...zapamiętaj te słowa: każde me tchnienie, każda ma myśl jest tylko dla Ciebie, każde mrugnięcie, mój szept w Twoje uszy...
za wszystkie chwile spędzone razem ... dziękuję
<< Maj 2012
PonWtŚrCzwPiąSobNie
123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031
Księga gości
 
Statystyki
Liczba osób które odwiedziły mojego bloga:
 
13041
Liczba osób które skomentowały mojego bloga:
 
0
Liczba osób które wpisały sie do Ksiegi Gosci:
 
29


Nie jestem realna,
Nie jestem prawdziwa
Mą postać mgła okrywa,
I deszcz oczy rozmywa...
Nie jestem jeziorem,
Którego nie zmąci żaden deszcz..
Przypominam raczej słone morze,
Co zatopić Cię może falą łez....
Nie jestem drzewem,
Którego żaden wiatr nie poruszy.
Podobnam raczej do kwiatu,
Co ginie podczas burzy...
Jestem jak powietrze...
Ulotne co dech zapiera.
Jestem jak jasny blask...
Co oślepia i oczy otwiera.
Jestem jak woda...
Zatruta, lecz niezbędna do życia.
Jestem jak zagadka...
Nie do końca do odkrycia.
Nie jestem realna,
Ma osoba to szaty cień.
Który znika cichutko...
Gdy nadejdzie dzień.






















dotknęłam kiedyś miłości,
miała smak gorzki
jak filiżanka ciemnej kawy,
wzmogła
rytm serca,
rozdrażniła
mój żywy organizm,
rozkołysała zmysły

...odeszła


.......... *..*..* ........... *..*..* ......................
..... * ............... *..* .............. * .................
... * ................... * ................. * ...............
.. * ...................... .................... * .............
.... * ....................... *...* ......... * .....* ......
...... * .................. * .......... .. * .......... * ....
......... * ................ * .......... * ......... ..* .....
............. * .............. *.. ..* ....... .... * .........
.................. * ............. * ........... * ............
......................... * ............ * .* ..................





Oczy smutne i usta milczące
Są najlepszym dowodem kochania.





Piszę do Ciebie
ostatni list...
Dom w ciszy tonie,
on... spokojnie śpi,
a ja...
powracam myślami
do naszych miejsc,
wciąż jesteś tak blisko,
czy tego chcę, czy nie...

Wierzę, że jeszcze spotkamy się...
W kolejnym życiu odnajdę Cię...

Piszę do Ciebie,
bo wiem, że już czas
zgasić ten płomień,
co ciągle tli się w nas,
żegnaj więc...
Jedyny mój,
może na 100 lat,
kiedyś zrozumiesz,
tak miało się stać...

Wierzę, że jeszcze spotkamy się...
W kolejnym życiu odnajdę Cię...

Wszystko ma swój sens i czas - dobre i złe.
co ma być, nie ominie nas.
Choć żegnam się z Tobą,
to jeszcze nie koniec,
kiedyś na pewno
spełni się nasz sen...

Wierzę, że jeszcze spotkamy się...
W kolejnym życiu odnajdziesz mnie...






















Pytasz czym jesteś dla mnie?
PROMIENIEM
słońca w pochmurny dzień,
BLASKIEM
światła gdy ciemno jest.
Jasnym
BURSZTYNEM
na morskim dnie.
Czym jeszcze?
ODPOCZYNKIEM
, kiedy padam z nóg.
WODĄ
, gdy chcę ugasić pragnienie.
NOCĄ i DNIEM - po prostu całym moim ŻYCIEM
!
Jesteś
ŚWIATEŁKIEM
.
Jesteś
CIENIEM
,
DOJRZAŁOŚCIĄNATCHNIENIEM
.
Jam jest
ŁKANIEM
.
Ty
UŚMIECHEM
.
Jesteś
GŁOSEM
,
a ja
ECHEM
!



















...widziałam go
na Twoim ramieniu
w oczach i we włosach, byłeś nim całym,
...widziałam go
i bezcześciłam dotykiem
tak piękny i ekscytujący
byłes jak anioł zagłady dla zwyczajności każdego dnia
szalony, powstrzymywany
cuglami brzęczącymi w uszach:
"nie, nie..."
pędzący na oślep ku zagładzie
...a teraz?
zatrzymany,
zdążający w słusznym(?) kierunku
na prosto wytyczonym szlaku
i tylko czasem ujmie w błogie skrzydła
-pamięć.
...mówią: czas leczy rany, ale to nie tak.
w rutynie dnia
czas powoli zabija pamięć... . 















To co było już nie wróci...
Ja to doskonale wiem i wypominać mi nie musisz...
Chociaż wiem, że kiedyś kochaliśmy się...
Wiem, że byliśmy razem jak we śnie...
Teraz to minęło. Nie ma już NAS...
Zmazała nas chwila, zmazał nas czas... 


Chciałam być z Tobą szczęśliwa
lecz do ognia dolała się oliwa...
Nie wiem co się z nami stało
to wszystko gdzieś rozwiało...
 



















Moje serce złamane
Bo przez Ciebie było
kochane.
Teraz zostawiłeś je 
w samotności.
I nie mam co marzyć 
o prawdziwej miłości.
Już teraz smutna
zostanę na wieki,
aż zamknę
me zapłakane
powieki...






















Bardzo przepraszam
za to, że czuję.
Za to, że myślę,
że Ciebie kocham.
Przepraszam za to,
że mam własną osobowość,
charakter,
że mam inny sposób myślenia,
patrzenia na świat,
że mam inne poglądy.
Przepraszam za to,
że nie jestem Twoją wierną kopią,
której tak pragniesz.
Przepraszam za to,
że nie jestem ideałem,
że mam wady.
Przepraszam, że istnieje,
że jestem,
że kocham... 



Czekam na coś,
co się już nie wydarzy,
czekam na coś,
o czym każda kobieta marzy.
Śnie o tym co jest mi zabronione,
co jest już niewątpliwie skończone.
Myślę o kimś,
kogo kochałam nad życie,
ale nie jest już możliwe z takim kimś bycie,
pragnę spełniać jego wszystkie życzenia,
ale to są tylko zwyczajne złudzenia,
że znów będzie nam tak jak w niebie,
i samej żal mi siebie,
bo cierpię nie wiem dlaczego?
że tak bardzo- kochałam Jego 





















Dziękuję Ci za spędzone z Tobą chwile,
Za Twój radosny uśmiech i spojrzenie miłe,
Za Twoją czułość i zrozumiałość,
I w trudnych chwilach pocieszenie,
Za Twą cierpliwość i wytrwałość,
Za Twych gorących ust rozkosz całą,
Za ciepło Twego wtulonego ciała,
Za to, że gdy ja się poddałam,
Ty się nie poddałeś,
A najbardziej dziękuję Ci za miłość
I proszę Boga by to się nigdy nie skończyło.




Patrzyłam jak odchodzi.
Patrzyłam jak umiera-ostatnią nadzieję odbiera.


Powróciłam jakby po długim śnie...
Wszystko takie samo lecz już nie ja












rok 2006

Mam 19 lat...
Mam aż 19 lat...
Mam tylko 19 lat...
Mam 19 lat, a w oczach nadzieję...
Mam 19 lat, a w oczach strach...
Mam 19 lat, a w oczach łzę...
Mam 19 lat, a moje oczka widzialy piękne miejsca..
Mam 19 lat, a moje oczka widziały cierpienie...
Mam 19 lat, a moje serduszko zabiło dziś mocniej...
Mam 19 lat, a moje serduszko zamarło ze strachu...
Mam 19 lat, a moje serduszko odkryło, że ma blizny...
Mam 19 lat, a moje serduszko poznało co to ból...
Mam 19 lat, a moje serduszko poznało szczęście...
Mam 19 lat, a moje włosy poznały wiatr...
Mam 19 lat, a moje usta nauczyly się uśmiechać...
Mam 19 lat, a moje usta nauczyły się kłamać...
Mam 19 lat, a moje usta poznały co to tęsknota pocałunków...
Mam 19 lat, a moje usta nauczyły się mówić "Przepraszam"...
Mam 19 lat, a moje usta nauczyły się milczeć...
Mam 19 lat, a mój Anioł Stróż stoi za mną...
Mam 19 lat, a mój Anioł Stróż nauczył się latać...
Mam 19 lat, poznałam demona rozpaczy...
Mam 19 lat, a mój Anioł Stróż złamał dziś skrzydło...
Mam 19 lat, poznałam demona śmierci...
Mam 19 lat, a mój Anioł Stróż znowu potrafi latać...
Mam 19 lat, poznałam dotyk motyla...
Mam 19 lat, poznałam promyk ciepła z kominka...
Mam 19 lat, nauczyłam się tańczyć we mgle...
Mam 19 lat, mam marzenia...
Mam 19 lat, odkryłam że umiem ranić...
Mam 19 lat, ufałam...
Mam 19 lat, oddycham...
Mam 19 lat, żyje...
Mam 19 lat, kocham...
Mam 19 lat, aż...czy tylko???... 


























Kilka słów wyczytanych z zamkniętych ust:
Kocham Cię i poczekam tu...


... Ona w szczęściu witała go zalana łzami.
Ten jeden dzień miał naprawić to, co rozkruszało się... 



Pamiętam te wszystkie chwile
Pamiętam one dały mi radości tyle
Pamiętam każdy Twój gest każdy Twój ruch
Pamiętam to wszystko rozprysło się w puch
Pamiętam Twój uśmiech szeroki
Pamiętam oczu blask głęboki
Pamiętam zapach Twoich włosów
Pamiętam barwę Twego głosu
Pamiętam gładkość Twoich rąk
Pamiętam one są jak róży pąk
Pamiętam każde Twe słowo
Pamiętam i wypowiadam je na nowo
Pamiętam bo byłeś jak cud wspaniały
Pamiętam to anioły mi Cię dały
Pamiętam miłość z Twego serca tak szczerze płynąca
Pamiętam bo w mym sercu Będziesz do końca! 






Miłość taka mała,
która bardzo zabolała.
Serduszko takie małe
już nigdy nie dotykane.
Ona taka piękna
nigdy złem nie dotknięta.
Ja pierwsza, ale nigdy nie najlepsza...



Kolejna noc przepłakana...
Ciebie nie ma...
Już nie wrócisz...
Jesteś przy niej...
Nie przy mnie...
Ty jesteś szczęśliwy...
Ja smutna...
W Twoich oczach widać radość!
W moich smutek i łzy...
Dlaczego ja i Ty to nie MY?! 















Przychodzi noc, Mówią dobranoc.
Przeszła już ciemność za oknami.
Gdzieś tam Księżyc świeci dla kogoś,
lecz już nie dla mnie.
Nie widać już go.
Były noce gdy rozświetlał je dla mnie,
teraz widzę tylko ciemność.
Teraz kiedy siedzę w domu sama,
tęsknota niszczy mój świat.
Mówią, dobranoc, czy może ona być dobra?
Jak, kiedy, Czemu tak mówią?
Gwiazdy mej już nie widać,
nie wskazuje już mi drogi
do szczęścia i namiętności.
Jak żyć, gdy nic wokoło nie cieszy,
Gdy nic nie wskazuje właściwej drogi.
Jak, no jak.


Nienawidzę cię, ale kocham.
Nie chcę o Tobie pamiętać, ale tęsknię.
Nie chcę na Ciebie patrzeć, ale pragnę.
Zraniłeś mnie tak mocno, tak bardzo mocno,
Że marzę tylko o śmierci,
Aby nie kochać, tęsknić i pragnąć...

 
Chwila zapomnienia-tak wiele wspaniałych chwil.
Chwila opamiętania-tak wiele zranionych dusz.
Chwila zwątpienia-tak wiele złych słów.
Chwila zrezygnowania-nie ma już nic 

Tak bardzo Cię kocham...
I Ty o tym wiesz,
lecz mimo wszystko,
wciąż ranisz mnie...
Dałeś mi nadzieje,
która teraz ulotniła się ze łzami,
Bo nieustannie wylewam je,
Tęskniąc za Twymi pocałunkami.
Nie było nam dane być razem...
Może tak jest wygodniej,
Żadnych zobowiązań...
Tyle mi pozostało- mi samotnej 


Chcę zapomnieć Twoje oczy które kiedyś tak kochałam
Chcę zapomnieć Twoje usta które kiedyś całowałam.
Chcę zapomnieć złe i dobre to co było i nie wróci,
najpiękniejsze nasze chwile w zapomnienie chcę obrócić.


nie przywłaszczył jej, a była porzucona
nie drwił z niej, a była znieważona
nic jej nie mówił, a była okłamana
on był obojętny, a ona okłamana 



Myślę wciąż o tym co było, co się wydarzyło...nie mam w mym sercu pustki
bo jesteś Ty którego z pamięci nie potrafię wymazać,
bo Ty mi pokazałeś jak prawdziwie kochać.. Lecz skończyło się to smutkiem,
łzami, podciętymi żyłami...nic mnie nie bawiło.. Tylko widziałam Ciebie
uśmiechniętego
Kiedy ja byłam zapłakana a nie wiedziałeś jak się czułam...
Ty miałeś już inną...lecz ja nadal nikogo
a dlaczego?!? bo do tej pory jesteś w mym Sercu i pisze otwarcie
KOCHAM CIĘ. Lecz ty już na to nie spojrzysz dla Ciebie jestem tylko chmurką
w twej głowie… 



Miłość jest siłą, podporą świata
I nie zniszczy jej nawet groźna ręka kata.
Jest wierna poecie, oddana ludziom,
Stała w uczuciach, gorąca i błoga
Jak życie ofiarowane nam przez Boga



Nie od razu zrozumiałam, ile dla mnie znaczysz,
Dopiero upływ czasu mi to wytłumaczył...
Dziś jestem sama i wiem dobrze o tym,
Że nie zasługuję, by mieć Cię z powrotem.
Ona zabrała mi Ciebie..
Mam nadzieję, że jesteś szczęśliwszy niż ja bez Ciebie 






Ty jesteś Tym jedynym
lecz nie jesteś Tym moim.
Ty jesteś Tym najpiękniejszym
lecz nie tylko dla mnie.
Ty jesteś Tym mym upragnionym
lecz ja nie jestem tą Twoją.
Ty jesteś Tym co po nocach mi się śnisz
lecz to tylko sny.
Ty jesteś Tym, który mnie w sobie rozkochał
lecz sam mnie nie pokochałeś.
Ty jesteś Tym, który mnie opuścił
lecz serce zabrałeś.
Na zawsze oddałam Ci moje serce… 


Wiem, nie będziesz mój.
Wiem, nie powiesz mi Kocham.
Wiem, inna będzie Cię tuliła.
Wiem, dla niej będą Twe usta.
Rozumiem, Ty nie chcesz być ze mną.
Rozumiem, chcesz żeby zostało jak jest.
Rozumiem, na zawsze tylko przyjaźń.
Ja to wszystko wiem, i to wszystko rozumiem
Lecz wciąż do Ciebie jedno czuję... KOCHAM CIĘ...
I choć ciągle myślę o Tobie,
I choć Kocham wciąż mówić Ci chcę,
I choć bardzo tęsknię za Tobą,
To wiem, że nie pokochasz juz mnie... 


Jak obłoki Twoje błękitne lica,
Jak przy statku rzucona do wody kotwica, ,
Jak wzburzone ckliwe morze
Jak o poranku jaskrawe na niebie zorze,
Jak dłoń Twa czuła i bliska,
Jak słodycz wypowiadania Twego nazwiska,
Jak wieczorami lśnią gwiazdy na niebie
Tak ja ukrywam w sercu mym Ciebie.
Jak ręce połączone ze sobą,
Jak wieczorami me oczy tęskniące za Tobą,
Jak tęcza po deszczu i smak łakoci
Tyle w Tobie jest zawartej dobroci.
Jak kwiaty na łące przekwitające
Tak me serce bez Twego ciepła jest usychające.
Jak latem szelest słomy i uśmiech słowika,
Tak ma miłość we mnie rozkwita,
Jak księżyc lśniący nad głowami ludzi,
Tak mej miłości nikt nie ostudzi.
Jak w cieniu mak czerwony,
Twój urok w nich zatrwożony
Łącza się kochanków usta i dłonie,
Które są jak serca dla siebie stworzone.
Jak Twe oczy od brzasku słońca kochające
Na ziemi mych ust słodyczy poszukujące.
Jak magia bliskości i spokojna rzeka
Tak moje uczucie płynie do Ciebie z daleka.
I nikt nie wie kiedy i o jakiej porze
Moje serce się przed Tobą ukarze.
I niczym nie strudzone
Będą nasze ciała złączone,
A gdy opadną zmęczone Twe powieki
Będziesz już mój, na wieki!!!!! 





















Boże wiedzieć chcę
Czy wszystko ma na pewno sens
Ty jedyny wiesz
Co komu z nas pisane jest
Jak wytłumaczysz mi znów brak współczucia w nas
Tak trudno odróżnić nam dobro od zła
Czy wiedzieć chcesz, że z każdym mym dniem
Bardziej i mocniej ten odczuwam lęk

Nie ukrywaj nic
Skoro wszystko tak najlepiej wiesz
Czy ty nie czujesz nic
Gdy ktoś przelewa ludzką krew
Jak wytłumaczysz mi znów brak współczucia w nas
Tak pełen sprzeczności jest nasz podły świat
I czy wiedzieć chcesz, że z każdym mym dniem
Bardziej i mocniej ten odczuwam lęk

Pociesz mnie i ucisz mój płacz
niech ciszej i ciszej i ciszej
sobie łkam 



Zapomnij o mnie, proszę Cię...
Zapomnij o tym, że kiedykolwiek istniałam,
Bo tamte chwile - nie wrócą już,
Które kiedyś tak kochałam...
Zmarnowaliśmy Naszą Miłość!
W rzeczywistości nigdy nie było Nas...
Wybacz, lecz lepiej by było,
Wymazać z pamięci tamten czas... 



Czasem myślę gdzie jesteś?
co robisz, o czym marzysz?
I myślę długo, a łzy płyną mi po twarzy...
Czy myślisz o mnie czasem?
Czy wspominasz choć przez chwile?
Czy warto było Ciebie poznać?
By potem cierpieć tyle? 
Z kim jesteś gdy mnie tam nie ma?
Kogo całujesz gdy serce me płacze? Komu przysięgasz, wyznajesz miłość?
Gdy łzy płyną mi po twarzy
O Twoją miłość błagać nie będę
Może inne serce zdobędę
Które szczerze pokocha mnie
a może to dobrze,a może źle,
a kiedyś zrozumiesz, wspomnisz
Jak bardzo skrzywdziłeś mnie!!! 



Najgorzej jest nadzieję mieć
gdy zbyt daleko cel...
Kiedy już wiesz, że motylem nie staniesz się
i nie wzlecisz do gwiazd...
Boli tak złudzenie szczęścia,
że już je masz
a ta chwila tylko - umyka wnet!
Marzenie rani gdy już nie wznosi Cię
-nadziei przeciez brak...
Łzą znieczulić się próbujesz
nadarmo ci to?
Tęsknota...-któż ją zmierzy nieskończoności sięga,
gdy kocha się szczerze... 
 




































Na skraju dnia odkrywam czasu iluzje,
przez krańce świata szukam tchnienia po Tobie ...




Nie musze wróżyć z gwiazd bo przyszłość znam,
Miłość na wieki niepisana nam,
Prędzej czy później zechcesz odejść wiem,
Nie można przeznaczenia nazwać złem,
Nie umiem kłamać ale Ty się ucz,
Nieszczerość to do serca pewny klucz,
Ze nie opuścisz mnie najciszej mów,
Chcę zapamiętać barwę twoich słów.....

























Gdy Twoja dupa okazała się suką.
Gdy Twój los okazał się szydercą.
Koniec to początek , co Ty na to?
Mam ochotę na piechotę iść gdziekolwiek-szczęśliwy człowiek?



...kochając- daj wszystko co masz.
A kiedy dales juz wszystko- daj jeszcze wiecej
i zapomnij jaki to sprawia bol.

Bo kiedy stoisz wobec smierci,
liczy sie tylko milosc, ktora dales
i ktora przyjales,
a wszystko inne- osiagniecia, zmagania,
walki- zniknie z Twojej pamieci.

Jesli naprawde kochales- to zyc bylo warto.

I radosc pojdzie za Toba, az do konca.
Ale jesli nie kochales, smierc przyjdzie
zawsze zbyt szybko i zawsze bedzie zbyt straszna,
aby przed nia stanac.
Jesli kochasz, jak mozesz spotkac sie ze Mną,
ktory Jestem samym Życiem i sama Miloscia.





























zabijasz mnie ..kiedy mowisz ze dzis odchodzisz
zabijasz mnie kiedy zabierasz moje marzenia
mija dzien za dniem
a ja jestem sama zapomniales ze ja wciaz czekam tu sama?



Gorzkim pocałunkiem Ciebie obdaruje, niebu za łzy podziękuje...







O poranku uśmiech,
nalana kawa, podany chleb,
czasem w oku łza,
wieczorem chwile uniesienia,
napisane listy,
zaśpiewane piosenki,
do szyby przyklejony nos,
tęsknota...
Słońce za oknem,
tęcza po deszczu,
śpiew ptaka po burzy,
zapach świeżo skoszonej trawy...
Malutkie rączki,
loczki na głowie,
pobrudzona czekoladą buzia,
roześmiane, urwisowate oczka...
Ręka podana w porę,
Twoja głowa na poduszce,
parę drobiazgów...





Czy zauważyłeś, że najmocniej tęsknimy za tymi, 
którzy są tuż obok nas,a my nie możemy ich mieć?
Najbardziej brakuje nam tych, którzy są prawie namacalni.
Czy zastanawiałeś się kiedyś, co boli bardziej - powiedzieć coś i żałować tego, czy nic nie powiedzieć i tego żałować ?
Myślę, że najtrudniej jest mówić o najważniejszych rzeczach.
Wstydzimy się ich, gdyż słowa umniejszają je.
Sprawiają, że to, co w naszej głowie wydawało się wielkie i wspaniałe, po
wypowiedzeniu staje się okrutnie zwyczajne.
Czy kiedykolwiek pragnąłeś kochać kogoś całym sobą, ale ta druga osoba za bardzo się obawiała, by Ci na to pozwolić?
Zbyt wielu z nas pozostaje zamkniętych, gdyż za bardzo się boją.
Boją się, że zacznie im zbyt mocno zależeć, albo że strachu przed tym,
że drugiej osobie zależy mniej albo wcale.
Nie bój się mówić ludziom, że ich kochasz.
Jeśli to zrobisz, oni mogą złamać Ci serce, ale jeśli nie, Ty możesz złamać ich.
Czy kiedykolwiek postanowiłeś nie wiązać się z kimś z obawy, że stracicie to, co do tej pory was łączyło?
To Twoje serce decyduje, kogo kocha, a kogo nie.
Nie możesz mu mówić, co ma robić.
Ono samo wybiera.
Wtedy kiedy najmniej się tego spodziewasz, a nawet wtedy, gdy tego nie chcesz...
Czy kiedykolwiek kochałeś kogoś, kto zupełnie nie miał o tym pojęcia?
Czy byłeś kiedyś zakochany w swoim najlepszym przyjacielu
i musiałeś spokojnie patrzeć jak budziło się w nim
gorące uczucie dla kogoś innego?
Czy kiedykolwiek zaprzeczyłeś swoim uczuciom,
gdyż strach przed odrzuceniem był nie do zniesienia?
Kłamiemy, kiedy się boimy... Boimy się tego, czego nie znamy,
boimy się tego, co pomyślą o nas inni.
Ale za każdym razem to, czego się boimy rośnie i staje się silniejsze.
Życie samo w sobie jest ryzykiem i czasami wymaga od nas skoku w przepaść.
Nie bądź osobą, która musi patrzeć w przeszłość i zastanawiać się,
co mogła mieć i zrobić...
Nikt nie czeka wiecznie.



























Tak łatwo mnie zranić.
Tak trudno mnie złapać.
Tak łatwo mnie stracić.
Tak trudno mnie zatrzymać.
Żyję chwilą. 
Rozbrzmiewam śmiechem.
Spełniam życzenia.
Nie oglądam się za siebie.
Niszczę złudzenia.
Wybucham bez ostrzeżeń.


Mogę wszystko Ci dać
Wszystko czego Ci brak
By przy Tobie znów być
Tak blisko znów
Powiedz tylko, że chcesz
Nie odrzucaj dziś mnie
Nawet gdy dotyk mój sprawia Ci ból
Tylko ból
Jeśli wierzysz dziś, że możesz zmienić to
Jeśli sprawisz, że ja też zapragnę Cię
Dzisiaj zobaczysz mnie
Taką jaką widzieć chcesz
Dzisiaj siłę Ci dam
I uwierzysz, że
Pójdę gdzie zechcesz mnie
Zobaczyć i mieć
Nawet gdy dotyk Twój
Sprawi mi ból
Tylko ból...


Pozwól być blisko tak
Tak byś poczuł miłość mą
Chcę byś żył tym co ja
Chcę Ci ofiarować to
Teraz wiem jak bardzo Cię chcę
I czuję to tak
I chcę żebyś poczuł i pragnął jak ja
Nie pozwól mi odejść gdy bardzo
Tak bardzo Cię chcę
Jeśli wierzysz dziś, że możesz zmienić to
Jeśli sprawisz, że ja też zapragnę Cię
Za tę chwilę oddałabym wszystko
Gdybyś tylko pragnął mnie... jak dawniej.

































CZASAMI WOLĘ BYĆ ZUPEŁNIE SAMA

NIEZDARNIE TAŃCZYĆ NA GRANICY ZŁA

I NAWET STOCZYĆ SIĘ NA SAMO DNO

CZASAMI WOLĘ TO NIŻ CZUŁOŚĆ WASZYCH OBCYCH RĄK

POSIADAM WIARĘ W NIEMOŻLIWĄ MOC

POTRAFIĘ JEŚLI CHCĘ ROZŚWIETLIĆ MROK

MOGĘ PORUSZYĆ WAS NA KILKA CHWIL

TYLKO ZROZUMCIE KIEDY ZECHCĘ ZNOWU Z SOBĄ BYĆ



NA PEWNO CZUŁEŚ KIEDYŚ WIELKI STRACH

ŻE OTO MIJA TWÓJ NAJLEPSZY CZAS

BEZRADNOŚĆ ZNIOSŁA CIĘ NA DRUGI PLAN

CZEKANIE SPRAWIA ŻE GORZKNIEJE CAŁA SŁODYCZ W NAS

OGROMNY ZGRZYT ZNIECZULA NAS NA SZEPT

TAK TRUDNO ZNALEŹĆ DROGĘ W CIEPŁY SEN

SŁOWA ZLEWAJĄ SIĘ W FAŁSZYWY TON

GDY NADWRAŻLIWOŚĆ JEST JAK BILET W JEDNĄ STRONĘ STĄD

OKŁAMALI MNIE Z NADZIEJĄ ŻE

UWIERZYŁAM I PRZESTANĘ CHCIEĆ

MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH

GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK

KTO POKAŻE MI JAK ?



CZASAMI WOLĘ BYĆ ZUPEŁNIE SAMA

NIEZDARNIE TAŃCZYĆ NA GRANICY ZŁA

I NAWET STOCZYĆ SIĘ NA SAMO DNO

CZASAMI WOLĘ TO NIŻ CZUŁOŚĆ WASZYCH OBCYCH RĄK

POSIADAM WIARĘ W NIEMOŻLIWĄ MOC

POTRAFIĘ JEŚLI CHCĘ ROZŚWIETLIĆ MROK

MOGĘ PORUSZYĆ WAS NA KILKA CHWIL

TYLKO ZROZUMCIE KIEDY ZECHCĘ ZNOWU Z SOBĄ BYĆ

ZNOWU Z SOBĄ BYĆ...



NA PEWNO CZUŁEŚ KIEDYŚ WIELKI STRACH

ŻE OTO MIJA TWÓJ NAJLEPSZY CZAS

BEZRADNOŚĆ ZNIOSŁA CIĘ NA DRUGI PLAN

CZEKANIE SPRAWIA ŻE GORZKNIEJE CAŁA SŁODYCZ W NAS

OGROMNY ZGRZYT ZNIECZULA NAS NA SZEPT

TAK TRUDNO ZNALEŹĆ DROGĘ W CIEPŁY SEN

SŁOWA ZLEWAJĄ SIĘ W FAŁSZYWY TON

GDY NADWRAŻLIWOŚĆ JEST JAK BILET

W JEDNĄ STRONĘ STĄD



NICZEGO NIE BĘDZIE ŻAL...



OKŁAMALI MNIE Z NADZIEJĄ ŻE

UWIERZYŁAM I PRZESTANĘ CHCIEĆ

MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH

GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY...



...NICZEGO NIE BĘDZIE ŻAL 







chwila-ktora docenia każdy,
kto w objeciach zegna biale gwiazdy.







wszystko kiedys umiera nawet najpiekniejsze wspomnienia...







mowilam, ze zapomne...

klamalam.




Nie spotykam juz Twoich oczu, choc nieraz iskierki widzialam.
W samotnosc wciaz otulony...takiego Cie pokochalam.




Notki
Żyj-krzyknęła nadzieja... bez Ciebie nie potrafię-odparło cicho życie...... 2008-05-25

minął rok, minął tak... dziś już nic nie zmienię...     25.05.07r.

ONA ? wciąż zagubiona
W przeszłość zapatrzona
TY ? nie chciałeś jej słuchać
I nie umiałeś ufać
ONA ? zrobiła dla Ciebie tyle,
Pamiętała każdą wspólną chwilę
TY ? zacierałeś wszystkie wspomnienia,
A przez to straciłeś marzenia
ONA ? płakała dniami i nocami,
Cieszyła się każdymi sekundami
TY ? miłości innym nie dawałeś,
Ale czy tego żałowałeś?
ONA ? kłamała, krzyczała, tysiąc łez wylała,
Aż tak Cię kochała!
ONA - nadzieję swą straciła
I wszystko w przeszłość odrzuciła
Na samym dnie została
Nikt jej nie słuchał ? chociaż krzyczała!
Miłość tu nie zwyciężyła
Tylko jeszcze bardziej pogrążyła.
Całe życie jednak TY przegrałeś
Mogłeś wygrać, lecz nie skorzystałeś.
ONA ? choć kłamała, krzyczała, tysiąc łez wylała
Zrobiła coś jeszcze - POKOCHAŁA!




Dlaczego...?
Zbudowałes coś z niczego
-tak ogromne uczucie...
i niewiem po co ...i niewiem dlaczego...
Wyryłeś w sercu spojrzenie
W pamiec wtopiłeś słowa,
Ty,teraz milczysz...
A ja próbuje żyć wciaż od nowa...
Walczę z wspomnieniami,
Tłumię krzyk mej duszy,
Lecz siłą nie da sie zapomnieć ,
A uczuć nie można zagłuszyć...
Odarta z nadziei...
Siły tracę czasami,
Wspomnienia co noc ożywają
I chodza jak cień za plecami...


dla p..... byles najpiekniejszym szczesciem jakie dał mi los... 25.05.07r.
nigdy Cię nie zapomnę choć tak bardzo tego chce



Miłość jest jak narkotyk... Na początku odczuwasz euforię, poddajesz się nowemu uczuciu... 
A następnego dnia chcesz więcej.
I chodź jeszcze nie wpadłeś w nałóg, to jednak poczułeś już jej smak i wierzysz,
że będziesz mógł nad nią panować.
Myślisz o ukochanej osobie przez dwie minuty, a zapominasz o niej na trzy godziny.
Ale z wolna przyzwyczajasz się do niej i stajesz się całkowicie zależny.
Wtedy myślisz o niej przez trzy godziny, a zapominasz na dwie minuty. 
Gdy nie ma jej w pobliżu - czujesz to samo,
co narkomani, kiedy nie mogą zdobyć narkotyku.
Oni kradną i poniżają się, by za wszelką cenę dostać to, czego tak bardzo im brak.
A ty jesteś gotów na wszystko, aby zdobyć miłość...?


"...Naprawdę zakochanym jest się tylko raz w życiu.Tylko raz w życiu kocha się z
niepowtarzalną mocą i intensywnością,gdyż właśnie wtedy umieszczamy w innym wszystko
to,co jest w nas samych.Jesteśmy niedojrzali i mamy kłopoty z odróżnieniem siebie od
ukochanej osoby.Jednocześnie znamy wartość tej osoby i wiemy,że tylko w niej odnajdujemy
się w pełni...
Tylko i wyłącznie moja sprawa....
Wystarczy posluchac serca
ono prawde powie
Nigdy nie sklamie, nigdy nie zgubi
Bo gdy idziesz prosto, rzadko droge gubisz
Slucham serca - szukam szczęścia
Odnajde je w Tobie
Wiec pozwol mi na Ciebie patrzec
O kazdej dnia porze
Chce być z Toba
..nigdy nie pozwole Ci odejść
czy byc wolnym i robic wszytsko nie krzywdząc nikogo mozna zamienic na
bycie z kimś i krzywdzenie tej osoby swoim zachowaniem?? 
mysle że tak... za miłość moge byc raniony...."




























wiem,że wspomnienie nigdy nie zginie...
to, co dał nam swiat niespodzianie zabrał los...
w zyciu piekne sa tylko chwile-brakuje czasem slow by mowic jak smutno jest gdy kogos brak... 2008-04-27




...przepraszam.


http://pl.youtube.com/watch?v=WepZZcAYIhQ


But I'm afraid...

It's too late to apologize. 

Kocham Cię miłością cichą bez słów,
bez wyznań, bez czułości.
Kocham Cię miłością dziwną,
zazdrosną, skrytą, wstydliwą.
Tęsknie za spojrzeniem Twoich oczu,
za brzgnięciem głosu,
za dotykiem rąk.
Boję się miłości do Ciebie,
bo wiem, że oddałabym dusze swą,
byle mieć Cię tylko dla siebie...


żegnaj Skarbie:*
do końca będę wierzyć, że jeszcze kiedyś się spotkamy,
że kiedyś wreszcie spełni się nasz sen...





zranil mnie kiedys ktos
a ja tak bardzo kocham go
nie wiem teraz jak mam zyc
bo bez niego nie mam juz nic
ciagle mysle dlaczego tak sie stalo
lecz nikt nie odpowada mi
w myslach swych rozpamietuje...

tamte chwile...
kiedy on byl przy mnie.


A KIEDY WRESZCIE STANĘ Z TOBĄ TWARZĄ W TWARZ, POWIEM CI JAK BYLO TU CIEBIE BRAK...

jeśli przestaniesz widzieć we mnie to co kochałeś... nie próbuj zakładać okularów...
może po prostu tego już nie ma...
jeśli przestaniesz mieć wiarę... nie próbuj jej szukać...
może ona po prostu już zgasła...
jeśli przestaniesz kochać... nie próbuj pokochać od nowa...



"...jakiś czas temu spotkały się dwie indywidualności
ceniące własną odrębność a jednak pragnące bliskości...
zwykła znajomość bo trudno to nawet nazwać przyjażnią żadne z nich nie potrafiło
przebić muru który tak skrupulatnie stawiali każdego dnia...a jednak balansowali
na granicy...raz to flirtowali a innym razem kłócili się...znajomi mówili o nich
stare dobre małżeństwo...nie mieli ze sobą zbyt wiele wspólnego ONA histeryczka,
nie wierząca we własne możliwości, nie umiejąca sobie poradzić z własnymi emocjami,
ciągle zagubiona, przerażona, po przejściach ON na pozór pewny siebie, samotnik,
skrywjący swoją wrażliwość pod maską codzienności...również z przeszlością
ich drogi skrzyżowały się na krotką chwilę dla nich zbyt krótką...dostali szansę
lecz nie potrafili jej wykorzystać...minęli się...byli tak blisko a jednocześnie
tak daleko...pozostało zbyt wiele niedopowiedzianych słów...jedno z nich nie potrafi
sobie teraz poradzić z tęsknotą, pozostawioną pustką...
historia taka jak ich tutaj wiele...a jednak zupelnie inna bo bliższa......

stojąc na rozwidleniu wybrali zupełnie przeciwne kierunki, właściwie to nie powinno dziwić
bo zawsze byli jak ogień i woda ale jak na ironię w tym momencie mieli ze sobą dużo
wspólnego...a były to głupota, upór i duma...ich drogi całkowicie się rozeszły,
nie widzą się, nie słyszą, nie czytają bo podobno co z oczu to i z serca,
pozostały im tylko nikłe wspomnienia i choć nie ma ich zbyt wiele to wciąż powracają,
są jak kropla deszczu drążąca skałę, w swej formie niewielka a jednak siejąca ogromne
spustoszenie, jednak nie ma już powrotu....żadne z nich nie ustąpi, nie przyzna się do
błędu bo dla nich byłoby to jednoznaczne z utratą odrębności o którą każde z nich przez
całe swoje dotychczasowe życie tak usilnie walczyło...gdyby tak się stało byliby równie
albo i bardziej nieszczęśliwi...teraz cierpią mając nadzieję, że przyjdzie dzień kiedy
będą mogli ponownie spojrzeć sobie w oczy ale już bez tego charakterystycznego błysku,
który tak bardzo starali się ukryć przed sobą i światem, bogatsi o kolejne doświadczenia
lecz może tak bardzo potrzebne by móc dalej żyć.......
tyle czasu minęło, myśli kłębiące się nieustannie w głowie miały zostać
poukładane a serce i dusza choć trochę pogodzone z takim obrotem sytuacji czy tak się
stało ? niestety nie..........wierzę , że ten ból kiedyś minie..."
za miłość moge byc raniona....

"Nie obiecuję ci wiele...
Bo tyle prawie co nic...
Najwyżej wiosenną zieleń...
I pogodne dni...
Najwyżej uśmiech na twarzy...
I dłoń w potrzebie...
Nie obiecuję ci wiele...
Bo tylko po prostu siebie."

DLA CIEBIE, KTÓRY ODESZŁEŚ BEZ SŁOWA... 2008-04-02

POMYŚL KIM DLA MNIE BYŁEŚ...A ZROZUMIESZ KIM MOGŁEŚ BYĆ.


Gdy nadchodzi noc okrywa niebo gwiazdami
wowczas wtajemniczeni w jej niezwykla moc
zostajemy sami pomiedzy marzeniami
a wtedy zamykam oczy, widzę Cię,
a gdy rano je otwieram,
wspominam sny,w których wiedzieliśmy się...
bo ty jestes tylko przepieknym mym snem
Nieraz bym tak chciała,
sen w rzeczywistość zamienić,
tak aby każda rzecz mogła się spełnić.
chcialabym byś choć raz wziął mnie w swe ramiona
ale jesteśmy od siebie tak daleko
Dalej niż wydawać by się mogło
Dlaczego? mnie wybrałeś?
Dlaczego? znajomość zawarłeś?
Dlaczego? właśnie mnie wybrałeś?
Dlaczego? tak wiele obiecałeś?
i slowa nie dotrzymales...
za to sprawiłeś, że nie umiem przestać myśleć o Tobie...
Spójrz w moje oczy,
Zobaczysz co znaczysz dla mnie.
kiedys myslalam ze ta znajomosc bedzie trwala wiecznie
stałes się przyjacielem.
ale wszystko musialo sie kiedys skonczyc
to przeze mnie, bo chciałam więcej niż mogłam dostać!
życie dało mi skrawek szczęścia.
Czekałam na resztę, ale po co?
łudziłam się, że dostane Ciebie!

dzis...
Nie wiem co to miłość.
Zdawało mi się, że kochałam.
Ale to była nicość.
Pomyłek wiele miałam.
Szkoda tylko, że błędy popełniałam.
dzis w zamian za to ja ranię uczucia innych i ból zadaję.
nikomu nie daje szansy,
Marzeń żadnych nie spełniam.
bo za miłość -cierpienie dostajesz...
Może kiedyś będę kochać.
Kochać miłością prawdziwą.
Nie tylko mówić, ale również słuchać.
ale wierze ze kiedys moje zycie wypelni
ktos taki jak TY...



A kiedy nadeszła chwila rozstania,
Nie popatrzyliśmy sobie w oczy długo
I bez jednego słowa pożegnania
Poszliśmy! Ja w tę stronę, Ty w drugą!
A więc dzisiaj rozstaję się z Tobą,
Tak spokojnie, bez słów i bez łez?
Chociaż miłość jest życia ozdobą,
Każde szczęście ma jednak swój kres.
Było kilka pięknych dni,
Wciąż był uśmiech, ja i Ty,
Czas zaciera ślady dni,
W których słońcem byłeś mi.
Chcesz kochać? Kochaj!
Chcesz rzucić? Rzuć!
Lecz serce boleśnie
Będzie wołać - Wróć!
Chociaż Tyś w mych myślach
Największym marzeniem,
To ja w myślach Twoich
Jestem tylko cieniem.
A więc chcesz być kochany?
Śmiałe to żądanie.
Ale pomyśl przez chwilę,
Czyś zasłużył na nie?!


Najpierw nie mogłaś odejść bo nie byłaś zbyt silna
teraz możesz już odejśc... to nie twoja decyzja
sama przyznaj że juz za pozno by cos naprawić
z miłości w nienawiść, płakałaś tyle razy...
nie jesteś dla niego zbyt dobra bynajmniej
by otworzył swoj umysł a nie tylko sypialnie
nie jesteś dla niego zbyt dobra owszem
by wcale się nie napić i do domu Cię odwieźć
i nie jesteś dla niego zbyt dobra niezbyt
by stanął za Tobą kiedy świat jest przeciw
nie jesteś zbyt dobra nie jesteś wystarczająca
może to zły moment a może zły zodiak
jak codzien zadajesz sobie pytanie na dobranoc
czyja to jest wina i czego masz za mało
zanim znów go zapytasz zanim znów uklękniesz
pamiętaj by cierpieć wdziękiem damy wielkiej
nie jesteś dla niego zbyt dobra..
bo nie jesteś poprostu dla niego
zanim znów go poprosisz, zanim pokażesz słabość
pamietaj ze jutro bedzie tak samo
nie jesteś dla Niego zbyt dobra..
bo nie jesteś poprostu dla niego
i znow milczą usta i rozmowy przekładasz
bo powiedział że nie lubi zdania "trzeba porozmawiac"
dałas swoją miłość a dostałas nauczke
słyszałaś to puste słowo,tysiąc historii
pamiętaj że kocham, nie kocham - zapomnij
dziś myślisz podły ale myślisz o nim
jedyne czego masz za mało to silnej woli
i gdy patrze na finał twych nadziei
to brak mi słów jak on mógł nie zauważyć że skarb odkrył
znalazł róże wśród pokrzyw
to ON NIE JEST ZBYT DOBRY więc o nim zapomnij i  zostaw go
zrob to zanim serce pęknie chodz pęka...



...wszytko przemija-przecież wiesz
przyjaźń miłość, czas i treść...
Zapomnieć nie da nigdy sie!!!
Mi karzą zrobić to w jeden dzień!!!
Wiara w przyjaciół moc zgasła dziś,
bo kiedy zdrada czyha w kimś...
nie jestem w stanie tego znieść,
oddalam sie w milczeniu gdzieś...
Przyjaciol trzeba wiernych mieć!
Co w ogien za toba skoczyć będą chcieć...


Zabij mnie lekko
jakbyś piórem muskał
chłodną taflę lustra
Nie będe zasłaniać serca
niech krwawi
Zabij mnie cicho
by szept ukołysał rzęsy
i te dwie ćmy przy lampie
Nie krzyknę ze strachu
nie spłoszę
Zabij mnie szybko
by Cię nie wyprzedziła w biegu
ślepa wola życia
Nie będę uciekać donikąd
poczekam na Ciebie
Zabij mnie wreszcie!
Nic nie mów nie pytaj
nie tłumacz z przykrego obowiązku
Nie zwątp w swoją siłę
Zabij mnie proszę...



i pamietaj...
Kiedy nikogo nie będzie i pomyślisz,
że nikomu nie zależy.
Kiedy cały świat opowie się przeciwko Tobie
i poczujesz się osamotniony.
JA BĘDĘ OBOK
Kiedy ten na kim najbardziej Ci zależy,
nie będzie dbał o Ciebie.
Kiedy ten, komu dasz swoje serce, rzuci Ci je w twarz.
JA BĘDĘ OBOK
Kiedy osoba, której zaufałeś zdradzi Cię.
Kiedy ten, z którym dzielisz wszystkie myśli i tajemnice,
nie będzie pamiętał nawet o Twoich urodzinach.
JA BĘDĘ OBOK
Kiedy wszystko, czego będziesz potrzebował,
to ktoś, kto Cię wysłucha.
Kiedy wszystko, czego będziesz potrzebował,
to ktoś, kto otrze Twoje łzy.
JA BĘDĘ OBOK
Kiedy Twoje serce będzie tak bolało,
że nie będziesz mógł nawet oddychać.
Kiedy będziesz chciał już tylko położyć się i umrzeć.
JA BĘDĘ OBOK
Kiedy zaczniesz płakać słysząc smutną piosenkę.
Kiedy łzy nie będą chciały przestać płynąć.
JA BĘDĘ OBOK
będę obok aż do końca.
To jest obietnica, którą mogę Ci dać.

Jeśli kiedykolwiek będziesz mnie potrzebował,
po prostu napisz i znajdę się obok...




Kiedyś zapomniał o nas Bóg-niedopatrzenie
minął rok minął tak
dziś już nic nie zmienię
kiedyś Ty kiedyś ja
jedna całość, jeden świat
w jeden oddech cisza zamieniała nasze dwa
nagle czas zatrzymał się
by los mógł nam ukraść
wieczność przyrzeczoną nie było jutra
umarły plany, wszystko to co było piękne
umarła miłość w jednej chwili niepojęte

zniknęło szczęście a może nigdy go nie było
być może mnie i Ciebie nigdy nic nie łączyło

nie wiem nie ważne dziś już nie pamiętam
albo udaje tylko twardy chłopak co nie pęka
i nowym dźwiękiem, wersem to oddalam
znów robie swoje
przeszłość zagłuszam mlekiem hałas
z dala od wspomnień to recepta by zapomnieć
czas raz na zawsze zdusił między nami płomień
Wierzyłem tak, wierzyłem że znalazłem szczęście
lecz tylko w snach tuliłem Cię w nich nasze miejsce
na zawsze już obudze się nie zasne więcej
nigdy wiem nie zdarzyła się miłość nam
W tamtych oczach widziałem smutek, anielski spokój
głucha cisza wokół mnie i tylko ona pusty pokój
tylko ona, setki rozsypanych zdjęć
Dwie postacie, miłość tylko to liczyło się
wtedy wierzyła bardzo, myślała to jest napisane
obłędna miłość jak sen na jawie
przyszłość, która pozostała planem

zły podmuch losu zniszczył wszystko rozsypane
uciekły gdzieś, nie wróci już nigdy
pamięta jak odchodzil, wszystkie marzenia prysły
modliła sie by to był tylko sen

gdy otworzy oczy wszystko ułoży się
lecz los nie miał ich w swoich planach
setki zdjęć wokół niej, ona pozostała sama
pozostały marzenia, tysiące wspomnień
cudowne chwile o których dzis musi zapomnieć

Czas mnie zmienił wiara w miłość mi obrzydła
sam na ziemi przykre ale musze przyznać
czas mnie zmienił w jednej chwili podciął skrzydła
kradnąc jutro przekół serce niczym igła
wiem, rozumiem, kocham proszę dumnie
wracaj, tesknię, żyć bez Ciebie już nie umiem
Ty na zawsze dobrze wiesz przeciez znasz mnie
Nic nie ważne bo ramionach Twoich zasnę
zgasło wszystko, blady świt odebrał przyszłość
jednym ruchem fikcję zmienił w rzeczywistość
zabrał wszystko z naszych marzeń nic nie wyszło
bez pamięci na tym świecie żyć mi przyszło
lepiej tak na żadną już tak nie popatrzę
dobrze wiem raz obudzony już nie zasnę
tylko sen w nim pozostaniesz już na zawszę
pierwszy dzień dzisiaj na nowo wszystko zacznę ...


TO BYŁO JAK KRÓTKI SEN...KOCHAŁAM TAK TYLKO RAZ...
CHCIAŁAM DAĆ MU CAŁY ŚWIAT.
Z WYPOWIEDZIANYCH TWYCH SŁÓW UŁOŻĘ MYŚLI TWE&#8230; 2008-01-09
Poznałam Cię 25.05.07r. całkiem przypadkowo:) sam wiesz jak to było…
Po moim powrocie do domu po kilku dniach zjawiasz się Ty, chcesz porozmawiać,
a ja zwyczajnie nie mam ochoty, powiem wprost nie chciało mi się z Tobą gadać i przeszkadzała mi ta różnica wieku.
I nagle wypowiadane Twe słowa: widzę, że nie masz ochoty rozmawiać, Buzka.
A mi się tak głupio wtedy zrobiło i sama nie wiem zostawiłam wszystkich wokoło i pomyślałam przecież pogadać zawsze można.
I tak to się zaczęło… 
Pół nocy wtedy przegadaliśmy, było tak miło i wyjątkowo.
Dzień po dniu…. Aż do dziś…
Nigdy nam się nie nudziło…. Kilkanaście godzin dziennie rozmów o czymś ważnym i tym bez znaczenia, bo czy to się liczyło.
Rozumieliśmy się bez słów… tego nie zaprzeczysz.
Dlaczego Ty mi w głowie zawróciłeś spojrzeniem Swoim słodkim mnie zbawiłeś?
Z każdym dniem na nowo Cię poznawałam, odkrywałam coś nowego, coś o Tobie, jak bardzo byłeś mi bliski, nadal jesteś i będziesz… i Twe słowa:


Jesteś moim aniołem, miłością bez dna,
Jesteś moją boginią, którą widzę co dnia.
Jakże długo mam czekać, jak prosić Cię mam,
Każesz trwać w niepewności, więc trwam.
W taką ciszę wszystkie gwiazdy na niebie wyliczę,
Ciebie wołam, ale cisza i pustka dookoła. 

Różnica wieku, która nas dzieliła nie przeszkadzała mi już w niczym, ale była inna, ta najgorsza, która zadecydowała o wszystkim…

Bo wielka dzieli nas granica...


O tobie miła ciągle marzę
O tobie miła ciągle śnie
Chciałbym całować usta twoje
I czule szeptać: "Kocham cię"
Lecz wielka dzieli nas granica
Boś ty bogatą przecież jest
Ja jestem tylko zwykłym grajkiem
I jest mi w życiu bardzo źle
Lecz gdybym ja był czarodziejem
Dałbym ci miła cały świat
Lecz nim nie jestem moja mila
I musze odejsc w szary swiat
Na niebie gwiazdka mówi mi
Jak bardzo , bardzo chcialabys
Jedna gwiazdeczke z nieba miec
Lecz nierealne to dzis jest 

Lecz wielka dzieli nas granica.... 
Może gdybym była tam, nie byłoby tak jak jest, albo może bylibyśmy … nie wiem jakby było… przecież jest Ona…

Miałam się tobą zaopiekować nawet, gdy nie będziesz tego chciał,
miałam zaopiekować się mocno tak,
miałam zaopiekować się nawet, gdy powodów brak…

Pamiętam jak dziś 29.06.07r. gdy usłyszałam z Twych ust:

„….bo Cię Kocham.”

I ja Cię wtedy pokochałam, to był pierwszy raz kiedy padły z mych ust te 2 słowa, nie bałam się powiedzieć co czuję, zrobiłam to szczerze, teraz mogłabym to powtórzyć, powiedzieć jak bardzo Cię Kocham…. A Ty? Wydawało się to takie szczere, nieraz mi to powtarzałeś, a dziś… wiedząc jak bardzo mnie oszukiwałeś, jak okłamywałeś, bym tylko nie dowiedziała się, że jestem tą drugą…. Jak zawsze jestem tą drugą, do zabawy, byłam Ci do wypełnienia Twojego czasu , gdy jesteś w Polsce…
a teraz wyjeżdżasz… będziecie razem, w sumie zawsze byliście, ja byłam do zabawy, byłam odskocznią od monotonnego życia…
Pewnie ukrywałbyś to nadal, do dziś, tylko po co?
Każdego odrzucałam nawet ze znajomymi nie chciałam się spotykać, bo wolałam posiedzieć z Tobą, wolałam ten czas spędzić z Tobą, z osobą, która była mi bratnią duszą.
Po co to wszystko mówiłeś mi, robiłeś, tyle obiecywałeś skoro to była tylko gra…

„Traktuję cię wyjątkowo, bardzo cię lubię i szanuję, nigdy bym cię nie oszukał”
Teraz dopiero rozumiem jak traktuje się „wyjątkowe” osoby i jak te „wyjątkowe” osoby czują się w takim momencie.
Pamiętam jak na mnie patrzyłeś,
A na Twej twarzy pojawiał się za każdym razem uśmiech, wydawałeś mi się wtedy taki szczęśliwy… gdzie to wszystko się podziało?
Gdzie to wszystko się rozwiało?
Czy to był mój błąd, że Ci zaufałam?
Czy to był mój błąd, że tak bardzo Cię pokochałam?
Nigdy nie walczyłam o miłość, chyba nie potrafiłam,
A może bałam się, że i tak On nie będzie ze mną,
Nikogo nie mogę zmusić do niczego,
A zwłaszcza Ciebie…
Ale napiszę jedno:
Byłeś ostatnią osobą, po której bym się tego spodziewała…
Wyrządziłeś mi krzywdę wiesz?
Tym wszystkim co do mnie mówiłeś, ja uwierzyłam w to, że jest jeszcze ktoś taki,
Ktoś kogo potrafię kochać i On chce kochać mnie…

Przypomnisz sobie pytanie me "mogę ci zaufać?”
i twoją odpowiedz" TAK!, TAK BARDZO TEGO CHCE!
to było wszystko co mi powiedziałeś i słowa nie
dotrzymałeś.
 


… i nie mów mi, że zapomnieć mam

Odszedł…
Zostawiając mi Swego przyjaciela

Który to już raz stoję tu,
Szukając wspomnień,
Obserwując tamtych dni gasnących płomień,
Kto wysłucha mnie, kto zrozumie, kto poczuje,
Co tylko ja czuje?

Nigdy Cię nie zapomnę, byłeś pierwszym, któremu dałam klucz…
Abyś mógł przejść przez te drzwi tylko Ty- byłeś pierwszy i ostatni,
Nikomu już na to nie pozwolę…
Bo w moim sercu pozostaniesz do końca…

Nie ma już nic i nie będzie tego więcej,
Jak mam teraz rozmawiać z zachodzącym dźwiękiem?

Nie ma już szans, kolejny rozdział trzeba zamknąć,
Znaleźć miłość, ruszyć z miejsca, zacząć kochać.
Nowa przyszłość, ale inna niż mówiły to obietnice.
Gdzie mam szukać, jeśli niebo nie pomaga,
Wszystko inne, tylko ja wciąż taka sama…
Wszystko co robiłam, robiłam dla Ciebie…

To Ty zrobiłeś pierwszy gest
To Ty wiedziałeś, czego chcę
To Ty, jak nigdy nikt, to Ty
To Ja tak mało miałam lat
To Ty stworzyłeś nowy ład
To Ty, jak nigdy nikt, to Ty
Za Tobą pójdę nawet w ogień
W wodę, jeśli chcesz
Czy wiesz, czy wiesz
Dla Ciebie wszystko zrobić mogę
W perły zmienić deszcz
Czy wiesz, czy wiesz
To Ty mówiłeś czasem: stop
To Ty przegnałeś całe zło
To Ty, jak nigdy nikt, to Ty

To Ty miałeś ze mną zostać już…

Byłam Ci Aniołem,
Tłem dnia i mgłą snów,
Rano i wieczorem krążyłam Ci nad głową,
Znikałam skoro świt.
Zawsze trochę obok,
Gdzieś na dotyk myśli,
Byłam Ci uśmiechem,
Wszystkim tym, co chciałeś mieć.
Może byłam grzechem,
Choć grzech Ci się przyśnił.
Wszystkie Twoje myśli były ze mną,
By nagle rozwiał je…
I nikt nie mógł mnie mieć,
Bo byłam tylko snem, 
Dopóki chciałeś wierzyć we mnie,
Zjawiałam się co noc…


I tak jak Ona wyjechała Ci tak nagle,
Ja dziś mogę powiedzieć to samo:
Nie o uśmiech mi chodzi, bo się śmiałeś nieraz,
Ale o to co kiedyś otworzyło się w nas.
Coś co przyszło tak szybko i przeszło jak wiatr,
Czego właśnie najbardziej mi brak.
Przychodziłam co wieczór posłuchać Twych płyt,
O miłości w ogóle nie mówiliśmy nic.
Wyjechałeś tak nagle, cichutko jak mysz,
Zostawiłeś swój adres i list.
Choć pozostały Twe listy i zdjęć parę mam,
Żyję jak grzeszny anioł w tłumie ludzi, lecz sam.
Jeszcze tli się nadzieja, że spotkamy się znów,
Do księżyca się śmiejąc przywołuję Cię - wróć!


Kiedy noc odchodzi budzę się,
By z Tobą być.
Kiedy noc nadchodzi modlę się,
By z Tobą być.
W snach Ciebie nie ma,
Już nie myślisz o mnie tak.
W snach Ciebie nie ma to znak.
Mam tylko Ciebie,
Powiedz, że słyszysz mnie,
Że to nie koniec,
Już Ciebie nie ma…

Ile jeszcze popłynie łez zanim los przywróci sens,
Ile jeszcze takich pustych dni nim uwolnię się z tamtych chwil…


Na Ciebie czekam kolejny dzień
dni zlewają się w jedną rzekę
tą rzeką czasem popłynąć chcę
nie czekać wciąż
i kolejny raz uratuje nas
kochać teraz muszę za Ciebie
nikt nie zabierze mocy którą
w sobie mam
nauczę Cię żyć
jak kochać i śnić
jak cieszyć się dniem
nocą prowadzić Cię chcę
bo miłość nie rzecz
i nie przychodzi sam nam
będę wierzyć że
Ty nie spóźnisz się
w moim sercu miejsce jest
ja czekam na znak
kiedy gotowy będziesz już
dla Ciebie zrobię co tylko chcesz
nawet jeśli będzie to głupie
i tylko nie wiem czy ktoś wie
co znaczy to
jeszcze jeden dzień
muszę wierzyć że
kiedyś wreszcie wszystko zrozumiesz
i wtedy będziesz kochać zawsze
tylko mnie
 


Czy wierzysz mi, czy kochasz mnie
Czy jesteś ze mną, bo tak chcesz
Dlaczego ja, dlaczego Ty
Jaką chciałbyś, bym była
Nie umiem nic, niewiele wiem
I często nie jest tak, jak chcę
Co każdą noc, gdy przy mnie śpisz
Chcę Ci oddać wszystkie dni
Zostań ze mną
Jeśli kochasz tak jak ja
Kwiaty zwiędną
A miłość będzie trwać
Zostań ze mną
Mimo wszystkich moich wad
Zostań ze mną
Pomaluj szary świat
Nie boję się trudniejszych chwil
Całować będę Twoje łzy
Przytulę Cię, wypieszczę ból
Kiedy zechcesz, będę Twoja
Opowiem Ci każdego dnia
Codziennie inną piękną baśń
A kiedy noc upoi snem
Nie pozwolę zbudzić Cię

Jak co dzień rano budziłam się z myślą o Tobie,
Co robisz, jak się czujesz…
Tęskniłam…tak bardzo,
Nadal tęsknię.
Wieczorem, kładłam się spać z myślą o Tobie,
Ile bym oddała, by choć raz zasnąć wtulona w Twe ramiona
I obudzić się przy Tobie…
Jeszcze długo będę zasypiać myśląc o Tobie,
Jeszcze długo będę budzić się z myślą o Tobie…

Gdy Ty zapomnisz już o mnie,
Będziesz budził się przy Niej…przy osobie, która jest Ci tak bardzo bliska,
Przy osobie, którą kochasz całym Swym sercem…
I życzę Ci, by Ona zawsze kochała Cię tak bardzo jak ja


Nie mam do Ciebie żalu,
Nigdy nie miałam, nawet gdy odkrywałam Twoje kłamstwa,
Nie potrafiłam gniewać się na Ciebie nawet przez kilka minut, 


Dopiero teraz… dziś rozumiem czym jest miłość,

Jaka jest miłość…
….bo miłość,
- cierpliwa jest
- łaskawa jest
- nie zazdrości
- nie szuka poklasku
- nie unosi się pychą
- nie dopuszcza się bezwstydu
- nie szuka swego
- nie unosi się gniewem
- nie pamięta złego
- nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą
- wszystkiemu wierzy
- we wszystkim pokłada nadzieję
- wszystko przetrzyma i nigdy nie ustaje





DLA CIEBIE OSZUKAŁABYM PRZEZNACZENIE.
DLA CIEBIE SPEŁNIŁABYM KAŻDE MARZENIE.


Tak musiało być, dziś rozumiem wszystko…
CZASEM KOGOŚ KOCHAĆ TO ZNACZY MIEĆ ODWAGĘ POZWOLIĆ MU ODEJŚĆ.

…ale zawsze tam gdzie Ty ( choćby myślami)
Dobrze że życie nie jest wieczne,
Bo wiem, że spotkamy się jeszcze… 


...Kocham Cię, Kochanie moje…

zaufaj jeśli potrafisz... nigdy mnie nie stracisz... 2007-11-03




http://pl.youtube.com/watch?v=Hc3tRKaFmZA


jeszcze jeden dzień muszę wierzyć, że kiedyś wreszcie wszystko zrozumiesz ...

odróżnić miłość od namiętności...wyczuć ludzkie nieszczerości...


One day we'll die. Your love will stay . As long as mine . You are all of my life


=Gdyby miłość była piekłem
=Oddałabym duszę diabłu, by być przy Tobie
=Gdyby miłość była zbrodnią
=Popełniłabym ją, aby być przy Tobie
=Gdyby miłość była karą za grzechy
=Grzeszyłabym, by być przy Tobie
=Gdyby miłość była śmiercią
=Umarłabym, by być przy Tobie

;( 2007-07-23


"To głupstwo"-mówi rozum
"Jest co jest"-mówi Miłość
"To szczęście"-mówi wyrachowanie
"To po prostu cierpienie"-mówi strach
"To bez szans"-mówi rozsądek
"Jest co jest"-mówi Miłość
"To śmieszne"-mówi duma
"To lekkomyślne"-mówi ostrożność
"To niemożliwe"-mówi doświadczenie
"Jest co jest"-mówi Miłość






tak naprawdę to ja nie wiem co to jest Miłość, co znaczy to słowo...
chyba nigdy nie byłam zakochana :/
Pierwsza Miłość???- to chyba Pierwsze Wielkie Zauroczenie i Pierwsze Rozczarowanie
Druga Miłość???-to też Zauroczenie, bo tak bardzo chciałam kochać i być kochaną :(

a teraz?

co jest teraz???

Miłość? Czy kolejne Zauroczenie??

Jak mozna się zakochać w kimś kogo się zna 2 miesiące...
ale ja nie zniosłabym dnia, gdybym z nim choć chwile nie porozmawiała,
a on wyjeżdża... zresztą ja też.... czy to będzie Czas Zapomnienia?
Czy Czas Próby?
Na pewno dowiem się tego... za jakiś czas:( czy tęsknił

Czy kłamał mówiąc do mnie pierwszy raz:
      KOCHAM CIĘ...?
 
mnie zatkało, ale... pokochałam
 
A może żartował?? no bo ja zawsze żartuje...
on nawet nie wie ile dla mnie znaczy, hmmm domyśla się to na pewno
ale tak ozięble się pożegnał...

On sprawił, że nie miałam oporów do niczego...
zrobiłam coś-do czego nikt by mnie nigdy nie namówił
a jednak...
On....

ON-jemu sie udało... uległam jego urokowi
uwielbiam go słuchać, jego głos  gdy go słysze nie potrzebuje niczego więcej,
gdy na niego patrze-wiem, że oddałabym dusze swą, byle mieć go tylko dla siebie...
gdy go dotykam, wlaśnie jak to jest cię dotknąć...
:( co bym czuła???  drżałabym...
i pragnęła coraz więcej...

tak jak powiedziałeś :
 "... Aniołek mi się rozbrykał..."





Jeszcze niejedna łza spłynie po moim policzku, zanim wszystko zrozumiem... 2007-06-10
Dziś Miłości mówię WYPIERDALAJ!!!




Gorzkim pocałunkiem Ciebie obdaruję, niebu za łzy podziękuję...


Pewna osoba, nieznana mi,taka trochę tajemnicza...
na jednym z pokoi chat gdy na mnie patrzyła...pisała mi... --->

yyqq: ***
yyqq: Nieuczesane myśli
yyqq: zakręcone słowa
yyqq: Nieodgadnione Twe słowa
yyqq: a jak przecudna byłaby
yyqq: Nasza Miłosna
yyqq: Czemu
yyqq: jestes
yyqq: Milczeniem
yyqq: pragne szeptu Twego
yyqq: czy szept na ustach
yyqq: twych
yyqq: Przeznaczony
yyqq: dla Innego?
yyqq: Nieodgadnione Twe
yyqq: oczy
------
yyqq: subtelna gra
yyqq: lewej
yyqq: dłoni
yyqq: czy głębi swych oczu popołudniową porą
yyqq: mi nie odsłonisz?
----------
yyqq: A może Twój błękit Nieba mnie zauroczy
yyqq: ale dopiero się stanie
--------------------------
yyqq: w Trzeciej Części Nocy?
yyqq: ja poeta
yyqq: iłachmyta
yyqq: milcze bo syn mnie nie pyta
-------------------------------
yyqq: ale
yyqq: jeszcze nie
yyqq:.... to chyba oznaczaja że przecudnie
yyqq: całujesz z języczkiem?
yyqq: alez Te Aniołki całują
yyqq: ze juz jestem prawie u piekieł bram
---------------------------------
yyqq: Błękit Nieba w oczach Twych
yyqq: to jest To czego mi popołudniowa pora
yyqq: bardzo trzeba...
yyqq: bez wygłupów
yyqq: patrze tylko na Twe oblicze
yyqq: i to tylko me natchnienie
yyqq: widzę Przecudnego anioła to sklecam kilka wersów i juz
yyqq: tego nie zmienię
yyqq: Zapatrzyłem się
yyqq: w Twe TEczówki z bardzo bliska
yyqq: że byłabyś mym aniołem a może też
yyqq: przecudna byłaby
yyqq: Z Ciebie
yyqq: odaliska
-------------------------------------
yyqq: to wargi zagryze Nic nie powiem
yyqq: Anieli...
-------------------------
yyqq: Czy Jasiek
------------------------------
yyqq: zda Ci sie ?
yyqq: Co w Nieba błękicie
yyqq: jestem spisany na straty?
yyqq: Niech Twa odpowiedz
yyqq: bedzie szczera a moze
yyqq: pragniesz Gabriela?
----------------------------------
yyqq: pragniesz i masz
------------------------------
yyqq: ja po bierzmowaniu
----------------------------------
yyqq: jestem Imion trzech
-----------------------------------
yyqq: i jak na trzecie mam Gabriel
yyqq: to nie bedzie
yyqq: grzech...
yyqq: a ile ten diabeł
yyqq: lat miec
yyqq: powinien
yyqq: jestem toszkę młodszy od Boruty i Rokity
yyqq: i tylko troszkę ładniejszy od wszystkich diabełków
yyqq: Czemu pozostajesz Tajemnicą?
----------------------------------
yyqq: ja muszę
yyqq: byc z odrobina tajemniczości
---------------------
yyqq: Ale Ty mozesz chociaż troszke uchylić rąbka tajemnicy
--------------------------
yyqq: tylko tyle
yyqq: ile mi pragniesz powiedzieć...
-------------------------
yyqq: tak abym Twymi słowy sie zauroczył
yyqq: i popołudniową
yyqq: pora i tez
yyqq: przy pólnocy hejnale
-------------------------------
yyqq: ale jestes oszczedna w Swych słowach
-----------------------------
yyqq: i nic nie chcesz mi szepnąć
-------------------------------
yyqq: a jak byłoby wspaniale
------------------------------
yyqq: i byłby moze też Eden
----------------------------------
yyqq: ale lat ma dwadziescia siedem...
--------------------------------
yyqq: Napisze do Ciebie z dalekiej podróży
yyqq: gdy będę juz u piekieł
yyqq: bram
yyqq: ale Aniołek
-------------------------------
yyqq: nie pragnie zdradzic Swego Imienia więć mi bedzie
yyqq: dane
yyqq: pozostanę sam
------------------------------
yyqq: Janek
----------------------------
yyqq: 15 czerwca masz imieniny?
------------------------------
yyqq: jak widzę prześliczne Anioły
yyqq: bo znałem taką błękitnooka Jolę
yyqq: a Gdzie to przecudne anioły mieszkaja w Tym Kraju nad Wisłą?
-----------------------------------
yyqq: od R... jechał
yyqq: wóz
yyqq: malowane panny
yyqq: wiózł
yyqq: wszystkie pięknie wystrojone
yyqq: chciałbym jedną mieć za żonę
yyqq: spodobała mi sie ta co kręcone włosy
yyqq: ma
----------------------------
yyqq: no pewnie
---------------------------------
yyqq: Ale R.....ianka nie oddaje tak szybko wianka...
yyqq: i nie wiem w jakie mam
yyqq: swe wersy ubrać w słowy
------------------------------
yyqq: aby Ci
--------------------------------
yyqq: sie spodobał Janek
----------------------------------
yyqq: Z Częstochowy?
--------------------------
yyqq: ale nie spod Jasnej
yyqq: Góry
yyqq: i Aleji Trzeciej
yyqq: ale jak Widzę takiego anioła To zapominam
yyqq: o Swiecie....



... dziękuję za te słowa :]
DZIŚ ZAMYKAM MOJE SERCE I UDAJĘ, ŻE NIE CZUJĘ 2007-04-10
... już nie mogę ...

wiesz dziś przejrzałam na oczy i w końcu zrozumiałam...
nie pasujemy do siebie Twój świat jest zbyt idealny (patrząc na to z boku) bym ja mogła wkroczyć do niego,choć tam w środku jesteś bardzo wrażliwy 
tak bardzo chciałam podarować Ci to co one nie dały Ci...prawdziwej miłości bo ja Cię po prostu pokochałam ... chciałam dać Ci wszystko czułam i nadal czuje, że to Ty... :( będąc tam myślałam o tobie w każdej wolnej chwili, wiesz dlaczego wróciłam???
bo ja chciałam Cie zobaczyć tak bardzooo a teraz nie moge sobie tego wybaczyc po co ja tu wróciłam :'( do czego??? do niczego
wróciłam po to by znów każdy mój dzień był wypełniony jednym... myślą o tobie i ... łzami, których nie potrfaie już ukrywać
dlaczego zawsze kocham tych dla których nie istnieje, a mnie kochaja Ci z którymi nie chce być????
wróciłam po to by sobie w końcu uswiadomić, że ja dla Ciebie jestem nikim... zresztą to co sam mówiłeś....zrozumiałam dziś wszystko... nie jestem jedna---> jestem jedną sposród wielu, które chcą dzielic z Tobą każdą chwilę...
za dużooo.... chociaż rzadko się poddaję... dziś mówie ODPUSZCZE SOBIE to nie ma sensu
powinniśmy sobie dać spokój bo ja nie potrafie się Tobą dzielić z  innymi
Ty możesz mieć każdą, którą chcesz...


 ...WOLĘ WIEDZIEĆ, ŻE NIE MOŻEMY BYC RAZEM NIŻ BYC Z TOBĄ I BAĆ SIĘ, ŻE MOGĘ CIE STRACIĆ....
... SOMEDAY I WILL SAY GOODBYE .... AND I NEVER COME BACK ... 2007-04-01
... Boże pozwól mi bym już NIGDY  nikogo nie pokochała ...
bo...


MIŁOŚĆ-która tak ogromnie boli,
NADZIEJA-która wygasa,
SZCZĘŚCIE-na które już... nie czekam...

... dziś

zamykam moje oczy i udaję, że nie widzę...
zamykam moje serce i udaję, że nie czuję...
....... drugi raz ..... ale to juz OSTATNI 2007-02-14

Spotkałam MIŁOŚĆ, siedziała na kamieniu,
patrzyła na mnie, na CIEBIE i na nią.
Ciebie połączyła z nią, a mnie kazała odejść w nieznane.
Ale czy kiedykolwiek kochać Cię przestanę?
Zawsze będę kochała tylko Ciebie KOCHANIE.
Moje serce biło i bije tylko dla Ciebie.
KOCHAM CIĘ WIECZNIE SKARBIE:*


...nazywał mnie Swoim Słonkiem, pisal Kochanie, Swoim usmiechem powalał z nóg, Jego oczy miały blask księżyca, w które chciałam wpatrywać się do końca życia, w Jego spojrzeniu kryło się coś tajemniczego.... po czym zapomniał o mnie ...
tak szybko zniknął z mego życia jak się pojawił, nigdy Go nie zapomnę, nie wiem dlaczego chociaż znałam go tak krótko, prawie nic o sobie nie wiedzieliśmy, ale mimo tego chciałam być z Nim, On miał coś w sobie, coś co przyciągało mnie do Niego, chociaż spędziliśmy ze sobą tylko kilka chwil -one są dla mnie najcenniejsze, bo były inne niż wszystkie, bo były najpiękniejsze, bo wiem że nigdy się już nie powtórzą, czasami przyśnisz mi się, jest cudownie, bo jesteś obok mnie, ale to tylko sen, sen-który nigdy nie stanie się realny, pozostało mi już tylko marzyć o Tobie i wierzyć, że kiedyś spotkamy się choć wiem, że to może już się nie zdarzyć...bo w życiu pięknych chwil jest tak mało i zawsze coś rozłączy nas
w mej pamięci pozostaniesz bliską mi osobą...
z każdym nadchodzącym dniem czułam, że stajesz się kimś ważnym w moim życiu, a teraz nie ma Cię przy mnie... jestem tu sama chce wrócić by Cie jeszcze raz zobaczyć, spojrzeć w Twoje piękne oczy......... ale czy mam po co wracać ? skoro o mnie zapomniałeś

znowu zasnąć nie mogę owładnięta marzeniami wszystko poświęcam myśli, że byłeś kiedyś blisko, kiedy czułam Ciebie obok, wtedy czułam, że mam wszystko, tyle zostało po mnie tylko Ty i setki wspomnień...

....ZAPAMIĘTAJ TE SŁOWA KAŻDE ME TCHNIENIE KAŻDA MA MYŚL JEST TYLKO DLA CIEBIE KAŻDE MRUGNIĘCIE MÓJ SZEPT W TWOJE USZY...


Jak to będzie z nami, czy w wiosenny świt,
Gdy otworze oczy przy mnie leżeć będziesz Ty;
Jak to będzie z nami, czy może pewnego dnia,
Do mych drzwi zapukasz powiesz, że już nie ma nas...
 


tęsknię za Tobą chociaż wiem, że może już nigdy nie spotkamy się




TERAZ - już wszystko wiem, byłeś tylko moim snem
DZIŚ - rozumiem wszystko ...

nienawidze tego dnia,  w którym Cie poznałam i ...pokochałam

byłam szczęśliwa, że jesteś przy mnie przez tak krótki czas... później życie mi Cie odebrało

nie potrafie ufać 
nie umiem i może nawet już nie chce, kolejny raz zawiodłam się to już a może dopiero drugi

pisze to teraz, gdy ty jesteś tam, tak daleko ode mnie (a moze tak blisko tych kilka tysięcy mil) 
po policzku spływają mi łzy, kolejne łzy mojego oceanu żalu 

.... tonę

ale teraz już mnie nikt nie uratuje (wcześniej to byłeś ty -zjawiłeś się wtedy )
teraz nikomu już na to nie pozwole
.... będę twarda i niedostępna nikomu nie pozwolę się do siebie zbliżyć


.... za bardzo chciałam Cię...pokochać, zbyt mocno....
byś ty, to odwzajemnił


żegnaj ... ten Twój ostatni pocałunek złożony na moich ustach.... był najpiekniejszy, naj naj.... niepowtarzalny, nikt nigdy mnie tak jeszcze nie całował jak ty to robiłeś, wtedy poczułam,
że Cię kocham... czułam jak budzi się we mnie to uczucie, które chce teraz ... wymazać z mego serduszka, które tak bardzo Cie kocha...

KTOŚ INNY ZAJĄŁ TWOJE MIEJSCE... 2007-01-24
Pamiętaj, że są ludzie, dla których największym skarbem jest
to ze jesteś, największym pragnieniem jest to by być z Tobą,
największym marzeniem jest spełnienie snu, najpiękniejszy
sen to z Tobą spełniać sny i nigdy nie mówić żegnaj na
dłużej niż na chwile. Pamiętaj ze jest ktoś, komu dzięki
Tobie serce bije szybciej i dzięki Tobie chce mu się żyć.
Pamiętaj o tym by nie zapomnieć o mnie...



NIE zaufam chyba nikomu nigdy już... za bardzo sie boję tego, że znów ktoś może mnie zranić....nawet Ty to robisz...ranisz mnie z każdym dniem, gdy otwieram to głupie GG

Gdy Cię poznałam na krótko przed moim wyjazdem, już zaczęłam żałować, że muszę wyjechać, bałam się tego,że możemy się już nigdy nie spotkać.... ale najbardziej się bałam i nadal boję, że... ZAPOMNISZ O MNIE, że tak szybko jak się pojawiłeś w moim życiu, tak szybko z niego znikniesz...

MIŁOŚĆ zjawia sie zawsze wtedy gdy jej nie szukamy
tak bylo i tym razem poszłam na spotkanie z Tobą Tylko po to byś się nie gniewał, a tam
Już gdy Cię pierwszy raz ujrzałam
Poczułam jak budzi się
We mnie uczucie
Już wiedziałam wtedy
Że możesz być tym Jedynym
To musiało być przeznaczenie
Teraz nauczyłam się
Że miłość cię zawsze odnajdzie
Jeśli jej tylko na to pozwolisz...


Fatalną miłość przeżyłam
I nie chcę do tego powracać
Bo kiedyś coś cennego straciłam
I już w nic nie wierzyłam
Mijały miesiące, a ja w rozpaczy
ze łzami w oczach !
Jak mogło dojść do takiego zdarzenia ?!
I w końcu TY ! Moje zbawienie
Moje zapomnienie o cierpieniu i bólu
I moje szczęście i nowa miłość
Tak!
Właśnie o to mi chodziło!
Chcę tego życia!
Chcę żyć dla Ciebie!
Chcę być szczęśliwa i kochać Ciebie!
Więc nie pozbawiaj mnie tego
I Kochaj jak nikogo innego.

Wiedziałam, że pójdąc w tą stronę
Spotkam tam Ciebie.
Lecz nigdy nie śmiałam przypuszczać,
Że życie me zmienisz w słodycz.
Pokochałam Cię wtedy i kochać będę,
A największym szczęściem,
Które mi dałeś byłeś TY...


Na zawsze zapamiętam Twoje błękitne oczy i ich spojrzenie ciepłe i czułe...
Na zawsze zapamiętam kształt ust Twych
które pragnęły uśmiechu...
Na zawsze zapamiętam te dłonie
które dotykiem gładziły moją twarz...
Na zawsze zapamiętam słowa,
tak dużo do mnie mówiłeś...
Na zawsze zapamiętam Twoje serce, które boi się ofiarować mi miłości... 

chyba boisz się zaufać kolejny raz.....
a ja? ja po prostu uwierzyłam, że mogę znów kogoś
pokochać choć on też mnie zranił mówiłam nie zaufam nikomu nigdy już a teraz..... teraz....
nigdy Cię nie zapomnę,
chociaż jestem o 4266 mil.
Ja Cię kocham,
Kochać będe,
do ostatnich życia chwil,
ale czuje...że powoli dobija mnie tęsknota


Długo szukałam szczęścia na świecie.
Raniono mnie nie jeden raz.
Poznałam Ciebie, dotknełam gwiazd...
Wzleciałam wysoko by dotknąć chmur.
Teraz już wiem co znaczy szczęście, co znaczy miłość bez ran.
Uczysz mnie kochać, uczysz mnie śmiać się.
Zwyczajnie chcesz ze mną być.
Na zawsze razem, na zawsz TY... bo tylko z Tobą potrafię żyć... 


Rozwinełeś mnie i sprawiłeś,że moje zmysły odleciały...
Wstrząsnełeś mną i uniosłeś mnie do nieba... Nigdy nie myślałam, że mogę dostać sie tak wysoko...
Kocham Cię... bez Ciebie nie jestem sobą... Kocham Cię... to Ty jesteś tą właściwą osobą... Jestes energią, której mi brakuje... Kocham Cię... i wcale nie żartuje... Kocham Cię... O to serce moje...
Jeśli zechcesz to przez następne lata, też będzię tylko Twoje...

To było jak senne marzenie...
Jak niebo jak spacer wśród gwiazd...
Niezwykłe miłości spełnienie
W blasku słońca i melodii fal...
Teraz świat upada z gwiazd na ziemie kiedy nie ma Cię...
Bo mój świat rozpada się bez Ciebie więc...
Prosze wróć do mnie kochanie chce dla Ciebie znów
zatrzymać czas...
Chce połączyć myślą nas 


Opisz mi swe myśli
W kroplach łez tak słonych
W morzu tak błękitnym
Z naszych chwil minionych
Opisz mi swe myśli
W słowach takich prostych
Bym je mogła zrozumieć
W wierszu tym miłosnym
Opisz mi swe myśli
W gestach twojej duszy
Bym je miała przy sercu
Bym się czasem wzruszyła
Opisz mi swe myśli
Choć by były sprzeczne
Choć by mnie bolały
Proszę bardzo grzecznie

Tak spokojnie...
Cisza...
Ciemność...
Nic się nie porusza...
Tylko na policzku
coś się błyszczy...
Niespokojnie drga...
To jest łza...
Moja łza...


...jesteś dla mnie wszystkim, wszystko jest Tobą
...nie mogę zebrać myśli kiedy jesteś obok,
...jesteś dla mnie wszystkim, wszystko jest Tobą,
...w radości i smutku, chce
...byś był obok



Użycz mi słońca.
Zapal światełko życia w mym sercu.
Rozpal ciepło.
Ogrzej.
Wysusz łzy,
którymi łka me serduszko.
Wytrzyj te słone kropelki,
które lśnią także na mych rzęsach.
Łzy wędrują po mej twarzy
szukając ciepłego dotyku Twej dłoni,
który sprawi, że będzie lepiej.
Osusz me łezki
swoim gorącym uśmiechem,
ciepłem, którym biją Twe wesołe oczy.
Ukoi me bolące serce
ciepłem Twego ciała...
Pomóż...

... I cokolwiek bym miała
I gdziekolwiek bym była
To moje serce będzie tam gdzie TY
I gdziekolwiek bym była
I cokolwiek bym miała
Moje serce zawsze będzie tam ...



Kiedy będziesz smutny,
to spójrz na gwiazdy na niebie
I pamiętaj, ze jest ktoś kto
KOCHA CIEBIE

Dotknąć Ciebie to tak jakby dotknąć nieba...
zamknąć Cię w ramionach, to jakby objąć raj,
więc pozwól mi dotknąć Ciebie, bo nigdy nie dotykałam...
gwiazd!
ostatnia notka 2006-08-03
Na ZAWSZE - jedynej osobie,
która jest  (a może w końcu napisze była) najważniejsza dla mnie w życiu,
dzięki której poznałam prawdziwe oblicze słowa KOCHAM,
dzięki której chciałam żyć,
przy której byłam szczęśliwa,
zawsze będziesz w moim sercu najbliższą mi osobą...

z dedykacją dla Ciebie Skarbie :*

Lecz ja Cię Kocham, Kocham jak dawniej
Choć z mych oczu popłynie nie jedna łza
Życzę Ci szcześcia a zarazem pragnę,
Niech ona Kocha Cię tak jak ja...

"Oddaję Ci wolność nie wiem co będzie dni płyną wolno widze Cię wszędzie"...
... bo teraz już wiem ... 2006-08-03
Tak, widziałam ją...
Wieczorem, pod Twym parasolem
W niebieskiej sukience
Nie trzeba mi więcej...
Na Twoich kolanach siedziała do rana
I w Twoich ramionach tak słodko wtulona.
Tak widziałam Cię...
I chciałam bez słowa Cię znów pocałować
Lecz w Twoje ramiona
Wtuliła się ona!
Tak widziałam Was...
I zrozumiałam, że miłość przegrała
Zostały wspomnienia
Nie będę nic zmieniać! 



- Spotkałam dziś Miłość...
- I co Ci powiedziała?
- Przepraszała, że nie zawsze trwa do końca.
- Płakała?
- Płakała, bo często rani.
- Krzyczała?
- Krzyczała, że nie zawsze jest piękna.
- Śmiała się?
- Śmiała się, bo umie z siebie kpić.
- Żałowała czegoś?
- Żałowała, że ludzie nie zawsze traktują ją   poważnie.
- Była zła?
- Złościła się, że czasem w nią wątpimy.
- Cieszyła się?
- Cieszyła się, że jej tak często szukamy.
- Co Ci jeszcze powiedziała?
- Powiedziała, że nie jest dla mnie...
... ROZSTANIA I POWROTY, RADOŚĆ I ŁZY ... 2006-07-29

Każda chwila spędzona z Tobą jest niepowtarzalna, ciągle mnie zadziwiasz.
Ostatnie spotkanie miało miejsce 1,5 roku temu, aż do dziś...
Marzenia  się spełniają...
widziałam wczoraj 4 spadające gwiazdy, a wśród tych życzeń umieściłam Ciebie i stało się,
było wspaniale, ale wiem że to było tylko wczoraj, a dziś już to nie powróci, 
za bardzo Cię znam by uwierzyć, że będzie tak każdego dnia.
Dziś-będzie zwyczajne ''cześć'' i udawanie, że wczoraj nic się nie wydarzyło :(

Tak bardzo Cię kocham, że za każdym razem jak powracasz nie potrafię powiedzieć ''nie''.

... ale liczy się to, że wszystko powróciło choć na krótki czas

2006-07-22

Chyba już nigdy nie spotkamy się.
Ty na wierzchołku drzewa, a ja gdzie jego cień.
Żyć marzeniem chciałam.
Marzenia już nie ma, została nadzieja.
A moje życie rozsypało się.
Nadzieję także już straciłam na powrót tamtych dni,
Kiedyś miłość w nas żarzyła się.
Kiedyś kochaliśmy się.
Żegnaj, więc niech Twe dni znajdą swój sens,
Niech miłość znów odnajdzie Cię.
W poświęceniu zostawiając mnie...


Jestem teraz daleko…
Dalej niż wydawać by się mogło,
Wszystko teraz jest dalekie,
Każda chwila,
Każdy gest,
Słowo też...
W mej pamięci milion wspomnień,
Milion myśli na minutę,
Serce wali niecierpliwie, bo
już nie ma Tego, dla którego mogło
bić rytmicznie
i radośnie...
Może się już nie spotkamy,
może zginie po mnie ślad,
może już nie wrócę,
więc nie zapomnij ze Ty to
cały mój świat.


2006-07-22

Za moje serce złamane
za moją miłość wzgardzoną
chcę podarować Ci kwiatek
maleńką różę czerwoną.
Być może złamiesz tę różę
tak jak złamałeś mi serce
lecz serce było bezbronne,
różą poranisz Swe ręce.



Moje życie to wiele wzlotów, lecz mnóstwo upadków,
Moje życie to sztuczne szczęście i milion łez,
Wiele decyzji wszystkie złe,
Życie to nie układa mi się,

Była piękna miłość tak to wyglądało,
Teraz znikła i nic po niej nie zostało,
Zostałam zraniona, czym na to zasłużyłam?
Pęknięte serce swe w oziębły lód zamieniłam
.

Nie pokocham nigdy więcej już,
Straciłam wszelkie nadzieje na szczęście cóż,
Kolejna łza - zapłakałam znów,
Dostałam od życia lekcje - nie zaufam nikomu nigdy już!

2006-07-22
Rzuciłeś we mnie miłość kamieniem, a kamień ten wbił się głęboko w serce... Bolało... I nadal boli, moje serce skrzywdzone i zranione na wieczność... 

Niczym mały, bezbronny płatek śniegu rozpuszczam się i znikam....Nie ma mnie....Nie ma sensu żebym istniała, żyła myśląc o tym, ze nie jesteś mój... A może będziesz...?

Widzę swoją miłość do Ciebie - bezbronną, płaczącą nad sobą, nad swoją niedoskonałością, swoim niespełnieniem... Płaczącą nad moim grobem, jej grobem...

Moja miłość umarła we mnie, ale nadal tkwi tam w sercu, głęboko... I boli i piecze i ściska... To okrutne...
Gdzie się podziała taka mała żyletka, ta co zrozumie i pomoże...? Najlepsza przyjaciółka...














Gdy los mi wszystko na moment zabiera i szczęście moje zaczyna być rozpaczą, choć na płacz gorzki nie raz mnie zbiera, nie skoczę z okna, nie zapłaczę... Jesteś mym słońcem, świecącym jasno i takim prześlicznym samym w sobie. Co noc pomagasz mi, gdy nie mogę zasnąć, ja marzę w ciszy o Tobie... Pamiętaj kochanie, pamiętaj to wszędzie, cokolwiek kiedyś wydarzyć się może, dla mego serca jedynym będziesz, a z ust mych usłyszysz: Na zawsze Ty...



Dlaczego tak mi źle? Dlaczego coś bardzo boli tam w środku. Niby nic się nie stało a strasznie smutno i łzy cisną się do mych zielonych oczu. Kiedyś pełne uśmiechu dodawały szczęścia także innym, a teraz pozbawione nawet iskierki nadziei. Tak mi źle i smutno, a nikt tego nie widzi!


Nie wiedziałam, że ktoś w ciągu tak krótkiego czasu będzie mógł dla mnie tyle znaczyć. Zawsze twarda i niedostępna. A teraz miękka jak puch marny! Dlaczego tak musi być, że kocham Cię, a ty mnie nie?
2006-07-22
A kiedy wszystko straci sens i nie będzie już dokąd iść
Nie będzie o co walczyć i kogo kochać
Gdy krok naprzód stanie się obojętny
I spojrzenie nic nie będzie znaczyć
I uśmiech też nic...
Gdy uczucia przestaną obchodzić kogokolwiek
A łzy nie będą płynąć
I serce nie będzie cierpieć-
wtedy będę wiedziała, że dusza umarła
tylko ciało jeszcze nie.

Skruszona tafla marzeń
skrzy przez czerwony ból
zmasakrowane ciało
zwęglonych nadziei
przebite włócznią snów
rzucone w otchłań pragnień
karmione życiodajnym kłamstwem
otrute okruchem prawdy
Złudzenia odeszły
pozostał tylko ból
i zgrzytanie zębów
Ból niespełnionej Miłości... 


Te chwile spędzone razem...
Te pocałunki, które kradliśmy sobie...
Ta miłość, która łączyła nas...
Chciałabym aby to wszystko powróciło choć na krótki czas...

2006-07-22

Odmierzałam godziny,
które z Tobą spędzałam.
Odmierzałam sekundy,
w których Cię całowałam.
Odmierzałam minuty
naszego rozstania.
A teraz odmierzam
wiek mojego umierania...


Nie bój się spotkamy się we śnie,
Będziemy tęsknić do siebie
gdy gwiazdy zaświecą na niebie.
Księżyc wskaże mi drogę,
Gdy tylko pomyślę o Tobie
A gdy będziemy znów razem,
Chwila przestanie być czasem.



Ktoś wszedł miedzy nas...
Ktoś zabrał mi Ciebie...
Ktoś zabrał mi szczęście...
Ktoś zburzył to co razem budowaliśmy...
Ktoś złamał mi serce...
Serce, które pierwszy raz tak kochało...
Serce, które tak trwało...
Serce, które tylko Ciebie w sobie miało...
Serce, które teraz płacze, bo wciąż pragnie Ciebie...
Serce, które wie ze Twoje przestało już dla niego bić...


2006-07-18

  

  Zapomnę o tym, co było,
Zapomnę o słowie MIŁOŚĆ,
Zapomnę jak pragnąłeś kiedyś mnie,
Lecz nie zapomnę, jak mówiłeś

       "Kocham Cię"...♥ 
                                       


2006-06-10

To nic, że Ciebie tu nie ma.
To nic, że Ciebie dzisiaj nie zobaczę.
To nic, że Ty kochasz inną.
To nic, że znowu płaczę.
To nic, że tamta dziewczyna nie umie kochać tak jak ja, wystarczy, że Ty ją kochasz.
Tak już jest na tym świecie, że musimy się wycofać, bo ktoś inny też chce kochać.
Jednak Ty nauczyłeś mnie kierować sercem i głosem.
Już nie muszę się bać, bo wiem, że mam w Tobie przyjaciela,
że jest ktoś taki, kogo nigdy nie stracę.
IDĄC PRZEZ ŻYCIE, SWOJE WNĘTRZE WZBOGACĘ ...

........BO SZCZĘŚLIWĄ BYĆ, NAUCZYŁEŚ MNIE TY!!! CHOĆ PRZEZ CIEBIE NIERAZ POLECIAŁY MI ŁZY..... 2006-06-09

Dziękuję Ci z całego serca za wszystko co dla mnie zrobiłeś,
Dziękuję za ciepło i za szczerą miłość...
Za chwile,kiedy przy mnie byłeś
I czas, który mi poświęciłeś...
Dziękuję za bezcenne wspomnienia, uśmiech ,łzy i spojrzenia.
Dziękuję za Twą wrażliwość i zrozumienie.
Dziękuje Ci za to,że SPEŁNIŁEŚ MOJE MARZENIE...

Dzięki Tobie poznałam prawdziwe oblicze słowa kocham,
To Ty pokazałeś mi, że warto wierzyć w miłość,
Tobie zawdzięczam chwile spędzone razem,
te dobre i te nienajlepsze. Wiem, że jesteś ze mną,
dla mnie i że zawsze mogę na Tobie polegać...
Lecz brak Twojej obecności doprowadza mnie do płaczu,
a każda chwila bez Ciebie rani me serce...
Choć nie ma Cię tu obok mnie, zawsze jesteś w moim sercu,
Dziękuje za wszystkie chwile spędzone razem...
Kocham Cię i bardzo Tęsknię...

TĘSKNOTA - któż ją zmierzy, nieskończoności sięga gdy kocha się szczerze... 2006-06-08

Tęsknię do Twoich oczu,
których spojrzenie budziło we mnie tyle miłości.
Tęsknię do Twoich włosów,
które tak lubiłam przeczesywać palcami.
Tęsknię do Twoich ust,
których pocałunki niosły tyle słodyczy.
Tęsknię do Twoich objęć, do uścisku Twych ramion,
i do rytmu Twojego serca,
które czułam własną piersią gdy biło tuż przy moim.
Tęsknię do całego Ciebie...

...KOGOŚ KOCHAĆ, A POTEM STRACIĆ, TO JAK COŚ KUPIĆ, A ŁZAMI ZAPŁACIĆ... 2006-06-04

 

Wchodzę do pustego sklepu....
Widzę Ciebie...
Sprzedajesz mi marketingowy uśmiech....
Podchodzę...
Kupuję - fałsz, cierpienie, ból...
Płacę - gorzkimi łzami...
Dziękuję ..
Reszty nie trzeba...

Bo to co bolało odeszło na zawsze,
i teraz boli jeszcze bardziej.
Bo wiara wygasła, nigdy nie wróci.
Bo serce z uczuciem się kłóci.
Bo nie ma we mnie już nic
co chciało żyć.
Bo teraz muszę się przyzwyczaić do łez,które trzeba zataić.
Bo swiat nie może się dowiedzieć,
kto w moim sercu jest.
BO ...... ZROZUMIEM CO TO ŻYCIE,
DOPIERO NA JEGO KOŃCU.

Nie chcę zrozumienia, pocieszenia, iluzji istnienia, pustego uwielbienia, jestem kim jestem inna nie będę z Tobą czy bez Ciebie 2006-05-28
Nie chcę żałować, gdy odejdziesz
I nie chcę kochać, gdy Ci przejdzie
Nie chcę udawać znów dla Ciebie
I nie chcę słuchać Twych kłamstw
Nie chcę poświęcać siebie, już nigdy więcej
Nie będę żyć tylko dla Ciebie
I nie oszukam siebie, już nigdy więcej
Już nie liczę na cud
Nie zaufam Ci znów
Aż za dobrze to wiesz
Nie zatrzymuj już mnie
Dosyć tego już mam
Zdradziłeś siebie sam
2006-05-28

Ty wiesz jak przykro jest,
Twe smutne widzieć oczy,
żałuję każdej łzy,
ja nie chciałam wybacz mi...

Marzyć przestałam,
bo za bardzo chciałam..
Czas już zapomnieć o tym co boli,
znaleźć lekarstwo co ból ukoi.
Wierzyć, że szczęście jeszcze mnie znajdzie
kochającą miłość sama odnajdę.
Będe szczęśliwa, ludziom na przekór
i rozpaczy zburzę gruby mur.

Dziś,gdy godzina rozstania wydzwoni,nie dam kamienia, bukietu też nie dam,dam Ci coś o wiele więcej,bo z serca,nie z dłoni: Żal i Tęsknotę 2006-05-24

Gdzieś tam, na dnie mej szuflady
Spoczywają dawne, zapomniane wady
Gdzieś tam, pośród starych fotografii sterty
Leżą szare, zamknięte koperty,
Gdzieś tam, leżą wspomnienia,
Delikatne płatki Twego cienia
Gdzieś tam, na dnie mej szuflady
Leży serce moje, owinięte całe
W miłosnych listów zwoje...

Są Łzy co jak ogień palą,
są Serca co nigdy się nie żalą,
są Winy, na które nie ma sędziego,
więc gdy ktoś płacze nie pytaj Dlaczego!

Wierzyłam Twoim oczom, lecz one okłamały mnie.
Wierzyłam Twoim słowom, lecz one odleciały.

Żegnaj - na zawsze,
Zapomnij - co było,
Przepraszam - za kłopoty,
Dziękuję - za miłość.
I nigdy Nie Zapomnij - chwil spędzonych ze mną.
Zostaniesz w mej pamięci najbliższą mi osobą.
Kochać, albo lubić to co innego, lubić można każdego, a kochać tylko jednego.

MIŁOŚĆ...która tak ogromnie boli, NADZIEJA...która wygasa, SZCZĘŚCIE...na które czekam. 2006-05-24

Co Ty nazywasz szczęściem ?
Czy to, że słońce świeci ?
A może to, że motyle latają po błękitnym bezkresnym niebie...?
Mnie... szczęście kojarzy się ze łzami.
Bo prawdziwym szczęściem jest jeszcze umieć szczerze płakać,
żyjąc w tym zakłamanym świecie...

Dziękuje Bogu, że dał mi poczuć, czym jest prawdziwe szczęście.
Szkoda, że nie pozwolił mi wtedy zasnąć na wieki.
Teraz uczy mnie bólu samotności
i nie pozwala podać ręki śmierci.



Czy słyszeliście kiedyś wiatr
niosący ze sobą łzy, śmiech, wzywanie pomocy,
wiatr który niósł nowe życie i wiadomość śmierci?
A liście, zwiędłe, leżące na ziemi
i błagające by nie pozwolić im zasnąć na wieki?
A drzewa, które chcą znów błysnąć pąkami liści i kwiatów?
No i są też ptaki, nie zapominajmy o ptakach,
śpiewających smutne ballady o tęsknocie i szarości tego świata.
Słyszeliście to?
Ja...słyszałam i wierzcie mi na słowo, nie zrozumiecie tego dopóki nie usłyszycie.

2006-05-14

Wcześniej nie wierzyłam w to że jest
coś poza światem tym.
Ty mi otworzyłeś swoje drzwi
za nimi raj i my.
Boję się że kiedyś, gdy obudzę się
pozostaniesz tylko snem.
Pokaż mi którędy muszę iść
jak długa droga wiedzie do Twojego serca.
Oddam Ci wszystko to co mam, a wtedy odnajdziemy razem klucz do szczęścia.
Dzisiaj wiem dlaczego cały świat
przez chwilę śmiał się z nas.
Czemu nie istniało dla mnie nic
gdy byłeś blisko tak.
Nikt mi nie odbierze tego co w sercu mam,
a Ty na zawsze będziesz tam.

Tej nocy gdy Ciebie nie było
do snu kołysał mnie deszcz.
Płakał wraz ze mną, cierpiał wraz ze mną,
kołysał mnie do snu.
Swą nadzieją zmył mi z twarzy ostatnią gorzką łze
i zostaliśmy sami,
tylko ja i deszcz.
Swym przejrzystym ciałem ukołysał mnie do snu
z nadzieją na lepsze jutro,
a Ciebie nie ma, nie ma, nie ma...


Miłość
to takie nic, które może być wszystkim…
Miłość
to dwie samotności, które spotykają się i wzajemnie wspierają…
Miłość
daje ale niczego nie żąda…
Miłość
przekształca dusze na podobieństwo osoby ukochanej…
Miłość to jedyny skarb, który można mieć w całości nawet we dwoje… 
M
iłość jest jak bańka mydlana: gdy raz pęknie, drugi raz taka sama już nie powstanie, lecz nowa  może być jeszcze piękniejsza...
M
iłość to nie patrzeć  wzajemnie na siebie, lecz patrzeć  razem w tym samym kierunku...
Miłość czymkolwiek jest, niech będzie pozbawiona udawania...

2006-05-10

Zbudziło mnie ciche puk puk do drzwi mego serca...
Nie otworzyłam, siedziałam cicho, czekając aż odejdziesz.
Bałam się... odsłonić swe uczucia przed Tobą,
udawałam, że mnie nie ma.
Gdy Cię już nie było płakałam cicho
Wkrótce zrozumiałam, że tak bardzo potrafię
kochać tylko CIEBIE.
Gdy znów przyjdziesz pod te drzwi,
nie pukaj, nie musisz
zostawiłam je dla Ciebie otwarte!


__________0000000_____________0000000
_______0000000000000_______0000000000000
_____000000000000000000__000000000000000000
___000000000000000000000000000000_______00000
__0000000000000000000000000000000_________0000
_0000000000000000000000000000000000________0000
_0000000000000000000000000000000000000_____0000
0000000000000000000000000000000000000000___00000
00000000000000000000000000000000000000000_000000
000000000000000000000000000000000000000000000000
000000000000000000000000000000000000000000000000
_0000000000000000000000000000000000000000000000
__00000000000000000000000000000000000000000000
____0000000000000000000000000000000000000000
______000000000000000000000000000000000000
_________000000000000000000000000000000
____________000000000000000000000000
______________00000000000000000000
_________________ 000000000000000
_________________ __0000000000
_________________ ____000000
_________________ ______00

2006-05-10

Potrzeba jednej SEKUNDY-aby kogoś zauważyć,
potrzeba jednej MINUTY -aby kogoś polubić,
potrzeba jednej GODZINY-aby kogoś poznać,
potrzeba całego ŻYCIA-żeby kogoś zapomnieć


Na mokrej szybie narysowałam palcem Ciebie...
Twój obraz spłynął i ulotnił się, a teraz jako obłok wędruje gdzieś na niebie.
Na suchym piasku napisałam piórkiem "miłość"
Lecz przyszedł odpływ i zabrał ją w nicość.
Zostawiłam na Tobie oddech swój i dotyk...
Nadal jesteś dla mnie jak narkotyk.
Na moim sercu wyryłeś nożem siebie...
Mijają lata, a ja nadal nie potrafię żyć bez Ciebie...

NIGDY NIE ŻAŁUJ UŚMIECHU, UŚMIECH JEST MOWĄ DUSZY, GDY SŁOWA NIE POMAGAJĄ, UŚMIECH SERCA PORUSZY... 2006-05-09



Po policzku spłynęła łza...
Kolejna kropla do mojego oceanu żalu...
Tonę.
Moje ciało bezwładnie osuwa się na podłogę
ostatni oddech, spojrzenie.
Usta drżą tak bardzo się boję.
Proszę odezwij się, przytul mnie!
Zegar zasnął.
Już na wszystko jest za późno....




2006-05-03

A.... behet migam dooset daram.
Toe ein donya faghat toro daram’
A..........................Bi to tanhayam
Gooshet ba man bashe, toro dost daram

Tak o tanha toe ein otagh, bi to hastam
Hala bi to dar be dar baroon mibare
Toe ein shabe bahari to door az man
Bia einja setare be man begu are

Are are bahare, miam pishet dobare
A..... bi to sardame
Ey eshghe man
Are are bahare, emshab del bigharare
A.... to male mani, ey eshghe man

Zendegi ba to kheyli khobe
Harvaght to einja hasti, hamash bahare
Dast be dast nazanin, be ham bashim
Esmamo seda kon, be man begu are

Are are bahare, miam pishet dobare
A.... bi to sardame
Ey eshghe man
Are are bahare, emshab del bigharare
A.... to male mani, ey eshghe man 
      
A...., I am saying to you, that I love you
I only have you in this world
A........................., without you I am alone
Listen to me, I love you

All alone in this room I am without you
The rain is falling and you are not here
In this spring-night you are far from me
Come here my star, say yes to me 

Yes, yes it is spring, I am coming to you again
A....., without you I am cold
Oh my love
Yes, yes it is spring, tonight heart is worried
A..... you are mine, oh my love 

Life with you is so wonderful 
Every time you are here, it is always springtime 
Let's join hands together sweety, and be together. 
Say my name, say yes to me 
   
Yes, yes it is spring, I am coming to you again 
A....., without you I am cold 
Oh my love 
Yes, yes it is spring, tonight heart is worried 
A..... you are mine, oh my love

2006-05-03

Ogarnia mnie smutek,
za tym, co minęło i nie wróci,
za tym, czym tęsknie,                                     
za tym, co piekło i niebo kłóci,
za tym, który był jedynym,
za tym, co me życie skrócił,
za tym, co radości mi odebrał,
za tym, co w mroku nocy się nie smucił.
za tym, co żyje w innej krainie,
za tym, co muzyką się upija,
za tym, co już nigdy nie minie,
za tym, co me sny ciągle dręczy,
za tym, co tylko naturalne uczucia uznaje,
za tym, co cały czas mnie męczy,
za tym, od którego myśli uwolnić nie mogę,
za tym, na którego czekam,
za tym, o którym chce zapomnieć...

...a po prostu nie potrafię. 

Wołam choć wiem,
że może nawet mnie nie słyszysz.
Piszę choć wiem,
że może nawet nie przeczytasz.
Czekam choć wiem,
że może nawet nie pamiętasz.
Płaczę choć wiem,
że może nawet jednej łzy nie
zobaczysz.
Śpiewam choć wiem,
że może nie zrozumiesz.
Lecz będę przy Tobie,
choć wiem,
że może nie zauważysz że to ja...

*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+*+* 2006-04-27

Kocham Cię miłością cichą bez słów,
bez wyznań, bez czułości.
Kocham Cię miłością dziwną,
zazdrosną, skrytą, wstydliwą.
Tęsknie za spojrzeniem Twoich oczu,
za brzgnięciem głosu,
za dotykiem rąk.
Boję się miłości do Ciebie,
bo wiem, że oddałabym dusze swą,
byle mieć Cię tylko dla siebie...

2006-04-24

Kiedy nie ma Ciebie...
wolno płynie czas,
nie ma gwiazd na niebie,
nawet księżyc zgasł.
Ja wiem, że Bez Ciebie nie mam po co żyć,
nie mam po co marzyć,
nie mam po co śnić...
Bo Ty byłeś jedynym, którego tak bardzo kochałam...
Bo Ty byłeś jedynym przez którego tak bardzo cierpiałam... 

Straciłam Ciebie.
Czy było warto?
Przeżyłam z Tobą wiele pięknych chwil...
Byłam szczęśliwa.
Dziś żyje bez Ciebie.
Czy było warto?
Cos w sercu kłuje.
Nie da zapomnieć.
A może było warto?
Choć były to chwile...
Są niezapomniane.
Ciebie przy mnie nie ma.
W sercu mym będziesz zawsze.

2006-04-20
Dla mnie
liczysz się tylko TY,
z każdym dniem coraz bardziej potrzebuję Cię...
Każdego dnia,
coraz mniej liczy się cokolwiek oprócz...Ciebie

Do spotkania nie dojdzie już,
Chociaż nie jedne dni miną,
Lecz nasze dawne spotkania,
Nigdy w myślach nie zginą.

I to był mój błąd, że bezgranicznie Ci ufałam
I to był mój błąd, że serce Ci oddałam
A teraz tęsknie i szlocham
Bo mimo wszystko nadal Cię kocham
2006-04-15

JEDYNEMU
który podarował mi księżyc
PIERWSZEMU
który nauczył mnie kochać
OSTATNIEMU
dla którego wylałam morze łez
MĘŻCZYŹNIE
któremu bałam się wyznać ile dla mnie znaczył! 

Byłeś przy mnie tak króciutko
W najpiękniejszy życia czas,
Lecz odszedłeś tak cichutko
Ze swoją miłością wraz.
W świecie nic się nie zmieniło,
Choć żal serce mi rozrywa,
Bowiem miłość z mojej strony
Była i wciąż jest prawdziwa. 

Teraz umieram z miłości, bo Ciebie tu nie ma
Umieram i nie mogę mieć nadziei
Że wrócisz tutaj
Do mnie, ze Swoimi pocałunkami
Umieram z miłości, gdy Ciebie nie ma
Umieram i nie mogę mieć nadziei
Chcę Cię mieć przy sobie
Bez Twojej miłości nie umiem żyć...

2006-04-14

Wystarczy jedno cięcie
I przed oczami widzisz całe swoje życie ,
wannę zalewa krew miłości i tęsknoty ...
nagle ktoś cię ratuje, całuje...
by potem ... wbić ci nóż w serce 

Na wieki chcę zasnąć
Nie istnieć już w tym świecie
Nie siedzieć na głowie
Tym którzy mnie tak naprawdę
Nienawidzą i pragną mej śmierci
Po cóż mam się męczyć
Tyle bólu, zmartwień
Miłości i tęsknoty
Uwolnię się od tego
Anioł zstąpi po moje ciało
Które pójdzie do nieba
Zaś duszę do piekła
Zabierze diabeł 

Obolałe ciało, umierająca dusza
nie ma już nic, została tylko cisza.
Gdzie nie spojrzę, tam jesteś Ty,
w głowie kłębią się Twoje słowa,
codziennie płyną kolejne łzy.
Serce pękło, lecz chce powędrować,
odnaleźć Ciebie i się schować,
ukryć w Tobie, pod Twym ubraniem,
zostać na zawsze niezapomniane...


Bo czym jest sekunda, w momencie szczęścia.
Bo czym jest minuta, w chwilach zawahań.
Bo czym jest godzina, w bezmiarze rozpaczy...

za  wszystkie chwile spędzone razem... 
... dziękuje

...za szczęście,które mi dałeś. Tylko dlaczego tak szybko je zabrałeś? 2006-04-14

Pamiętasz te spotkania których było tak niewiele,
Z każdym dniem coraz śmielej.
Te chwile choć było ich tak mało,
Co się miedzy nami stało?
Mówiłeś ze kochasz...
Czy nadal to czujesz?
Mówiłeś ze zawsze będziemy razem...
Czemu kłamałeś?
A może mnie dobrze nie znałeś.
Te łzy które z oczu kapały,
I przestać nie chciały,
Bo za tobą tęskniły...
A ty im nie wierzyłeś...
Teraz żałuje...
Tak wiele się zmieniło...
Chce czuć się jak dawniej...
Pełna wiary i miłości...

2006-04-14

Mówiłam, ze chcę żyć bez Ciebie
-Nie chciałam
Mówiłam, że Cie nie kocham
-kochałam
Mówiłam, że dam sobie radę
-nie dałam
Mówiłam, że zapomnę
-kłamałam

Nie warto kochać, nie warto marzyć,
nie warto obraz  Twój w sercu kryć!
To co minęło więcej nie wróci i po co kielich goryczy pić?!
Nie raz mówiłeś skrycie, że kochasz co dzień spragniony byłeś mych ust,
Lecz teraz patrzysz na mnie obojętnie,
no cóż-możliwe zmienia sie gust!
Lecz ja Cie kocham jak dawniej i nie raz z oczu płynie mi łza,
życzę Ci tylko kochany by
ktoś Cię kochał tak bardzo jak JA! 

Są w życiu chwile,
które w pamięci zostają,
choć czas przemija one nie mijają,
są też osoby, które raz poznane
bywają na całe życie NIE ZAPOMNIANE!

Lecz jesteś i to się dla mnie liczy, nawet jak tylko mijam Cię na ulicy... 2006-04-13


Tracąc nadzieję na lepsze jutro, zagłębiam się w pustkowiu mej duszy .
Kiedyś to Ty wypełniałeś tą pustkę, teraz jedynie smutek i łzy.
Każda łza spływa do oceanu miłości, którą byłeś ty.
Jestem samobójcą własnej duszy.
Tak pogrążona w smutku i zagubiona w duszy, staram się istnieć.
Istnieję, choć tego nie chcę.
I z każdym dniem, staje się silniejsza.
I tak każdego ranka i każdego wieczora,
zagłębiam się w myśli,
że me serce wypełni znów, ktoś taki jak ty.

...dla Ciebie, który odeszłeś bez słowa... 2006-04-12

...to nie takie łatwe, to nie takie proste wytłumaczyc w kilku zdaniach, to co czuję...
 znasz mnie, widzisz mnie codziennie obok siebie gdy spoglądasz w moją stronę,
 nieistotne, wszystko nieistotne, kiedy jestem tu i teraz,  życie sensu nabiera...
ja umieram... po czym rodze się ponownie jak w sylwestra sztuczne ognie eksploduje,
 czy ty wiesz , co ja wtedy w tym momencie czuje,
 miłosc to ciekawe jak zmienia człowieka,
 to jak rwąca rzeka, nieustannie drąży głazy, każdy na nią czeka, jak na stacji stoi, wypatruje skąd nadjedzie pociąg, który wszystko wyprostuje, czy ty czujesz tak jak ja czuję to,
 odpowiedz tylko na pytanie jedno...
...jak to trudno wytłumaczyc, tak trudno jest ją zdobyc a tak łatwo można stracic w jednej chwili,
 ty to czujesz przecież znasz mnie, widzisz mnie codziennie obok siebie,
 zanim zaśniesz, jak ja kocham to uczucie, kiedy wstaje rano, kiedy mnie oplata twoje nagie ciało, kiedy moje ciało twoje ciało pieści, jak to w kilku zdaniach można tak naprawde streścic,
 nie mogę życ bez Ciebie, nie mogę spac bez Ciebie, me uczucia w tym momencie to ciekawe zagadnienie, czy to czujesz, czy to znasz, czy to jakąś wartosc ma dla ciebie, powiedz szczerze ile słów potrzeba by przekazac to uczucie jedno, to przy którym inne sprawy bledną choc na chwile...

...tylko czas rozumie... 2006-04-12
Pewnego dnia mieszkańcy wyspy dowiedzieli się, że niedługo wyspa zatonie.
Przygotowali swoje statki do wypłynięcia w morze, aby na zawsze opuścić wyspę.
Tylko
MIŁOŚĆ  postanowiła poczekać do ostatniej chwili.
Gdy pozostał maleńki skrawek lądu
- Miłość poprosiła o pomoc.

Pierwsze podpłynęło BOGACTWO
. Miłość zapytała:
- Czy możesz mnie uratować ?
Niestety nie. Pokład mam pełen złota, srebra i innych kosztowności.
Nie ma tam już miejsca dla ciebie.
Druga podpłynęła DUMA.
- Zabierz mnie ze sobą ! - poprosiła Miłość.
Niestety nie mogę cię wziąć !
Na moim statku wszystko jest uporządkowane,
a ty mogłabyś mi to popsuć...

Na zbutwiałej łódce podpłynął SMUTEK.
- Zabierz mnie ze sobą ! - poprosiła Miłość,
Och, Miłość, ja jestem tak strasznie smutny, że chcę pozostać sam.

Dobry HUMOR
przepłynął obok Miłości nie zauważając jej, bo był tak rozbawiony,
że nie usłyszał nawet wołania o pomoc.

Wydawało się, że Miłość zginie na zawsze w głębiach oceanu...

Nagle Miłość usłyszała:
- Chodź! Zabiorę cię ze sobą ! - powiedział starzec.

Miłość bardzo chciała się dowiedzieć kim jest ten tajemniczy starzec.
Zwróciła się o poradę do Wiedzy.
- Powiedz mi kto mnie uratował ?
- To był CZAS. 

CZAS
? - zdziwiła się Miłość. - Dlaczego CZAS mi pomógł ?
-
Tylko CZAS rozumie, jak ważnym uczuciem w życiu każdego człowieka jest MIŁOŚĆ...

2006-04-12

Dlaczego tak się
musiało stać
los widać tak już
chce,
a może nie
to smutne…
straciłam…kogoś
tak bliskiego…
i nie rozumiem
dlaczego…
nigdy nie
zrozumiem…

Zobacz serwisy INTERIA.PL