeptać: "Kocham cię" Lecz wielka dzieli nas granica Boś ty bogatą przecież jest Ja jestem tylko zwykłym grajkiem I jest mi w życiu bardzo źle Lecz gdybym ja był czarodziejem Dałbym ci miła cały świat Lecz nim nie jestem moja mila I musze odejsc w szary swiat Na niebie gwiazdka mówi mi Jak bardzo , bardzo chcialabys Jedna gwiazdeczke z nieba miec Lecz nierealne to dzis jest
Lecz wielka dzieli nas granica.... Może gdybym była tam, nie byłoby tak jak jest, albo może bylibyśmy … nie wiem jakby było… przecież jest Ona…
Miałam się tobą zaopiekować nawet, gdy nie będziesz tego chciał, miałam zaopiekować się mocno tak, miałam zaopiekować się nawet, gdy powodów brak…
Pamiętam jak dziś 29.06.07r. gdy usłyszałam z Twych ust:
„….bo Cię Kocham.”
I ja Cię wtedy pokochałam, to był pierwszy raz kiedy padły z mych ust te 2 słowa, nie bałam się powiedzieć co czuję, zrobiłam to szczerze, teraz mogłabym to powtórzyć, powiedzieć jak bardzo Cię Kocham…. A Ty? Wydawało się to takie szczere, nieraz mi to powtarzałeś, a dziś… wiedząc jak bardzo mnie oszukiwałeś, jak okłamywałeś, bym tylko nie dowiedziała się, że jestem tą drugą…. Jak zawsze jestem tą drugą, do zabawy, byłam Ci do wypełnienia Twojego czasu , gdy jesteś w Polsce… a teraz wyjeżdżasz… będziecie razem, w sumie zawsze byliście, ja byłam do zabawy, byłam odskocznią od monotonnego życia… Pewnie ukrywałbyś to nadal, do dziś, tylko po co? Każdego odrzucałam nawet ze znajomymi nie chciałam się spotykać, bo wolałam posiedzieć z Tobą, wolałam ten czas spędzić z Tobą, z osobą, która była mi bratnią duszą. Po co to wszystko mówiłeś mi, robiłeś, tyle obiecywałeś skoro to była tylko gra…
„Traktuję cię wyjątkowo, bardzo cię lubię i szanuję, nigdy bym cię nie oszukał” Teraz dopiero rozumiem jak traktuje się „wyjątkowe” osoby i jak te „wyjątkowe” osoby czują się w takim momencie. Pamiętam jak na mnie patrzyłeś, A na Twej twarzy pojawiał się za każdym razem uśmiech, wydawałeś mi się wtedy taki szczęśliwy… gdzie to wszystko się podziało? Gdzie to wszystko się rozwiało? Czy to był mój błąd, że Ci zaufałam? Czy to był mój błąd, że tak bardzo Cię pokochałam? Nigdy nie walczyłam o miłość, chyba nie potrafiłam, A może bałam się, że i tak On nie będzie ze mną, Nikogo nie mogę zmusić do niczego, A zwłaszcza Ciebie… Ale napiszę jedno: Byłeś ostatnią osobą, po której bym się tego spodziewała… Wyrządziłeś mi krzywdę wiesz? Tym wszystkim co do mnie mówiłeś, ja uwierzyłam w to, że jest jeszcze ktoś taki, Ktoś kogo potrafię kochać i On chce kochać mnie…
Przypomnisz sobie pytanie me "mogę ci zaufać?” i twoją odpowiedz" TAK!, TAK BARDZO TEGO CHCE! to było wszystko co mi powiedziałeś i słowa nie dotrzymałeś.
… i nie mów mi, że zapomnieć mam
Odszedł… Zostawiając mi Swego przyjaciela
Który to już raz stoję tu, Szukając wspomnień, Obserwując tamtych dni gasnących płomień, Kto wysłucha mnie, kto zrozumie, kto poczuje, Co tylko ja czuje?
Nigdy Cię nie zapomnę, byłeś pierwszym, któremu dałam klucz… Abyś mógł przejść przez te drzwi tylko Ty- byłeś pierwszy i ostatni, Nikomu już na to nie pozwolę… Bo w moim sercu pozostaniesz do końca…
Nie ma już nic i nie będzie tego więcej, Jak mam teraz rozmawiać z zachodzącym dźwiękiem?
Nie ma już szans, kolejny rozdział trzeba zamknąć, Znaleźć miłość, ruszyć z miejsca, zacząć kochać. Nowa przyszłość, ale inna niż mówiły to obietnice. Gdzie mam szukać, jeśli niebo nie pomaga, Wszystko inne, tylko ja wciąż taka sama… Wszystko co robiłam, robiłam dla Ciebie…
To Ty zrobiłeś pierwszy gest To Ty wiedziałeś, czego chcę To Ty, jak nigdy nikt, to Ty To Ja tak mało miałam lat To Ty stworzyłeś nowy ład To Ty, jak nigdy nikt, to Ty Za Tobą pójdę nawet w ogień W wodę, jeśli chcesz Czy wiesz, czy wiesz Dla Ciebie wszystko zrobić mogę W perły zmienić deszcz Czy wiesz, czy wiesz To Ty mówiłeś czasem: stop To Ty przegnałeś całe zło To Ty, jak nigdy nikt, to Ty
To Ty miałeś ze mną zostać już…
Byłam Ci Aniołem, Tłem dnia i mgłą snów, Rano i wieczorem krążyłam Ci nad głową, Znikałam skoro świt. Zawsze trochę obok, Gdzieś na dotyk myśli, Byłam Ci uśmiechem, Wszystkim tym, co chciałeś mieć. Może byłam grzechem, Choć grzech Ci się przyśnił. Wszystkie Twoje myśli były ze mną, By nagle rozwiał je… I nikt nie mógł mnie mieć, Bo byłam tylko snem, Dopóki chciałeś wierzyć we mnie, Zjawiałam się co noc…
I tak jak Ona wyjechała Ci tak nagle, Ja dziś mogę powiedzieć to samo: Nie o uśmiech mi chodzi, bo się śmiałeś nieraz, Ale o to co kiedyś otworzyło się w nas. Coś co przyszło tak szybko i przeszło jak wiatr, Czego właśnie najbardziej mi brak. Przychodziłam co wieczór posłuchać Twych płyt, O miłości w ogóle nie mówiliśmy nic. Wyjechałeś tak nagle, cichutko jak mysz, Zostawiłeś swój adres i list. Choć pozostały Twe listy i zdjęć parę mam, Żyję jak grzeszny anioł w tłumie ludzi, lecz sam. Jeszcze tli się nadzieja, że spotkamy się znów, Do księżyca się śmiejąc przywołuję Cię - wróć!
Kiedy noc odchodzi budzę się, By z Tobą być. Kiedy noc nadchodzi modlę się, By z Tobą być. W snach Ciebie nie ma, Już nie myślisz o mnie tak. W snach Ciebie nie ma to znak. Mam tylko Ciebie, Powiedz, że słyszysz mnie, Że to nie koniec, Już Ciebie nie ma…
Ile jeszcze popłynie łez zanim los przywróci sens, Ile jeszcze takich pustych dni nim uwolnię się z tamtych chwil…
Na Ciebie czekam kolejny dzień dni zlewają się w jedną rzekę tą rzeką czasem popłynąć chcę nie czekać wciąż i kolejny raz uratuje nas kochać teraz muszę za Ciebie nikt nie zabierze mocy którą w sobie mam nauczę Cię żyć jak kochać i śnić jak cieszyć się dniem nocą prowadzić Cię chcę bo miłość nie rzecz i nie przychodzi sam nam będę wierzyć że Ty nie spóźnisz się w moim sercu miejsce jest ja czekam na znak kiedy gotowy będziesz już dla Ciebie zrobię co tylko chcesz nawet jeśli będzie to głupie i tylko nie wiem czy ktoś wie co znaczy to jeszcze jeden dzień muszę wierzyć że kiedyś wreszcie wszystko zrozumiesz i wtedy będziesz kochać zawsze tylko mnie
Czy wierzysz mi, czy kochasz mnie Czy jesteś ze mną, bo tak chcesz Dlaczego ja, dlaczego Ty Jaką chciałbyś, bym była Nie umiem nic, niewiele wiem I często nie jest tak, jak chcę Co każdą noc, gdy przy mnie śpisz Chcę Ci oddać wszystkie dni Zostań ze mną Jeśli kochasz tak jak ja Kwiaty zwiędną A miłość będzie trwać Zostań ze mną Mimo wszystkich moich wad Zostań ze mną Pomaluj szary świat Nie boję się trudniejszych chwil Całować będę Twoje łzy Przytulę Cię, wypieszczę ból Kiedy zechcesz, będę Twoja Opowiem Ci każdego dnia Codziennie inną piękną baśń A kiedy noc upoi snem Nie pozwolę zbudzić Cię
Jak co dzień rano budziłam się z myślą o Tobie, Co robisz, jak się czujesz… Tęskniłam…tak bardzo, Nadal tęsknię. Wieczorem, kładłam się spać z myślą o Tobie, Ile bym oddała, by choć raz zasnąć wtulona w Twe ramiona I obudzić się przy Tobie… Jeszcze długo będę zasypiać myśląc o Tobie, Jeszcze długo będę budzić się z myślą o Tobie… Gdy Ty zapomnisz już o mnie, Będziesz budził się przy Niej…przy osobie, która jest Ci tak bardzo bliska, Przy osobie, którą kochasz całym Swym sercem… I życzę Ci, by Ona zawsze kochała Cię tak bardzo jak ja…
Nie mam do Ciebie żalu, Nigdy nie miałam, nawet gdy odkrywałam Twoje kłamstwa, Nie potrafiłam gniewać się na Ciebie nawet przez kilka minut,
Dopiero teraz… dziś rozumiem czym jest miłość,
Jaka jest miłość… ….bo miłość, - cierpliwa jest - łaskawa jest - nie zazdrości - nie szuka poklasku - nie unosi się pychą - nie dopuszcza się bezwstydu - nie szuka swego - nie unosi się gniewem - nie pamięta złego - nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą - wszystkiemu wierzy - we wszystkim pokłada nadzieję - wszystko przetrzyma i nigdy nie ustaje
DLA CIEBIE OSZUKAŁABYM PRZEZNACZENIE. DLA CIEBIE SPEŁNIŁABYM KAŻDE MARZENIE.
Tak musiało być, dziś rozumiem wszystko… CZASEM KOGOŚ KOCHAĆ TO ZNACZY MIEĆ ODWAGĘ POZWOLIĆ MU ODEJŚĆ.
…ale zawsze tam gdzie Ty ( choćby myślami) Dobrze że życie nie jest wieczne, Bo wiem, że spotkamy się jeszcze…
...Kocham Cię, Kochanie moje…
|
|
zaufaj jeśli potrafisz... nigdy mnie nie stracisz...
2007-11-03
|
http://pl.youtube.com/watch?v=Hc3tRKaFmZA
jeszcze jeden dzień muszę wierzyć, że kiedyś wreszcie wszystko zrozumiesz ...
odróżnić miłość od namiętności...wyczuć ludzkie nieszczerości...
One day we'll die. Your love will stay . As long as mine . You are all of my life
=Gdyby miłość była piekłem =Oddałabym duszę diabłu, by być przy Tobie =Gdyby miłość była zbrodnią =Popełniłabym ją, aby być przy Tobie =Gdyby miłość była karą za grzechy =Grzeszyłabym, by być przy Tobie =Gdyby miłość była śmiercią =Umarłabym, by być przy Tobie
|
|
;(
2007-07-23
|
"To głupstwo"-mówi rozum "Jest co jest"-mówi Miłość "To szczęście"-mówi wyrachowanie "To po prostu cierpienie"-mówi strach "To bez szans"-mówi rozsądek "Jest co jest"-mówi Miłość "To śmieszne"-mówi duma "To lekkomyślne"-mówi ostrożność "To niemożliwe"-mówi doświadczenie "Jest co jest"-mówi Miłość
tak naprawdę to ja nie wiem co to jest Miłość, co znaczy to słowo... chyba nigdy nie byłam zakochana :/ Pierwsza Miłość???- to chyba Pierwsze Wielkie Zauroczenie i Pierwsze Rozczarowanie Druga Miłość???-to też Zauroczenie, bo tak bardzo chciałam kochać i być kochaną :(
a teraz?
co jest teraz???
Miłość? Czy kolejne Zauroczenie??
Jak mozna się zakochać w kimś kogo się zna 2 miesiące... ale ja nie zniosłabym dnia, gdybym z nim choć chwile nie porozmawiała, a on wyjeżdża... zresztą ja też.... czy to będzie Czas Zapomnienia? Czy Czas Próby? Na pewno dowiem się tego... za jakiś czas:( czy tęsknił
Czy kłamał mówiąc do mnie pierwszy raz: KOCHAM CIĘ...? mnie zatkało, ale... pokochałam A może żartował?? no bo ja zawsze żartuje... on nawet nie wie ile dla mnie znaczy, hmmm domyśla się to na pewno ale tak ozięble się pożegnał...
On sprawił, że nie miałam oporów do niczego... zrobiłam coś-do czego nikt by mnie nigdy nie namówił a jednak... On....
ON-jemu sie udało... uległam jego urokowi uwielbiam go słuchać, jego głos gdy go słysze nie potrzebuje niczego więcej, gdy na niego patrze-wiem, że oddałabym dusze swą, byle mieć go tylko dla siebie... gdy go dotykam, wlaśnie jak to jest cię dotknąć... :( co bym czuła??? drżałabym... i pragnęła coraz więcej...
tak jak powiedziałeś : "... Aniołek mi się rozbrykał..."

|
|
Jeszcze niejedna łza spłynie po moim policzku, zanim wszystko zrozumiem...
2007-06-10
|
Dziś Miłości mówię WYPIERDALAJ!!!
Gorzkim pocałunkiem Ciebie obdaruję, niebu za łzy podziękuję...
Pewna osoba, nieznana mi,taka trochę tajemnicza... na jednym z pokoi chat gdy na mnie patrzyła...pisała mi... --->
yyqq: *** yyqq: Nieuczesane myśli yyqq: zakręcone słowa yyqq: Nieodgadnione Twe słowa yyqq: a jak przecudna byłaby yyqq: Nasza Miłosna yyqq: Czemu yyqq: jestes yyqq: Milczeniem yyqq: pragne szeptu Twego yyqq: czy szept na ustach yyqq: twych yyqq: Przeznaczony yyqq: dla Innego? yyqq: Nieodgadnione Twe yyqq: oczy ------ yyqq: subtelna gra yyqq: lewej yyqq: dłoni yyqq: czy głębi swych oczu popołudniową porą yyqq: mi nie odsłonisz? ---------- yyqq: A może Twój błękit Nieba mnie zauroczy yyqq: ale dopiero się stanie -------------------------- yyqq: w Trzeciej Części Nocy? yyqq: ja poeta yyqq: iłachmyta yyqq: milcze bo syn mnie nie pyta ------------------------------- yyqq: ale yyqq: jeszcze nie yyqq:.... to chyba oznaczaja że przecudnie yyqq: całujesz z języczkiem? yyqq: alez Te Aniołki całują yyqq: ze juz jestem prawie u piekieł bram --------------------------------- yyqq: Błękit Nieba w oczach Twych yyqq: to jest To czego mi popołudniowa pora yyqq: bardzo trzeba... yyqq: bez wygłupów yyqq: patrze tylko na Twe oblicze yyqq: i to tylko me natchnienie yyqq: widzę Przecudnego anioła to sklecam kilka wersów i juz yyqq: tego nie zmienię yyqq: Zapatrzyłem się yyqq: w Twe TEczówki z bardzo bliska yyqq: że byłabyś mym aniołem a może też yyqq: przecudna byłaby yyqq: Z Ciebie yyqq: odaliska ------------------------------------- yyqq: to wargi zagryze Nic nie powiem yyqq: Anieli... ------------------------- yyqq: Czy Jasiek ------------------------------ yyqq: zda Ci sie ? yyqq: Co w Nieba błękicie yyqq: jestem spisany na straty? yyqq: Niech Twa odpowiedz yyqq: bedzie szczera a moze yyqq: pragniesz Gabriela? ---------------------------------- yyqq: pragniesz i masz ------------------------------ yyqq: ja po bierzmowaniu ---------------------------------- yyqq: jestem Imion trzech ----------------------------------- yyqq: i jak na trzecie mam Gabriel yyqq: to nie bedzie yyqq: grzech... yyqq: a ile ten diabeł yyqq: lat miec yyqq: powinien yyqq: jestem toszkę młodszy od Boruty i Rokity yyqq: i tylko troszkę ładniejszy od wszystkich diabełków yyqq: Czemu pozostajesz Tajemnicą? ---------------------------------- yyqq: ja muszę yyqq: byc z odrobina tajemniczości --------------------- yyqq: Ale Ty mozesz chociaż troszke uchylić rąbka tajemnicy -------------------------- yyqq: tylko tyle yyqq: ile mi pragniesz powiedzieć... ------------------------- yyqq: tak abym Twymi słowy sie zauroczył yyqq: i popołudniową yyqq: pora i tez yyqq: przy pólnocy hejnale ------------------------------- yyqq: ale jestes oszczedna w Swych słowach ----------------------------- yyqq: i nic nie chcesz mi szepnąć ------------------------------- yyqq: a jak byłoby wspaniale ------------------------------ yyqq: i byłby moze też Eden ---------------------------------- yyqq: ale lat ma dwadziescia siedem... -------------------------------- yyqq: Napisze do Ciebie z dalekiej podróży yyqq: gdy będę juz u piekieł yyqq: bram yyqq: ale Aniołek ------------------------------- yyqq: nie pragnie zdradzic Swego Imienia więć mi bedzie yyqq: dane yyqq: pozostanę sam ------------------------------ yyqq: Janek ---------------------------- yyqq: 15 czerwca masz imieniny? ------------------------------ yyqq: jak widzę prześliczne Anioły yyqq: bo znałem taką błękitnooka Jolę yyqq: a Gdzie to przecudne anioły mieszkaja w Tym Kraju nad Wisłą? ----------------------------------- yyqq: od R... jechał yyqq: wóz yyqq: malowane panny yyqq: wiózł yyqq: wszystkie pięknie wystrojone yyqq: chciałbym jedną mieć za żonę yyqq: spodobała mi sie ta co kręcone włosy yyqq: ma ---------------------------- yyqq: no pewnie --------------------------------- yyqq: Ale R.....ianka nie oddaje tak szybko wianka... yyqq: i nie wiem w jakie mam yyqq: swe wersy ubrać w słowy ------------------------------ yyqq: aby Ci -------------------------------- yyqq: sie spodobał Janek ---------------------------------- yyqq: Z Częstochowy? -------------------------- yyqq: ale nie spod Jasnej yyqq: Góry yyqq: i Aleji Trzeciej yyqq: ale jak Widzę takiego anioła To zapominam yyqq: o Swiecie....
... dziękuję za te słowa :] |
|
DZIŚ ZAMYKAM MOJE SERCE I UDAJĘ, ŻE NIE CZUJĘ
2007-04-10
|
... już nie mogę ...
wiesz dziś przejrzałam na oczy i w końcu zrozumiałam... nie pasujemy do siebie Twój świat jest zbyt idealny (patrząc na to z boku) bym ja mogła wkroczyć do niego,choć tam w środku jesteś bardzo wrażliwy tak bardzo chciałam podarować Ci to co one nie dały Ci...prawdziwej miłości bo ja Cię po prostu pokochałam ... chciałam dać Ci wszystko czułam i nadal czuje, że to Ty... :( będąc tam myślałam o tobie w każdej wolnej chwili, wiesz dlaczego wróciłam??? bo ja chciałam Cie zobaczyć tak bardzooo a teraz nie moge sobie tego wybaczyc po co ja tu wróciłam :'( do czego??? do niczego wróciłam po to by znów każdy mój dzień był wypełniony jednym... myślą o tobie i ... łzami, których nie potrfaie już ukrywać dlaczego zawsze kocham tych dla których nie istnieje, a mnie kochaja Ci z którymi nie chce być???? wróciłam po to by sobie w końcu uswiadomić, że ja dla Ciebie jestem nikim... zresztą to co sam mówiłeś....zrozumiałam dziś wszystko... nie jestem jedna---> jestem jedną sposród wielu, które chcą dzielic z Tobą każdą chwilę... za dużooo.... chociaż rzadko się poddaję... dziś mówie ODPUSZCZE SOBIE to nie ma sensu powinniśmy sobie dać spokój bo ja nie potrafie się Tobą dzielić z innymi Ty możesz mieć każdą, którą chcesz...
...WOLĘ WIEDZIEĆ, ŻE NIE MOŻEMY BYC RAZEM NIŻ BYC Z TOBĄ I BAĆ SIĘ, ŻE MOGĘ CIE STRACIĆ....
|
|
... SOMEDAY I WILL SAY GOODBYE .... AND I NEVER COME BACK ...
2007-04-01
|
... Boże pozwól mi bym już NIGDY nikogo nie pokochała ... bo...
MIŁOŚĆ-która tak ogromnie boli, NADZIEJA-która wygasa, SZCZĘŚCIE-na które już... nie czekam...
... dziś
zamykam moje oczy i udaję, że nie widzę... zamykam moje serce i udaję, że nie czuję... |
|
....... drugi raz ..... ale to juz OSTATNI
2007-02-14
|
Spotkałam MIŁOŚĆ, siedziała na kamieniu, patrzyła na mnie, na CIEBIE i na nią. Ciebie połączyła z nią, a mnie kazała odejść w nieznane. Ale czy kiedykolwiek kochać Cię przestanę? Zawsze będę kochała tylko Ciebie KOCHANIE. Moje serce biło i bije tylko dla Ciebie. KOCHAM CIĘ WIECZNIE SKARBIE:*
...nazywał mnie Swoim Słonkiem, pisal Kochanie, Swoim usmiechem powalał z nóg, Jego oczy miały blask księżyca, w które chciałam wpatrywać się do końca życia, w Jego spojrzeniu kryło się coś tajemniczego.... po czym zapomniał o mnie ... tak szybko zniknął z mego życia jak się pojawił, nigdy Go nie zapomnę, nie wiem dlaczego chociaż znałam go tak krótko, prawie nic o sobie nie wiedzieliśmy, ale mimo tego chciałam być z Nim, On miał coś w sobie, coś co przyciągało mnie do Niego, chociaż spędziliśmy ze sobą tylko kilka chwil -one są dla mnie najcenniejsze, bo były inne niż wszystkie, bo były najpiękniejsze, bo wiem że nigdy się już nie powtórzą, czasami przyśnisz mi się, jest cudownie, bo jesteś obok mnie, ale to tylko sen, sen-który nigdy nie stanie się realny, pozostało mi już tylko marzyć o Tobie i wierzyć, że kiedyś spotkamy się choć wiem, że to może już się nie zdarzyć...bo w życiu pięknych chwil jest tak mało i zawsze coś rozłączy nas w mej pamięci pozostaniesz bliską mi osobą... z każdym nadchodzącym dniem czułam, że stajesz się kimś ważnym w moim życiu, a teraz nie ma Cię przy mnie... jestem tu sama chce wrócić by Cie jeszcze raz zobaczyć, spojrzeć w Twoje piękne oczy......... ale czy mam po co wracać ? skoro o mnie zapomniałeś
znowu zasnąć nie mogę owładnięta marzeniami wszystko poświęcam myśli, że byłeś kiedyś blisko, kiedy czułam Ciebie obok, wtedy czułam, że mam wszystko, tyle zostało po mnie tylko Ty i setki wspomnień...
....ZAPAMIĘTAJ TE SŁOWA KAŻDE ME TCHNIENIE KAŻDA MA MYŚL JEST TYLKO DLA CIEBIE KAŻDE MRUGNIĘCIE MÓJ SZEPT W TWOJE USZY...
Jak to będzie z nami, czy w wiosenny świt, Gdy otworze oczy przy mnie leżeć będziesz Ty; Jak to będzie z nami, czy może pewnego dnia, Do mych drzwi zapukasz powiesz, że już nie ma nas...
tęsknię za Tobą chociaż wiem, że może już nigdy nie spotkamy się
TERAZ - już wszystko wiem, byłeś tylko moim snem DZIŚ - rozumiem wszystko ...
nienawidze tego dnia, w którym Cie poznałam i ...pokochałam
byłam szczęśliwa, że jesteś przy mnie przez tak krótki czas... później życie mi Cie odebrało
nie potrafie ufać nie umiem i może nawet już nie chce, kolejny raz zawiodłam się to już a może dopiero drugi
pisze to teraz, gdy ty jesteś tam, tak daleko ode mnie (a moze tak blisko tych kilka tysięcy mil) po policzku spływają mi łzy, kolejne łzy mojego oceanu żalu
.... tonę
ale teraz już mnie nikt nie uratuje (wcześniej to byłeś ty -zjawiłeś się wtedy ) teraz nikomu już na to nie pozwole .... będę twarda i niedostępna nikomu nie pozwolę się do siebie zbliżyć
.... za bardzo chciałam Cię...pokochać, zbyt mocno.... byś ty, to odwzajemnił
żegnaj ... ten Twój ostatni pocałunek złożony na moich ustach.... był najpiekniejszy, naj naj.... niepowtarzalny, nikt nigdy mnie tak jeszcze nie całował jak ty to robiłeś, wtedy poczułam, że Cię kocham... czułam jak budzi się we mnie to uczucie, które chce teraz ... wymazać z mego serduszka, które tak bardzo Cie kocha... |
|
KTOŚ INNY ZAJĄŁ TWOJE MIEJSCE...
2007-01-24
|
Pamiętaj, że są ludzie, dla których największym skarbem jest to ze jesteś, największym pragnieniem jest to by być z Tobą, największym marzeniem jest spełnienie snu, najpiękniejszy sen to z Tobą spełniać sny i nigdy nie mówić żegnaj na dłużej niż na chwile. Pamiętaj ze jest ktoś, komu dzięki Tobie serce bije szybciej i dzięki Tobie chce mu się żyć. Pamiętaj o tym by nie zapomnieć o mnie...
NIE zaufam chyba nikomu nigdy już... za bardzo sie boję tego, że znów ktoś może mnie zranić....nawet Ty to robisz...ranisz mnie z każdym dniem, gdy otwieram to głupie GG
Gdy Cię poznałam na krótko przed moim wyjazdem, już zaczęłam żałować, że muszę wyjechać, bałam się tego,że możemy się już nigdy nie spotkać.... ale najbardziej się bałam i nadal boję, że... ZAPOMNISZ O MNIE, że tak szybko jak się pojawiłeś w moim życiu, tak szybko z niego znikniesz...
MIŁOŚĆ zjawia sie zawsze wtedy gdy jej nie szukamy tak bylo i tym razem poszłam na spotkanie z Tobą Tylko po to byś się nie gniewał, a tam Już gdy Cię pierwszy raz ujrzałam Poczułam jak budzi się We mnie uczucie Już wiedziałam wtedy Że możesz być tym Jedynym To musiało być przeznaczenie Teraz nauczyłam się Że miłość cię zawsze odnajdzie Jeśli jej tylko na to pozwolisz...
Fatalną miłość przeżyłam I nie chcę do tego powracać Bo kiedyś coś cennego straciłam I już w nic nie wierzyłam Mijały miesiące, a ja w rozpaczy ze łzami w oczach ! Jak mogło dojść do takiego zdarzenia ?! I w końcu TY ! Moje zbawienie Moje zapomnienie o cierpieniu i bólu I moje szczęście i nowa miłość Tak! Właśnie o to mi chodziło! Chcę tego życia! Chcę żyć dla Ciebie! Chcę być szczęśliwa i kochać Ciebie! Więc nie pozbawiaj mnie tego I Kochaj jak nikogo innego.
Wiedziałam, że pójdąc w tą stronę Spotkam tam Ciebie. Lecz nigdy nie śmiałam przypuszczać, Że życie me zmienisz w słodycz. Pokochałam Cię wtedy i kochać będę, A największym szczęściem, Które mi dałeś byłeś TY...
Na zawsze zapamiętam Twoje błękitne oczy i ich spojrzenie ciepłe i czułe... Na zawsze zapamiętam kształt ust Twych które pragnęły uśmiechu... Na zawsze zapamiętam te dłonie które dotykiem gładziły moją twarz... Na zawsze zapamiętam słowa, tak dużo do mnie mówiłeś... Na zawsze zapamiętam Twoje serce, które boi się ofiarować mi miłości...
chyba boisz się zaufać kolejny raz..... a ja? ja po prostu uwierzyłam, że mogę znów kogoś pokochać choć on też mnie zranił mówiłam nie zaufam nikomu nigdy już a teraz..... teraz.... nigdy Cię nie zapomnę, chociaż jestem o 4266 mil. Ja Cię kocham, Kochać będe, do ostatnich życia chwil, ale czuje...że powoli dobija mnie tęsknota
Długo szukałam szczęścia na świecie. Raniono mnie nie jeden raz. Poznałam Ciebie, dotknełam gwiazd... Wzleciałam wysoko by dotknąć chmur. Teraz już wiem co znaczy szczęście, co znaczy miłość bez ran. Uczysz mnie kochać, uczysz mnie śmiać się. Zwyczajnie chcesz ze mną być. Na zawsze razem, na zawsz TY... bo tylko z Tobą potrafię żyć...
Rozwinełeś mnie i sprawiłeś,że moje zmysły odleciały... Wstrząsnełeś mną i uniosłeś mnie do nieba... Nigdy nie myślałam, że mogę dostać sie tak wysoko... Kocham Cię... bez Ciebie nie jestem sobą... Kocham Cię... to Ty jesteś tą właściwą osobą... Jestes energią, której mi brakuje... Kocham Cię... i wcale nie żartuje... Kocham Cię... O to serce moje... Jeśli zechcesz to przez następne lata, też będzię tylko Twoje...
To było jak senne marzenie... Jak niebo jak spacer wśród gwiazd... Niezwykłe miłości spełnienie W blasku słońca i melodii fal... Teraz świat upada z gwiazd na ziemie kiedy nie ma Cię... Bo mój świat rozpada się bez Ciebie więc... Prosze wróć do mnie kochanie chce dla Ciebie znów zatrzymać czas... Chce połączyć myślą nas
Opisz mi swe myśli W kroplach łez tak słonych W morzu tak błękitnym Z naszych chwil minionych Opisz mi swe myśli W słowach takich prostych Bym je mogła zrozumieć W wierszu tym miłosnym Opisz mi swe myśli W gestach twojej duszy Bym je miała przy sercu Bym się czasem wzruszyła Opisz mi swe myśli Choć by były sprzeczne Choć by mnie bolały Proszę bardzo grzecznie
Tak spokojnie... Cisza... Ciemność... Nic się nie porusza... Tylko na policzku coś się błyszczy... Niespokojnie drga... To jest łza... Moja łza...
...jesteś dla mnie wszystkim, wszystko jest Tobą ...nie mogę zebrać myśli kiedy jesteś obok, ...jesteś dla mnie wszystkim, wszystko jest Tobą, ...w radości i smutku, chce ...byś był obok
Użycz mi słońca. Zapal światełko życia w mym sercu. Rozpal ciepło. Ogrzej. Wysusz łzy, którymi łka me serduszko. Wytrzyj te słone kropelki, które lśnią także na mych rzęsach. Łzy wędrują po mej twarzy szukając ciepłego dotyku Twej dłoni, który sprawi, że będzie lepiej. Osusz me łezki swoim gorącym uśmiechem, ciepłem, którym biją Twe wesołe oczy. Ukoi me bolące serce ciepłem Twego ciała... Pomóż...
... I cokolwiek bym miała I gdziekolwiek bym była To moje serce będzie tam gdzie TY I gdziekolwiek bym była I cokolwiek bym miała Moje serce zawsze będzie tam ...
Kiedy będziesz smutny, to spójrz na gwiazdy na niebie I pamiętaj, ze jest ktoś kto KOCHA CIEBIE
Dotknąć Ciebie to tak jakby dotknąć nieba... zamknąć Cię w ramionach, to jakby objąć raj, więc pozwól mi dotknąć Ciebie, bo nigdy nie dotykałam... gwiazd!
|
|
ostatnia notka
2006-08-03
|
Na ZAWSZE - jedynej osobie, która jest (a może w końcu napisze była) najważniejsza dla mnie w życiu, dzięki której poznałam prawdziwe oblicze słowa KOCHAM, dzięki której chciałam żyć, przy której byłam szczęśliwa, zawsze będziesz w moim sercu najbliższą mi osobą...
z dedykacją dla Ciebie Skarbie :*
Lecz ja Cię Kocham, Kocham jak dawniej Choć z mych oczu popłynie nie jedna łza Życzę Ci szcześcia a zarazem pragnę, Niech ona Kocha Cię tak jak ja...
"Oddaję Ci wolność nie wiem co będzie dni płyną wolno widze Cię wszędzie"... |
|
... bo teraz już wiem ...
2006-08-03
|
Tak, widziałam ją... Wieczorem, pod Twym parasolem W niebieskiej sukience Nie trzeba mi więcej... Na Twoich kolanach siedziała do rana I w Twoich ramionach tak słodko wtulona. Tak widziałam Cię... I chciałam bez słowa Cię znów pocałować Lecz w Twoje ramiona Wtuliła się ona! Tak widziałam Was... I zrozumiałam, że miłość przegrała Zostały wspomnienia Nie będę nic zmieniać!
- Spotkałam dziś Miłość... - I co Ci powiedziała? - Przepraszała, że nie zawsze trwa do końca. - Płakała? - Płakała, bo często rani. - Krzyczała? - Krzyczała, że nie zawsze jest piękna. - Śmiała się? - Śmiała się, bo umie z siebie kpić. - Żałowała czegoś? - Żałowała, że ludzie nie zawsze traktują ją poważnie. - Była zła? - Złościła się, że czasem w nią wątpimy. - Cieszyła się? - Cieszyła się, że jej tak często szukamy. - Co Ci jeszcze powiedziała? - Powiedziała, że nie jest dla mnie...
|
|
... ROZSTANIA I POWROTY, RADOŚĆ I ŁZY ...
2006-07-29
|
Każda chwila spędzona z Tobą jest niepowtarzalna, ciągle mnie zadziwiasz. Ostatnie spotkanie miało miejsce 1,5 roku temu, aż do dziś... Marzenia się spełniają... widziałam wczoraj 4 spadające gwiazdy, a wśród tych życzeń umieściłam Ciebie i stało się, było wspaniale, ale wiem że to było tylko wczoraj, a dziś już to nie powróci, za bardzo Cię znam by uwierzyć, że będzie tak każdego dnia. Dziś-będzie zwyczajne ''cześć'' i udawanie, że wczoraj nic się nie wydarzyło :(
Tak bardzo Cię kocham, że za każdym razem jak powracasz nie potrafię powiedzieć ''nie''.
... ale liczy się to, że wszystko powróciło choć na krótki czas
|
|
2006-07-22
|
Chyba już nigdy nie spotkamy się. Ty na wierzchołku drzewa, a ja gdzie jego cień. Żyć marzeniem chciałam. Marzenia już nie ma, została nadzieja. A moje życie rozsypało się. Nadzieję także już straciłam na powrót tamtych dni, Kiedyś miłość w nas żarzyła się. Kiedyś kochaliśmy się. Żegnaj, więc niech Twe dni znajdą swój sens, Niech miłość znów odnajdzie Cię. W poświęceniu zostawiając mnie...
Jestem teraz daleko… Dalej niż wydawać by się mogło, Wszystko teraz jest dalekie, Każda chwila, Każdy gest, Słowo też... W mej pamięci milion wspomnień, Milion myśli na minutę, Serce wali niecierpliwie, bo już nie ma Tego, dla którego mogło bić rytmicznie i radośnie... Może się już nie spotkamy, może zginie po mnie ślad, może już nie wrócę, więc nie zapomnij ze Ty to cały mój świat.
|
|
2006-07-22
|
Za moje serce złamane za moją miłość wzgardzoną chcę podarować Ci kwiatek maleńką różę czerwoną. Być może złamiesz tę różę tak jak złamałeś mi serce lecz serce było bezbronne, różą poranisz Swe ręce.
Moje życie to wiele wzlotów, lecz mnóstwo upadków, Moje życie to sztuczne szczęście i milion łez, Wiele decyzji wszystkie złe, Życie to nie układa mi się,
Była piękna miłość tak to wyglądało, Teraz znikła i nic po niej nie zostało, Zostałam zraniona, czym na to zasłużyłam? Pęknięte serce swe w oziębły lód zamieniłam.
Nie pokocham nigdy więcej już, Straciłam wszelkie nadzieje na szczęście cóż, Kolejna łza - zapłakałam znów, Dostałam od życia lekcje - nie zaufam nikomu nigdy już!
|
|
2006-07-22
|
Rzuciłeś we mnie miłość kamieniem, a kamień ten wbił się głęboko w serce... Bolało... I nadal boli, moje serce skrzywdzone i zranione na wieczność...
Niczym mały, bezbronny płatek śniegu rozpuszczam się i znikam....Nie ma mnie....Nie ma sensu żebym istniała, żyła myśląc o tym, ze nie jesteś mój... A może będziesz...?
Widzę swoją miłość do Ciebie - bezbronną, płaczącą nad sobą, nad swoją niedoskonałością, swoim niespełnieniem... Płaczącą nad moim grobem, jej grobem...
Moja miłość umarła we mnie, ale nadal tkwi tam w sercu, głęboko... I boli i piecze i ściska... To okrutne... Gdzie się podziała taka mała żyletka, ta co zrozumie i pomoże...? Najlepsza przyjaciółka...

Gdy los mi wszystko na moment zabiera i szczęście moje zaczyna być rozpaczą, choć na płacz gorzki nie raz mnie zbiera, nie skoczę z okna, nie zapłaczę... Jesteś mym słońcem, świecącym jasno i takim prześlicznym samym w sobie. Co noc pomagasz mi, gdy nie mogę zasnąć, ja marzę w ciszy o Tobie... Pamiętaj kochanie, pamiętaj to wszędzie, cokolwiek kiedyś wydarzyć się może, dla mego serca jedynym będziesz, a z ust mych usłyszysz: Na zawsze Ty...
Dlaczego tak mi źle? Dlaczego coś bardzo boli tam w środku. Niby nic się nie stało a strasznie smutno i łzy cisną się do mych zielonych oczu. Kiedyś pełne uśmiechu dodawały szczęścia także innym, a teraz pozbawione nawet iskierki nadziei. Tak mi źle i smutno, a nikt tego nie widzi!
Nie wiedziałam, że ktoś w ciągu tak krótkiego czasu będzie mógł dla mnie tyle znaczyć. Zawsze twarda i niedostępna. A teraz miękka jak puch marny! Dlaczego tak musi być, że kocham Cię, a ty mnie nie?
|
|
2006-07-22
|
A kiedy wszystko straci sens i nie będzie już dokąd iść Nie będzie o co walczyć i kogo kochać Gdy krok naprzód stanie się obojętny I spojrzenie nic nie będzie znaczyć I uśmiech też nic... Gdy uczucia przestaną obchodzić kogokolwiek A łzy nie będą płynąć I serce nie będzie cierpieć- wtedy będę wiedziała, że dusza umarła tylko ciało jeszcze nie.
Skruszona tafla marzeń skrzy przez czerwony ból zmasakrowane ciało zwęglonych nadziei przebite włócznią snów rzucone w otchłań pragnień karmione życiodajnym kłamstwem otrute okruchem prawdy Złudzenia odeszły pozostał tylko ból i zgrzytanie zębów Ból niespełnionej Miłości...
Te chwile spędzone razem... Te pocałunki, które kradliśmy sobie... Ta miłość, która łączyła nas... Chciałabym aby to wszystko powróciło choć na krótki czas...
|
|
2006-07-22
|
Odmierzałam godziny, które z Tobą spędzałam. Odmierzałam sekundy, w których Cię całowałam. Odmierzałam minuty naszego rozstania. A teraz odmierzam wiek mojego umierania...
Nie bój się spotkamy się we śnie, Będziemy tęsknić do siebie gdy gwiazdy zaświecą na niebie. Księżyc wskaże mi drogę, Gdy tylko pomyślę o Tobie A gdy będziemy znów razem, Chwila przestanie być czasem.
Ktoś wszedł miedzy nas... Ktoś zabrał mi Ciebie... Ktoś zabrał mi szczęście... Ktoś zburzył to co razem budowaliśmy... Ktoś złamał mi serce... Serce, które pierwszy raz tak kochało... Serce, które tak trwało... Serce, które tylko Ciebie w sobie miało... Serce, które teraz płacze, bo wciąż pragnie Ciebie... Serce, które wie ze Twoje przestało już dla niego bić...
|
|
2006-07-18
|

♥Zapomnę o tym, co było, Zapomnę o słowie MIŁOŚĆ, Zapomnę jak pragnąłeś kiedyś mnie, Lecz nie zapomnę, jak mówiłeś "Kocham Cię"...♥
|
|
2006-06-10
|
To nic, że Ciebie tu nie ma. To nic, że Ciebie dzisiaj nie zobaczę. To nic, że Ty kochasz inną. To nic, że znowu płaczę. To nic, że tamta dziewczyna nie umie kochać tak jak ja, wystarczy, że Ty ją kochasz. Tak już jest na tym świecie, że musimy się wycofać, bo ktoś inny też chce kochać. Jednak Ty nauczyłeś mnie kierować sercem i głosem. Już nie muszę się bać, bo wiem, że mam w Tobie przyjaciela, że jest ktoś taki, kogo nigdy nie stracę. IDĄC PRZEZ ŻYCIE, SWOJE WNĘTRZE WZBOGACĘ ... |
|
........BO SZCZĘŚLIWĄ BYĆ, NAUCZYŁEŚ MNIE TY!!! CHOĆ PRZEZ CIEBIE NIERAZ POLECIAŁY MI ŁZY.....
2006-06-09
|
Dziękuję Ci z całego serca za wszystko co dla mnie zrobiłeś, Dziękuję za ciepło i za szczerą miłość... Za chwile,kiedy przy mnie byłeś I czas, który mi poświęciłeś... Dziękuję za bezcenne wspomnienia, uśmiech ,łzy i spojrzenia. Dziękuję za Twą wrażliwość i zrozumienie. Dziękuje Ci za to,że SPEŁNIŁEŚ MOJE MARZENIE...
Dzięki Tobie poznałam prawdziwe oblicze słowa kocham, To Ty pokazałeś mi, że warto wierzyć w miłość, Tobie zawdzięczam chwile spędzone razem, te dobre i te nienajlepsze. Wiem, że jesteś ze mną, dla mnie i że zawsze mogę na Tobie polegać... Lecz brak Twojej obecności doprowadza mnie do płaczu, a każda chwila bez Ciebie rani me serce... Choć nie ma Cię tu obok mnie, zawsze jesteś w moim sercu, Dziękuje za wszystkie chwile spędzone razem... Kocham Cię i bardzo Tęsknię... |
|
TĘSKNOTA - któż ją zmierzy, nieskończoności sięga gdy kocha się szczerze...
2006-06-08
|
Tęsknię do Twoich oczu, których spojrzenie budziło we mnie tyle miłości. Tęsknię do Twoich włosów, które tak lubiłam przeczesywać palcami. Tęsknię do Twoich ust, których pocałunki niosły tyle słodyczy. Tęsknię do Twoich objęć, do uścisku Twych ramion, i do rytmu Twojego serca, które czułam własną piersią gdy biło tuż przy moim. Tęsknię do całego Ciebie... |
|
...KOGOŚ KOCHAĆ, A POTEM STRACIĆ, TO JAK COŚ KUPIĆ, A ŁZAMI ZAPŁACIĆ...
2006-06-04
|

Wchodzę do pustego sklepu.... Widzę Ciebie... Sprzedajesz mi marketingowy uśmiech.... Podchodzę... Kupuję - fałsz, cierpienie, ból... Płacę - gorzkimi łzami... Dziękuję .. Reszty nie trzeba...
Bo to co bolało odeszło na zawsze, i teraz boli jeszcze bardziej. Bo wiara wygasła, nigdy nie wróci. Bo serce z uczuciem się kłóci. Bo nie ma we mnie już nic co chciało żyć. Bo teraz muszę się przyzwyczaić do łez,które trzeba zataić. Bo swiat nie może się dowiedzieć, kto w moim sercu jest. BO ...... ZROZUMIEM CO TO ŻYCIE, DOPIERO NA JEGO KOŃCU. |
|
Nie chcę zrozumienia, pocieszenia, iluzji istnienia, pustego uwielbienia, jestem kim jestem inna nie będę z Tobą czy bez Ciebie
2006-05-28
|
Nie chcę żałować, gdy odejdziesz I nie chcę kochać, gdy Ci przejdzie Nie chcę udawać znów dla Ciebie I nie chcę słuchać Twych kłamstw Nie chcę poświęcać siebie, już nigdy więcej Nie będę żyć tylko dla Ciebie I nie oszukam siebie, już nigdy więcej Już nie liczę na cud Nie zaufam Ci znów Aż za dobrze to wiesz Nie zatrzymuj już mnie Dosyć tego już mam Zdradziłeś siebie sam |
|
2006-05-28
|
Ty wiesz jak przykro jest, Twe smutne widzieć oczy, żałuję każdej łzy, ja nie chciałam wybacz mi...
Marzyć przestałam, bo za bardzo chciałam.. Czas już zapomnieć o tym co boli, znaleźć lekarstwo co ból ukoi. Wierzyć, że szczęście jeszcze mnie znajdzie kochającą miłość sama odnajdę. Będe szczęśliwa, ludziom na przekór i rozpaczy zburzę gruby mur.
|
|
Dziś,gdy godzina rozstania wydzwoni,nie dam kamienia, bukietu też nie dam,dam Ci coś o wiele więcej,bo z serca,nie z dłoni: Żal i Tęsknotę
2006-05-24
|
Gdzieś tam, na dnie mej szuflady Spoczywają dawne, zapomniane wady Gdzieś tam, pośród starych fotografii sterty Leżą szare, zamknięte koperty, Gdzieś tam, leżą wspomnienia, Delikatne płatki Twego cienia Gdzieś tam, na dnie mej szuflady Leży serce moje, owinięte całe W miłosnych listów zwoje...
Są Łzy co jak ogień palą, są Serca co nigdy się nie żalą, są Winy, na które nie ma sędziego, więc gdy ktoś płacze nie pytaj Dlaczego!
Wierzyłam Twoim oczom, lecz one okłamały mnie. Wierzyłam Twoim słowom, lecz one odleciały. Żegnaj - na zawsze, Zapomnij - co było, Przepraszam - za kłopoty, Dziękuję - za miłość. I nigdy Nie Zapomnij - chwil spędzonych ze mną. Zostaniesz w mej pamięci najbliższą mi osobą. Kochać, albo lubić to co innego, lubić można każdego, a kochać tylko jednego. |
|
MIŁOŚĆ...która tak ogromnie boli, NADZIEJA...która wygasa, SZCZĘŚCIE...na które czekam.
2006-05-24
|
Co Ty nazywasz szczęściem ? Czy to, że słońce świeci ? A może to, że motyle latają po błękitnym bezkresnym niebie...? Mnie... szczęście kojarzy się ze łzami. Bo prawdziwym szczęściem jest jeszcze umieć szczerze płakać, żyjąc w tym zakłamanym świecie...
Dziękuje Bogu, że dał mi poczuć, czym jest prawdziwe szczęście. Szkoda, że nie pozwolił mi wtedy zasnąć na wieki. Teraz uczy mnie bólu samotności i nie pozwala podać ręki śmierci.

Czy słyszeliście kiedyś wiatr niosący ze sobą łzy, śmiech, wzywanie pomocy, wiatr który niósł nowe życie i wiadomość śmierci? A liście, zwiędłe, leżące na ziemi i błagające by nie pozwolić im zasnąć na wieki? A drzewa, które chcą znów błysnąć pąkami liści i kwiatów? No i są też ptaki, nie zapominajmy o ptakach, śpiewających smutne ballady o tęsknocie i szarości tego świata. Słyszeliście to? Ja...słyszałam i wierzcie mi na słowo, nie zrozumiecie tego dopóki nie usłyszycie.
|
|
2006-05-14
|
Wcześniej nie wierzyłam w to że jest coś poza światem tym. Ty mi otworzyłeś swoje drzwi za nimi raj i my. Boję się że kiedyś, gdy obudzę się pozostaniesz tylko snem. Pokaż mi którędy muszę iść jak długa droga wiedzie do Twojego serca. Oddam Ci wszystko to co mam, a wtedy odnajdziemy razem klucz do szczęścia. Dzisiaj wiem dlaczego cały świat przez chwilę śmiał się z nas. Czemu nie istniało dla mnie nic gdy byłeś blisko tak. Nikt mi nie odbierze tego co w sercu mam, a Ty na zawsze będziesz tam.
Tej nocy gdy Ciebie nie było do snu kołysał mnie deszcz. Płakał wraz ze mną, cierpiał wraz ze mną, kołysał mnie do snu. Swą nadzieją zmył mi z twarzy ostatnią gorzką łze i zostaliśmy sami, tylko ja i deszcz. Swym przejrzystym ciałem ukołysał mnie do snu z nadzieją na lepsze jutro, a Ciebie nie ma, nie ma, nie ma...
Miłość to takie nic, które może być wszystkim… Miłość to dwie samotności, które spotykają się i wzajemnie wspierają… Miłość daje ale niczego nie żąda… Miłość przekształca dusze na podobieństwo osoby ukochanej… Miłość to jedyny skarb, który można mieć w całości nawet we dwoje… Miłość jest jak bańka mydlana: gdy raz pęknie, drugi raz taka sama już nie powstanie, lecz nowa może być jeszcze piękniejsza... Miłość to nie patrzeć wzajemnie na siebie, lecz patrzeć razem w tym samym kierunku... Miłość czymkolwiek jest, niech będzie pozbawiona udawania... |
|
2006-05-10
|
Zbudziło mnie ciche puk puk do drzwi mego serca... Nie otworzyłam, siedziałam cicho, czekając aż odejdziesz. Bałam się... odsłonić swe uczucia przed Tobą, udawałam, że mnie nie ma. Gdy Cię już nie było płakałam cicho Wkrótce zrozumiałam, że tak bardzo potrafię kochać tylko CIEBIE. Gdy znów przyjdziesz pod te drzwi, nie pukaj, nie musisz zostawiłam je dla Ciebie otwarte!
__________0000000_____________0000000 _______0000000000000_______0000000000000 _____000000000000000000__000000000000000000 ___000000000000000000000000000000_______00000 __0000000000000000000000000000000_________0000 _0000000000000000000000000000000000________0000 _0000000000000000000000000000000000000_____0000 0000000000000000000000000000000000000000___00000 00000000000000000000000000000000000000000_000000 000000000000000000000000000000000000000000000000 000000000000000000000000000000000000000000000000 _0000000000000000000000000000000000000000000000 __00000000000000000000000000000000000000000000 ____0000000000000000000000000000000000000000 ______000000000000000000000000000000000000 _________000000000000000000000000000000 ____________000000000000000000000000 ______________00000000000000000000 _________________ 000000000000000 _________________ __0000000000 _________________ ____000000 _________________ ______00 |
|
2006-05-10
|
Potrzeba jednej SEKUNDY-aby kogoś zauważyć, potrzeba jednej MINUTY -aby kogoś polubić, potrzeba jednej GODZINY-aby kogoś poznać, potrzeba całego ŻYCIA-żeby kogoś zapomnieć.
Na mokrej szybie narysowałam palcem Ciebie... Twój obraz spłynął i ulotnił się, a teraz jako obłok wędruje gdzieś na niebie. Na suchym piasku napisałam piórkiem "miłość" Lecz przyszedł odpływ i zabrał ją w nicość. Zostawiłam na Tobie oddech swój i dotyk... Nadal jesteś dla mnie jak narkotyk. Na moim sercu wyryłeś nożem siebie... Mijają lata, a ja nadal nie potrafię żyć bez Ciebie...
|
|
NIGDY NIE ŻAŁUJ UŚMIECHU, UŚMIECH JEST MOWĄ DUSZY, GDY SŁOWA NIE POMAGAJĄ, UŚMIECH SERCA PORUSZY...
2006-05-09
|

Po policzku spłynęła łza... Kolejna kropla do mojego oceanu żalu... Tonę. Moje ciało bezwładnie osuwa się na podłogę ostatni oddech, spojrzenie. Usta drżą tak bardzo się boję. Proszę odezwij się, przytul mnie! Zegar zasnął. Już na wszystko jest za późno....
|
|
2006-05-03
|
A.... behet migam dooset daram. Toe ein donya faghat toro daram’ A..........................Bi to tanhayam Gooshet ba man bashe, toro dost daram
Tak o tanha toe ein otagh, bi to hastam Hala bi to dar be dar baroon mibare Toe ein shabe bahari to door az man Bia einja setare be man begu are
Are are bahare, miam pishet dobare A..... bi to sardame Ey eshghe man Are are bahare, emshab del bigharare A.... to male mani, ey eshghe man
Zendegi ba to kheyli khobe Harvaght to einja hasti, hamash bahare Dast be dast nazanin, be ham bashim Esmamo seda kon, be man begu are
Are are bahare, miam pishet dobare A.... bi to sardame Ey eshghe man Are are bahare, emshab del bigharare A.... to male mani, ey eshghe man A...., I am saying to you, that I love you I only have you in this world A........................., without you I am alone Listen to me, I love you
All alone in this room I am without you The rain is falling and you are not here In this spring-night you are far from me Come here my star, say yes to me
Yes, yes it is spring, I am coming to you again A....., without you I am cold Oh my love Yes, yes it is spring, tonight heart is worried A..... you are mine, oh my love
Life with you is so wonderful Every time you are here, it is always springtime Let's join hands together sweety, and be together. Say my name, say yes to me Yes, yes it is spring, I am coming to you again A....., without you I am cold Oh my love Yes, yes it is spring, tonight heart is worried A..... you are mine, oh my love
|
|
2006-05-03
|
Ogarnia mnie smutek,  za tym, co minęło i nie wróci, za tym, czym tęsknie, za tym, co piekło i niebo kłóci, za tym, który był jedynym, za tym, co me życie skrócił, za tym, co radości mi odebrał, za tym, co w mroku nocy się nie smucił. za tym, co żyje w innej krainie, za tym, co muzyką się upija, za tym, co już nigdy nie minie, za tym, co me sny ciągle dręczy, za tym, co tylko naturalne uczucia uznaje, za tym, co cały czas mnie męczy, za tym, od którego myśli uwolnić nie mogę, za tym, na którego czekam, za tym, o którym chce zapomnieć...
...a po prostu nie potrafię.
Wołam choć wiem, że może nawet mnie nie słyszysz. Piszę choć wiem, że może nawet nie przeczytasz. Czekam choć wiem, że może nawet nie pamiętasz. Płaczę choć wiem, że może nawet jednej łzy nie zobaczysz. Śpiewam choć wiem, że może nie zrozumiesz. Lecz będę przy Tobie, choć wiem, że może nie zauważysz że to ja... |
|
*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*
2006-04-27
|
Kocham Cię miłością cichą bez słów, bez wyznań, bez czułości. Kocham Cię miłością dziwną, zazdrosną, skrytą, wstydliwą. Tęsknie za spojrzeniem Twoich oczu, za brzgnięciem głosu, za dotykiem rąk. Boję się miłości do Ciebie, bo wiem, że oddałabym dusze swą, byle mieć Cię tylko dla siebie... |
|
2006-04-24
|
Kiedy nie ma Ciebie... wolno płynie czas, nie ma gwiazd na niebie, nawet księżyc zgasł. Ja wiem, że Bez Ciebie nie mam po co żyć, nie mam po co marzyć, nie mam po co śnić... Bo Ty byłeś jedynym, którego tak bardzo kochałam... Bo Ty byłeś jedynym przez którego tak bardzo cierpiałam...
Straciłam Ciebie. Czy było warto? Przeżyłam z Tobą wiele pięknych chwil... Byłam szczęśliwa. Dziś żyje bez Ciebie. Czy było warto? Cos w sercu kłuje. Nie da zapomnieć. A może było warto? Choć były to chwile... Są niezapomniane. Ciebie przy mnie nie ma. W sercu mym będziesz zawsze.
|
|
2006-04-20
|
Dla mnie liczysz się tylko TY, z każdym dniem coraz bardziej potrzebuję Cię... Każdego dnia, coraz mniej liczy się cokolwiek oprócz...Ciebie
Do spotkania nie dojdzie już, Chociaż nie jedne dni miną, Lecz nasze dawne spotkania, Nigdy w myślach nie zginą.
I to był mój błąd, że bezgranicznie Ci ufałam I to był mój błąd, że serce Ci oddałam A teraz tęsknie i szlocham Bo mimo wszystko nadal Cię kocham
|
|
2006-04-15
|
JEDYNEMU który podarował mi księżyc PIERWSZEMU który nauczył mnie kochać OSTATNIEMU dla którego wylałam morze łez MĘŻCZYŹNIE któremu bałam się wyznać ile dla mnie znaczył!
Byłeś przy mnie tak króciutko W najpiękniejszy życia czas, Lecz odszedłeś tak cichutko Ze swoją miłością wraz. W świecie nic się nie zmieniło, Choć żal serce mi rozrywa, Bowiem miłość z mojej strony Była i wciąż jest prawdziwa.
Teraz umieram z miłości, bo Ciebie tu nie ma Umieram i nie mogę mieć nadziei Że wrócisz tutaj Do mnie, ze Swoimi pocałunkami Umieram z miłości, gdy Ciebie nie ma Umieram i nie mogę mieć nadziei Chcę Cię mieć przy sobie Bez Twojej miłości nie umiem żyć...
|
|
2006-04-14
|
Wystarczy jedno cięcie I przed oczami widzisz całe swoje życie , wannę zalewa krew miłości i tęsknoty ... nagle ktoś cię ratuje, całuje... by potem ... wbić ci nóż w serce
Na wieki chcę zasnąć Nie istnieć już w tym świecie Nie siedzieć na głowie Tym którzy mnie tak naprawdę Nienawidzą i pragną mej śmierci Po cóż mam się męczyć Tyle bólu, zmartwień Miłości i tęsknoty Uwolnię się od tego Anioł zstąpi po moje ciało Które pójdzie do nieba Zaś duszę do piekła Zabierze diabeł
Obolałe ciało, umierająca dusza nie ma już nic, została tylko cisza. Gdzie nie spojrzę, tam jesteś Ty, w głowie kłębią się Twoje słowa, codziennie płyną kolejne łzy. Serce pękło, lecz chce powędrować, odnaleźć Ciebie i się schować, ukryć w Tobie, pod Twym ubraniem, zostać na zawsze niezapomniane...
Bo czym jest sekunda, w momencie szczęścia. Bo czym jest minuta, w chwilach zawahań. Bo czym jest godzina, w bezmiarze rozpaczy...
za wszystkie chwile spędzone razem... ... dziękuje |
|
...za szczęście,które mi dałeś. Tylko dlaczego tak szybko je zabrałeś?
2006-04-14
|
Pamiętasz te spotkania których było tak niewiele, Z każdym dniem coraz śmielej. Te chwile choć było ich tak mało, Co się miedzy nami stało? Mówiłeś ze kochasz... Czy nadal to czujesz? Mówiłeś ze zawsze będziemy razem... Czemu kłamałeś? A może mnie dobrze nie znałeś. Te łzy które z oczu kapały, I przestać nie chciały, Bo za tobą tęskniły... A ty im nie wierzyłeś... Teraz żałuje... Tak wiele się zmieniło... Chce czuć się jak dawniej... Pełna wiary i miłości...
|
|
2006-04-14
|
Mówiłam, ze chcę żyć bez Ciebie -Nie chciałam Mówiłam, że Cie nie kocham -kochałam Mówiłam, że dam sobie radę -nie dałam Mówiłam, że zapomnę -kłamałam
Nie warto kochać, nie warto marzyć, nie warto obraz Twój w sercu kryć! To co minęło więcej nie wróci i po co kielich goryczy pić?! Nie raz mówiłeś skrycie, że kochasz co dzień spragniony byłeś mych ust, Lecz teraz patrzysz na mnie obojętnie, no cóż-możliwe zmienia sie gust! Lecz ja Cie kocham jak dawniej i nie raz z oczu płynie mi łza, życzę Ci tylko kochany by ktoś Cię kochał tak bardzo jak JA!
Są w życiu chwile, które w pamięci zostają, choć czas przemija one nie mijają, są też osoby, które raz poznane bywają na całe życie NIE ZAPOMNIANE! |
|
Lecz jesteś i to się dla mnie liczy, nawet jak tylko mijam Cię na ulicy...
2006-04-13
|
Tracąc nadzieję na lepsze jutro, zagłębiam się w pustkowiu mej duszy . Kiedyś to Ty wypełniałeś tą pustkę, teraz jedynie smutek i łzy. Każda łza spływa do oceanu miłości, którą byłeś ty. Jestem samobójcą własnej duszy. Tak pogrążona w smutku i zagubiona w duszy, staram się istnieć. Istnieję, choć tego nie chcę. I z każdym dniem, staje się silniejsza. I tak każdego ranka i każdego wieczora, zagłębiam się w myśli, że me serce wypełni znów, ktoś taki jak ty.
|
|
...dla Ciebie, który odeszłeś bez słowa...
2006-04-12
|
...to nie takie łatwe, to nie takie proste wytłumaczyc w kilku zdaniach, to co czuję... znasz mnie, widzisz mnie codziennie obok siebie gdy spoglądasz w moją stronę, nieistotne, wszystko nieistotne, kiedy jestem tu i teraz, życie sensu nabiera... ja umieram... po czym rodze się ponownie jak w sylwestra sztuczne ognie eksploduje, czy ty wiesz , co ja wtedy w tym momencie czuje, miłosc to ciekawe jak zmienia człowieka, to jak rwąca rzeka, nieustannie drąży głazy, każdy na nią czeka, jak na stacji stoi, wypatruje skąd nadjedzie pociąg, który wszystko wyprostuje, czy ty czujesz tak jak ja czuję to, odpowiedz tylko na pytanie jedno... ...jak to trudno wytłumaczyc, tak trudno jest ją zdobyc a tak łatwo można stracic w jednej chwili, ty to czujesz przecież znasz mnie, widzisz mnie codziennie obok siebie, zanim zaśniesz, jak ja kocham to uczucie, kiedy wstaje rano, kiedy mnie oplata twoje nagie ciało, kiedy moje ciało twoje ciało pieści, jak to w kilku zdaniach można tak naprawde streścic, nie mogę życ bez Ciebie, nie mogę spac bez Ciebie, me uczucia w tym momencie to ciekawe zagadnienie, czy to czujesz, czy to znasz, czy to jakąś wartosc ma dla ciebie, powiedz szczerze ile słów potrzeba by przekazac to uczucie jedno, to przy którym inne sprawy bledną choc na chwile... |
|
...tylko czas rozumie...
2006-04-12
|
Pewnego dnia mieszkańcy wyspy dowiedzieli się, że niedługo wyspa zatonie. Przygotowali swoje statki do wypłynięcia w morze, aby na zawsze opuścić wyspę. Tylko MIŁOŚĆ postanowiła poczekać do ostatniej chwili. Gdy pozostał maleńki skrawek lądu - Miłość poprosiła o pomoc. Pierwsze podpłynęło BOGACTWO. Miłość zapytała: - Czy możesz mnie uratować ? Niestety nie. Pokład mam pełen złota, srebra i innych kosztowności. Nie ma tam już miejsca dla ciebie. Druga podpłynęła DUMA. - Zabierz mnie ze sobą ! - poprosiła Miłość. Niestety nie mogę cię wziąć ! Na moim statku wszystko jest uporządkowane, a ty mogłabyś mi to popsuć...
Na zbutwiałej łódce podpłynął SMUTEK. - Zabierz mnie ze sobą ! - poprosiła Miłość, Och, Miłość, ja jestem tak strasznie smutny, że chcę pozostać sam.
Dobry HUMOR przepłynął obok Miłości nie zauważając jej, bo był tak rozbawiony, że nie usłyszał nawet wołania o pomoc.
Wydawało się, że Miłość zginie na zawsze w głębiach oceanu...
Nagle Miłość usłyszała: - Chodź! Zabiorę cię ze sobą ! - powiedział starzec.
Miłość bardzo chciała się dowiedzieć kim jest ten tajemniczy starzec. Zwróciła się o poradę do Wiedzy. - Powiedz mi kto mnie uratował ? - To był CZAS.
CZAS ? - zdziwiła się Miłość. - Dlaczego CZAS mi pomógł ? - Tylko CZAS rozumie, jak ważnym uczuciem w życiu każdego człowieka jest MIŁOŚĆ...
|
|
2006-04-12
|
Dlaczego tak się  musiało stać los widać tak już chce, a może nie to smutne… straciłam…kogoś tak bliskiego… i nie rozumiem dlaczego… nigdy nie zrozumiem… |
|